REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Sport » Wiadomości

Ekstraklasa

Bakero zwolniony. Drużyna dowiedziała się w drodze

pmaj 25-02-2012, ostatnia aktualizacja 27-02-2012 01:33
Jose Mari Bakero
autor: Roman Bosiacki
źródło: Fotorzepa
Jose Mari Bakero
Redakcja poleca:

Jose Mari Bakero nie jest już trenerem Lecha Poznań - poinformował klub. Hiszpan został zdymisjonowany po wczorajszej porażce drużyny z Ruchem w Chorzowie 0:3

O dymisji Bakero oraz piłkarze dowiedzieli się już w drodze powrotnej z Chorzowa, gdzie jego zespół zagrał katastrofalnie, a on sam przyznał, że był to najgorszy mecz Lecha za jego kadencji. Dodał też jednak, że nie traci wiary w swoją drużynę.

To już druga porażka poznaniaków w tym roku - przed tygodniem ulegli na własnym stadionie GKS Bełchatów 0:1.

Władze Lecha straciły jednak cierpliwość i zdymisjonowały Hiszpana z funkcji trenera jeszcze w nocy. Główna przyczyna to niezadowalające wyniki zespołu - Kolejorz zajmuje dopiero piąte miejsce i traci do lidera Śląska Wrocław 10 punktów, ale ma o jeden mecz rozegrany mniej.

Klub nie poinformował jeszcze, kto będzie następcą Bakero. Media spekulują, że może być to Michał Probierz lub Czesław Michniewicz - obaj są w tej chwili bez pracy.

Bakero pracował w Lechu od 3 listopada 2010 roku, kiedy to zastąpił Jacka Zielińskiego. Wcześniej w Polsce pracował w Polonii Warszawa.

Przeczytaj więcej o:  Bakero, Ekstraklasa, Lech, dymisja, futbol, piłka nożna

PAP
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

Zamknij

Przeczytaj też: >>

Amerykański sen o soccerze

Były problemy i chwile zwątpienia, ale dziś Major League Soccer coraz bardziej zaczyna się liczyć w światowej piłce >>
reklama