REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

Kontrakt dla Polski zamiast zmowy kartelowej PO – PiS

Piotr Gabryel 29-11-2009, ostatnia aktualizacja 29-11-2009 22:04

Polska pilnie potrzebuje kontraktu między głównymi siłami politycznymi. Bez takiego kontraktu między PO i PiS raczej nie uda się wprowadzić rozwiązań, których brak do niedawna skutkował „jedynie" dryfowaniem naszego państwa, ale teraz – w obliczu niebezpieczeństwa krachu polskich finansów publicznych – staje się groźny wręcz dla podstaw jego funkcjonowania.

Obawiam się, że bez szybkiego rozstrzygnięcia, kto w Polsce rządzi: prezydent czy premier, bez osłabienia prezydenckiego weta w przypadku, gdyby ośrodkiem, który miałby zostać wzmocniony, okazał się rząd, nie zdołamy usunąć najgroźniejszych przeszkód, które piętrzą się przed naszym krajem.

Tymczasem zamiast kontraktu politycznego dla Polski mamy faktyczną zmowę kartelową PO i PiS. Politycy obu tych partii (innych oczywiście również) wyjątkowo zgodnie wystrzegają się proponowania reform w kluczowych dla przyszłości Polski, ale niepopularnych wśród ich wyborców, a zatem niewygodnych dla nich, kwestiach.

Jak ognia więc unikają zmian zmierzających do: wydłużenia wieku emerytalnego, zredukowania przywilejów emerytalnych górników, policjantów i wojskowych, rozciągnięcia na rolników obowiązku płacenia podatków osobistych i składek zdrowotnych oraz pełnych składek emerytalnych. Jak zaklęci milczą na temat konieczności czasowego zamrożenia wzrostu płac pracowników budżetówki i obniżenia tempa (lub zamrożenia) waloryzacji emerytur i rent. Bez entuzjazmu wypowiadają się również o gruntownej reformie służby zdrowia.

Sukces Polski w nadchodzących dekadach zależy zatem od tego, czy uda się nam tak zmodyfikować system polityczny, by – nie roniąc nic z istoty demokratycznej konkurencji politycznej – uchronić nasz kraj przed podobnymi, groźnymi dlań zmowami kartelowymi, a także by możliwe było skuteczne przeprowadzanie reform przez zwycięskie siły polityczne.

Rozwiązanie to mogą znaleźć i wprowadzić w życie tylko wspólnie PO i PiS. Wkrótce się przekonamy, czy są do tego zdolne.

Skomentuj na blog.rp.pl/gabryel

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>