REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Ludzie

Ludzie

Ostatnia pani na Krzyżowej

Piotr Semka 08-01-2010, ostatnia aktualizacja 08-01-2010 01:02
źródło: PAP/EPA

Freya von Moltke (1911 – 2010)

Dziś na cmentarzu w Norwich w amerykańskim stanie Vermont rodzina i przyjaciele pożegnają Freyę von Moltke, uczestniczkę ruchu oporu przeciw Hitlerowi, wdowę po Helmucie Jamesie von Moltkem, liderze antynazistowskiej grupy Krąg z Krzyżowej.

Gdy w 1931 roku Freya Deichmann poślubiła spadkobiercę rodu pruskich generałów, weszła do jednej z najświetniejszych rodzin arystokratycznych. Ale Helmut von Moltke daleki był od ślepego posłuszeństwa wobec władzy. Nie bez znaczenia był zapewne wpływ jego matki wywodzącej się z liberalnej rodziny brytyjskiej z Afryki Południowej.

We wrześniu 1939 roku Helmuta powołano do Abwehry, służby wywiadu i kontrwywiadu. W czasie wizyt zagranicznych nawiązał on kontakt z brytyjską dyplomacją – dał znać, że w niemieckich elitach jest grupa oponentów Hitlera. Zyskała ona miano od nazwy rodowego majątku Moltków na Dolnym Śląsku. To w Krzyżowej właśnie Freya u boku męża uczestniczyła w spotkaniach polityków, którzy dyskutowali o nowych, pohitlerowskich Niemczech. W styczniu 1944 roku Helmut został aresztowany, a rok później – stracony. Po wojnie Freya von Moltke wyjechała z synami do rodziny w RPA. Zrażona polityką apartheidu w 1956 roku wróciła do Niemiec, by w 1960 roku przenieść się do USA.

Była zwolenniczką pojednania z Polską. Gdy w 1989 roku kanclerz Helmut Kohl zaprosił ją na polsko-niemiecką mszę do jej byłego majątku, taktownie odmówiła. Nie chciała tworzyć wrażenia, że dawni właściciele zamierzają wrócić do swoich dóbr. Wspierała pomysł stworzenia w Krzyżowej polsko-niemieckiego ośrodka spotkań młodzieży. Została też honorową przewodniczącą zarządu i rady Fundacji z Krzyżowej. Zmarła 1 stycznia 2010 roku.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Postrach telewizji publicznej

Tomasz Rudomino o swojej obecnej posadzie wiceprezesa ds. programowych mówi bez ogródek: to robota na krótko i z niewiadomym skutkiem. Oburza się na nazywanie go miotłą na Woronicza >>