REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Wywiady

Wywiady

Kiedy pojawią się ufoludki

Marcin Rafałowicz 07-10-2009, ostatnia aktualizacja 07-10-2009 07:25
psychoterapeuta z Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego
źródło: Rzeczpospolita
psychoterapeuta z Polskiego Towarzystwa Terapeutycznego
Redakcja poleca:

Przestajemy się zastanawiać, czy kosmici istnieją. Zaczynamy traktować to jako pewnik i myślimy raczej, kiedy się pojawią - mówi Krzysztof Korona, psycholog

Rz: W kinach pojawi się film „Dystrykt 9” opowiadający historię spotkania ludzi z przybyszami z innej planety. Kosmici to od lat stały element popkultury. Dlaczego tak fascynują nas ufoludki?

Krzysztof Korona: Człowiek jest istotą ciekawą świata. Mamy silny pęd eksploracyjny, który pcha nas ku nieznanemu. Jest to powiązane z lękiem. Zastanawiamy się, czy coś nieznanego nam nie zagraża. Człowiek poszukuje także odpowiedzi na pytanie, czy jest sam we wszechświecie oraz czy istnieje Bóg. Fascynacja ufoludkami jest zaś tym bardziej zrozumiała, że stanowią one część naszego świata.

Kosmici są wśród nas?

Nie dosłownie, ale otaczają nas od najmłodszych lat. Już dzieci poznają postacie z kosmosu dzięki np. filmom rysunkowym. Przestajemy się więc zastanawiać, czy kosmici istnieją. Zaczynamy traktować to jako pewnik i myślimy raczej, kiedy się pojawią. Kosmici są też częstym elementem zaburzeń psychicznych. Jeśli ktoś jest chory na schizofrenię i słyszy głosy, to tłumaczy to sobie istnieniem kosmitów.

I opowiada o nich psychologowi?

Nie ma się co dziwić. Na tym tle funkcjonuje wiele nerwic i fobii. Ludzie obawiają się inwazji z kosmosu. Z tego powodu cierpią na bezsenność, boją się przebywać na otwartych przestrzeniach czy latać samolotami. Współczesne czasy podsycają nasze niepokoje i kierują myśli ku gwiazdom.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Turyści niezależni od pogody

Tu­ry­sty­kę po­strze­ga się przez pry­zmat tę­ży­zny fi­zycz­nej, a gdzie jest miej­sce dla jed­nej trze­ciej lu­dzi przy­jeż­dża­ją­cych do nas biz­ne­so­wo - mówi Sławomir Wróblewski, dyrektor Stowarzyszenia Konferencje i Kongresy w Polsce >>