REKLAMA

Wymiar Sprawiedliwości

Podejrzany o szpiegostwo Rosjanin zostanie w areszcie

map 16-03-2010, ostatnia aktualizacja 16-03-2010 15:55

Podejrzany o szpiegostwo obywatel Rosji Tadeusz J. zostanie w areszcie do 4 czerwca. J., który miał szpiegować dla wojskowego wywiadu Rosji, zatrzymała w 2009 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sprawa jest ściśle tajna.

Dzisiaj Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił zażalenie obrony na przedłużenie tymczasowego aresztowania Tadeusza J.

Potwierdziła to rzeczniczka sądu, sędzia Barbara Trębska. Dodała, że za taką decyzją przemawiały m.in.: duże prawdopodobieństwo popełnienia czynu, możliwość utrudniania postępowania w przypadku zwolnienia podejrzanego oraz fakt, że choć deklarował on współpracę z organami ścigania, ale w "stopniu ograniczonym".

Jak wynika z wokandy wywieszonej w SA, J. (który ma polsko brzmiące nazwisko) jest podejrzany o "udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej" - za co grozi od roku do 10 lat więzienia.

W styczniu br. "Dziennik Gazeta Prawna" podał, że w 2009 r. ABW zatrzymała rosyjskiego szpiega. Utrzymywano to w największej tajemnicy.

"Poza tym, że prowadzimy postępowanie wobec mężczyzny podejrzanego o szpiegostwo, nie mogę niczego więcej powiedzieć, bo śledztwo jest objęte najwyższą klauzulą tajności" - powiedział wtedy wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Robert Majewski. Dodał, że wkrótce do sądu trafi akt oskarżenia.

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Trawka rośnie po dopalaczach

Zamknięcie sklepów z dopalaczami uznano za sukces. Ale pustkę po nich natychmiast zapełniła marihuana. Jej popularność wśród młodych rośnie >>