REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Zdrowe życie

Zdrowe życie

Skręty są dobre na umysł

Zofia Rokita 07-11-2008, ostatnia aktualizacja 07-11-2008 01:19
źródło: Corbis
źródło: Corbis

Joga przyszła z Indii. Zawojowała USA i kraje zachodniej Europy. Teraz podbija Polskę. Z roku na rok błyskawicznie przybywa szkół, nauczycieli i uczniów

W ciągu ostatnich czterech lat liczba ośrodków jogi w naszym kraju się podwoiła. Obecnie działa ich już ponad 100, głównie w dużych miastach. Sesje jogi włączane są też do programów w klubach fitness. Jogini ćwiczą nie tylko w salach. Od wiosny do jesieni także na morskich plażach, górskich polanach, nad jeziorami.

W tym roku ogromnym zainteresowaniem cieszyły się wakacyjne obozy z jogą. Wiele osób po raz pierwszy zetknęło się na nich z asanami, czyli pozycjami ciała.

– Zapaliłam się do asan od pierwszych zajęć. Nie miałam pojęcia, że wykręcanie ciała na różne sposoby może dawać tyle radości. Wróciłam zrelaksowana i zaraz zapisałam się do szkoły jogi – wspomina Klaudia Góralczyk, studentka biologii.

Szkoły prześcigają się w pomysłach, jak zachęcić nowicjuszy, ale też nie zamęczyć na takich wyjazdach ćwiczeniami (1,5-godzinne sesje przed południem i wieczorem). Dlatego wprowadzają do programu dodatkowe atrakcje: kuchnię wegetariańską, tańce, ajurwedę, latem wycieczki rowerowe i spływy kajakowe, zimą – górskie wędrówki, a nawet „Sylwestra z jogą”.

– Takie wyjazdowe warsztaty to świetna okazja, by spróbować jogi. Ćwiczenia w zintensyfikowanej dawce pozwalają poruszyć wszystkie zaniedbane grupy mięśni, z których istnienia nawet nie zdajemy sobie sprawy – mówi Karol Zarembski, dyplomowany instruktor, z zawodu nauczyciel geografii.

Otwarci na rozwój

Joga zdobywa popularność, bo jest bezpieczna, zdrowa, tania i każdy może ją uprawiać, bez względu na płeć, wiek, sprawność fizyczną i tuszę. Zainteresowanie nią tłumaczy się też modą na zdrowy styl życia. Wprawdzie nie możemy jeszcze u nas mówić o milionach joginek i joginów, tak jak w Stanach czy Niemczech, ale wzrost jest ogromny. W roku 2000 asany ćwiczyło w Polsce zaledwie ok. 3 tys. osób, dziś jest ich już ponad 50 tys.

– Zwolenników jogi podzieliłbym na trzy grupy: tych, którzy ćwiczą, bo lubią. Tych, dla których mieści się ona w przyjętym stylu życia, czymś, co nazwałbym slowlife’em. Oraz tych, którzy są bardzo zapracowani, zestresowani i próbują sobie jakoś z tym radzić. Dla nich joga jest sposobem na zachowanie minimum higieny psychofizycznej – mówi Karol Zarembski.

Zdecydowana większość praktykujących jogę to ludzie aktywni. Jeżdżą na nartach, snowboardzie, chodzą po górach, nurkują. Są otwarci na nowe wyzwania i doświadczenia, Joga nie wyklucza uprawiania innych form aktywności, ona świetnie je uzupełnia.

Co takiego w sobie ma?

Dobroczynne działanie jogi na zdrowie i witalność jest bezsporne. Wzmacnia mięśnie, uelastycznia ciało, łagodzi różnego rodzaju bóle. Skręty i skłony to jak wewnętrzny masaż narządów. Pozycje odwrócone (świeca czy stanie na głowie) odświeżają umysł i pozwalają odpocząć nogom.

– Uważam, że nie ma ani jednego elementu w ciele, na który joga nie oddziaływałaby pozytywnie. Po sesji czuję niesamowity przypływ energii, jasność umysłu, wydaje mi się, że nawet oczy bardziej mi błyszczą – mówi Magdalena Magda, absolwentka iberystyki i amerykanistyki na UW, zatrudniona w agencji PR.

Na zajęciach jogi rozciągane jest całe ciało, od palców nóg po czubek głowy. Początkowo widać głównie efekty fizyczne. Wkrótce jednak to mozolne wzmacnianie ciała zaczyna skutkować na poziomie psychicznym. Pozwala się odprężyć, zregenerować, wyciszyć.

W równowadze

Najwięcej zwolenników na świecie zyskała metoda Iyengara. W Polsce ok. 90 procent szkół jogi uczy według tej właśnie metody.

– To niezwykle precyzyjna praca z całym ciałem. Jak sztywne jest ciało, tak sztywny jest umysł. Wszystko musi być w równowadze – mówi Zofia Kosiorek, dyplomowany nauczyciel jogi, artystka ceramik. – Jeśli gdzieś w naszym ciele panuje nierównowaga, tam zaczynają się problemy. Często do szkół Iyengara trafiają ludzie ze schorzeniami systemu kostno-mięśniowego. Joga pomaga im, bo wprowadza do chorych miejsc równowagę – wyjaśnia.

Tak było w przypadku Macieja Jedynaka, młodego informatyka w branży telekomunikacyjnej. Rok temu jego kręgosłup ostro zaprotestował. – Bywało, że nie mogłem wstać z łóżka. Zacząłem tradycyjnie od ortopedy i rehabilitacji, ale niewiele to pomogło. Wtedy ktoś polecił mi jogę. Już po miesiącu ćwiczeń poczułem znaczną poprawę, po kolejnym ból ustał. Joga okazała się dla mnie lepszą i lepiej prowadzoną rehabilitacją niż ta wykonywana w ośrodkach zdrowia.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  joga, szkoły

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Kawa lekiem na ADHD

Codzienne picie 3-4 filiżanek espresso pozwala kontrolować deficyty uwagi i nadaktywność bez żadnych skutków ubocznych >>