REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Komentarz

Komentarz

To Hitler i Stalin zbudowali mur

Piotr Semka 21-08-2009, ostatnia aktualizacja 21-08-2009 21:34

Nie można świętować upadku muru berlińskiego w 1989 roku bez pamięci o roku 1939 – głosi list przedstawicieli elit politycznych, naukowych i artystycznych Niemiec, który publikuje "Rzeczpospolita".

Są wśród nich takie autorytety polityczne, jak profesor Rita Süssmuth, była przewodnicząca Bundestagu, wielcy historycy, jak profesor Heinrich August Winkler, pionier badań nad aktami komunistycznych służb, jak pastor Joachim Gauck czy ludzie enerdowskiej opozycji, jak: Markus Meckel, Rainer Eppelmann i Wolfgang Templin.

Ludzie sumienia zza Odry przypominają, że to, co się skończyło w 1989 roku, miało swój ponury początek w roku 1939: w pakcie RibbentropMołotow i agresji Niemiec oraz ZSRR na Polskę.

To ważny głos. Zwłaszcza że dzisiejsza Rosja robi wiele, by zamazać związek między paktem, który połączył czerwonego i brunatnego satrapę, a wybuchem II wojny. Tak jak w czasach ZSRR przywódcy Kremla są dziś przekonani, że wystarczy zaprząc do działań tuzin "propaństwowych" historyków i uruchomić dyplomatyczne machiny, aby zamaskować niewygodne fakty. Moskwa wciąż lubi też zachęcać Niemcy do wskrzeszenia tradycji imperialnego sojuszu Prus i Rosji z XIX wieku. Idą za tym sugestie, by Berlin nie przejmował się zanadto aspiracjami państw od Estonii po Gruzję.

Pamięć o hańbie paktu RibbentropMołotow to także ostrzeżenie przed pokusą odrodzenia wielkomocarstwowej arogancji. A to do tej tradycji nawiązywał silny w Niemczech mit o tym, jak wielki Michaił Gorbaczow i potężny Helmut Kohl zdecydowali o wydarzeniach 1989 r.

Sygnatariusze listu wybierają inną tradycję. "Nie zapomnimy, że to przede wszystkim Polacy, za własną i naszą wolność, zadali pierwsze ciosy komunistycznemu systemowi" – podkreślają, oddając hołd uczestnikom wystąpień przeciw komunistycznej opresji. To ładne nawiązanie do obywatelskiej niemieckiej tradycji, która w wolnej Polsce widziała gwaranta demokratycznych Niemiec.

blog.rp.pl/semka

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Pietryga: Internet – twardy orzech do zgryzienia dla Tuska

Konsultacje rządu z internautami nie przyniosły chyba spodziewanego efektu. >>