REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie » Publicystyka

Publicystyka

Listy I blogi, komentujące tekst Anny Piotrowskiej pt. „Kaczka Homeopatyczna”

Dział Opinii 18-03-2009, ostatnia aktualizacja 18-03-2009 00:20

Spór o homeopatię

Nie wszystkie leki homeopatyczne okazały się skuteczne – ale i nie wszystkie leki alopatyczne. Medycyna nie jest nauką ścisłą – zbyt często w artykułach naukowych na temat działania tych czy innych leków pojawia się wzmianka „dokładny mechanizm działania tego leku nie jest znany”. Polacy przyjmują w ogóle za dużo leków, głównie zresztą alopatycznych, sprzedawanych bez recepty, reklamowanych bardzo natrętnie we wszelkich „przekaziorach”, również tych publicznych. Dopiero gdy to nie skutkuje, idą do lekarza i każą sobie zapisać antybiotyk. Jest wiele nieporządków w polskiej medycynie i farmacji, nie wiem, czy ekspansja homeopatii jest akurat najbardziej skandalicznym z nich.

—Wojciech Żełaniec

*

Artykuł pani Anny Piotrowskiej „Kaczka homeopatyczna” pozostaje w sprzeczności z moimi doświadczeniami w stosowaniu leków homeopatycznych. Mam trójkę dzieci, moja pierwsza córka przez cały drugi rok życia chorowała na zapalenie gardła. W październiku była chora dziesiąty raz; za każdym razem kończyło się antybiotykiem, powstało błędne koło: choroba – antybiotyk – spadek odporności wywołany antybiotykiem – choroba itd.

Z bezsilności wylądowałam u homeopaty, dziecko przestało chorować. O efekcie placebo w przypadku małego dziecka chyba nie może być mowy. Do dziś choruje bardzo rzadko, kiedy ostatnio brała antybiotyk, nie pamiętam. Jeśli zaczyna się coś dziać, podaję leki homeopatyczne sama, bo zdołałam się przez kilka lat doskonale zorientować w podstawowych pozycjach, które są skuteczne od ręki!

Mam także o siedem lat młodsze bliźniaczki. Urodziły się jako wcześniaki w 33. tygodniu, a w pierwszym czy drugim miesiącu życia jedna z nich zachorowała na zapalenie gardła: temperatura 40 stopni przez trzy dni; bardzo się bałam w przypadku tak małego dziecka przy takiej temperaturze podawać lek homeopatyczny, ale ufałam lekarce prowadzącej – homeopacie, dyplomowanemu lekarzowi; podawałam leki homeopatyczne – po trzech dniach choroba się skończyła. Efekt placebo u dwumiesięcznego dziecka? Od lat jest tak, że jeśli u któregoś z moich dzieci zaczyna się np. kaszel, podaję lek homeopatyczny

– przechodzi, jak ręką odjął. Słyszałam o różnych dyskusjach na temat leków homeopatycznych, na temat tego, że badania nie potwierdzają skuteczności itp., ale wiem, że w przypadku mojej rodziny

– szczególnie dzieci – są skuteczne; choroba przechodzi niemalże od ręki. Jak można

z tym dyskutować? Zaskoczył mnie tak jednoznaczny i radykalny osąd w artykule „Kaczka homeopatyczna”.

—Lidia Wosiak

*

Cytowana w artykule „Kaczka homeopatyczna” metaanaliza opublikowana w „Lancecie” nie spełnia kryteriów i podważyło ją dwóch niezależnych badaczy: A. L. B. Rutten oraz R. Lüdtke. Do końca 2008 r. wykonano wiele badań dotyczących homeopatii, w tym 135 podwójnych ślepych prób z kontrolą placebo. Oprócz metaanalizy Aijing Shang („Lancet” 2005) wykonano pięć innych metaanaliz, wnioski były przychylniejsze dla homeopatii.

20 marca będzie gościł w Polsce dr Peter Fisher, osobisty lekarz królowej Elżbiety II oraz dyrektor medyczny i naukowy Royal London Homeopathic Hospital. W Poznaniu wygłosi wykład „Evidence based Homeopathy”, który zawiera odpowiedzi na niedoinformowanie autorki i wątpliwości wyrażone w dyskusji. Na ten wykład bardzo serdecznie autorkę zapraszam.

—Barbara Liberowicz, wiceprezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Homeopatów Lekarzy i Farmaceutów

*

Próbuje się uformować pokolenia, które przyjmą za naukę wróżniarstwo i różdżkarstwo. Harry Potter, jakkolwiek na to spojrzeć, to skarb prawdziwy dla robiących to środowisk i wcale się nie dziwię, że tak lansowany. Od dawna pogardzane i uważane za siedlisko ciemnoty Radio Maryja walczy z homeopatią. Inna sprawa, że to, z czym to radio walczy, automatycznie zyskuje wsparcie wielu środowisk, inteligenckich przede wszystkim.

—Z. Domolewski

*

Nudzą mnie, a niekiedy śmieszą uczone rozprawy o szkodliwości i oszukańczych właściwościach homeopatii. Wszystkie brzmią tak samo jadowicie i fałszywie. Dyszą nienawiścią do producentów „leków bez leku” i powołują na prawa oszukanych pacjentów, którzy z głupoty – bo się przecież nie znają – dają się naciągać na bezwartościowe specyfiki. Argumenty z artykułu Anny Piotrowskiej pt. „Kaczka homeopatyczna” świetnie jednak dadzą się zastosować również w obronie tych samych pacjentów zaopatrujących się w leki chemiczne.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Szułdrzyński: O plemieniu zwanym Platformą

W tym tygodniu po raz kolejny zyskał lider "Solidarności" Piotr Duda. Szczerze mówiąc zyskiwał każdego dnia >>