REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Ekonomia » Wiadomości

Transport

PLL LOT postawiły na wojnę cenową

Danuta Walewska 08-02-2010, ostatnia aktualizacja 08-02-2010 01:21
LOT zwiększył liczbę klientów, ale towarzyszył temu odpowiedni wzrost obrotów.
źródło: Rzeczpospolita
LOT zwiększył liczbę klientów, ale towarzyszył temu odpowiedni wzrost obrotów.

Wprowadzenie elastycznych cen i przeniesienie sprzedaży do Internetu pozwoliły LOT lepiej wypełnić samoloty

Ubiegły rok, najtrudniejszy w historii dla całej branży, LOT zakończył jednak spadkiem przewozów na poziomie 8,1 proc.

Nie pomogły lepsze od prognoz wyniki z ostatniego kwartału. W listopadzie przewozy wzrosły o 5,3 proc. w porównaniu z listopadem 2008 r., a w grudniu wynik był lepszy o 11,4 proc. niż przed rokiem. Jednak z uwagi na liczne promocje większa liczba pasażerów nie przekłada się na odpowiednio wyższe wpływy.

Firma przeszła w ostatnim czasie gruntowne zmiany, zaczynając od systemu sprzedaży i marketingu aż po cięcie kosztów. Do końca miesiąca Lot zwalnia pracowników w ramach zwolnień grupowych, a tym, którzy pozostają w firmie, obniżono zarobki. Dotyczy to także członków zarządu. Wypowiedziano zakładowy układ zbiorowy pracy gwarantujący dotąd pracownikom premie i nagrody niezależnie od ich efektywności i wyników firmy.

Dzięki zastawieniu aktywów firma odzyskała również płynność. Po podpisaniu porozumienia z Polskimi Portami Lotniczymi Lot na bieżąco reguluje zobowiązania wobec warszawskiego lotniska.

Na plusie jest już spółka handlingowa LS powstała z masy upadłościowej Lot Ground Services. Przewoźnika czekają jednak gigantyczne wydatki na inwestycje związane z nowym samolotem dreamliner. – Najbardziej niepokoi mnie teraz perspektywa wzrostu cen ropy oraz nastroje w firmie, bo odzyskanie płynności finansowej, mimo że bardzo kruchej, już powoduje roszczenia płacowe, których spółka nie jest w stanie zaspokoić – mówi „Rz” Sebastian Mikosz, prezes PLL Lot.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Deficytowi top menedżerowie

Po raz pierwszy na polskiej liście deficytowych pracowników znaleźli się w tym roku przedstawiciele kadry zarządzającej, choć nie brakuje kandydatów na najwyższe stanowiska >>