REKLAMA

Wymiar Sprawiedliwości

Pismo do prokuratury ws. "seksafery" poszło bez klauzuli "tajne"

ika 13-02-2008, ostatnia aktualizacja 13-02-2008 12:33

Pismo, które białostocka prokuratura wysłała do olsztyńskiego ratusza w związku z "seksaferą", nie było opatrzone klauzulą "tajne" ani nie zawierało adnotacji, że nie powinien go czytać prezydent - poinformowała rzeczniczka urzędu miasta w Olsztynie Aneta Szpaderska.

W piśmie znajdowała się prośba Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, która bada od tygodnia sprawę, o przysłanie teczek personalnych urzędniczek, które miały składać zeznania obciążające prezydenta Olsztyna Czesława Jerzego Małkowskiego.

"Pismo to było zaadresowane ogólnie, na urząd miasta, dlatego dotarło do kancelarii ogólnej. Tam je zeskanowano i przesłano prezydentowi do zadekretowania. Prezydent zajmuje się dekretowaniem pism, ponieważ stanowisko sekretarza miasta jest nieobsadzone. Prezydent przekazał list prokuratury do działu kadr, gdzie trwa wypełnianie treści prośby prokuratury" - podkreśliła Szpaderska.

Adam Kozub, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, powiedział, że koperta rzeczywiście adresowana była na urząd miasta i zgodnie z procedurą adresował ją pracownik biura podawczego prokuratury.

"Natomiast samą treść pisma przygotował prokurator i w nagłówku widniał zapis do sekretarza miasta" - zaznaczył Kozub.

Podkreślił, że osobę sortującą korespondencję w magistracie obowiązuje tajemnica służbowa.

Przeczytaj więcej o:  olsztyn, prokuratura, seksafera

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Przestępstwa na afgańskiej misji?

Poseł PiS Tomasz Kaczmarek donosi na szefów SKW. Powód? Mieli tuszować pobicie i tolerować pijaństwo >>