Publicystyka
Rating jak kostucha
Amerykańska agencja zadała dwa ciężkie ciosy, po których zachwiałby się najbardziej wytrzymały bokser. A co dopiero ledwie zipiące chucherko, jakim jest dzisiaj euroland – pisze publicysta
Początek roku był obiecujący: europejskie giełdy się ustabilizowały, rządy Włoch i Hiszpanii sprzedały swoje obligacje bez problemu i po przyzwoitych cenach, a negocjacje w sprawie końcowego kształtu unii fiskalnej nabrały tempa. Na twarzach unijnych liderów po raz pierwszy od wielu miesięcy pojawił się ostrożny uśmiech.















