REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Architektura

Architektura

Kluski hoto w japońskim igloo pod górą Fuji

Monika Kuc 09-03-2010, ostatnia aktualizacja 09-03-2010 03:09
Hoto Fudo to przykład architektury organicznej Koji Fujii (fot: Nacasa&Partners inc)
źródło: Rzeczpospolita
Hoto Fudo to przykład architektury organicznej Koji Fujii (fot: Nacasa&Partners inc)

U podnóża wulkanu, jednego z najbardziej znanych symboli Japonii, powstała restauracja Hoto Fudo w kształcie igloo według projektu architekta Takeshi Hosaka

Nieregularna konstrukcja ze stali, betonu i tworzyw sztucznych o miękkich kształtach bywa porównywana również do chmury lub wzgórza pokrytego śniegiem (nawiązuje do ośnieżonego szczytu Fuji). Obiekt z założenia nie ma klimatyzacji. Akrylowe drzwi i okna będą zamykane tylko w najzimniejsze dni, a mimo to temperatura wnętrza pozostanie stabilna. Podczas deszczu goście nie zmokną, chociaż będą słyszeli dźwięk kropli uderzających o ściany. Łagodne oświetlenie ma naśladować zmiany pór dnia i nie ściągać chmary owadów. W pochmurne dni mgła będzie przenikać do wnętrza. W dni pogodne z okien widać Fuji, najwyższy japoński szczyt, w całej okazałości.

Obiekt ma około 730 mkw. powierzchni i 7 m wysokości. Jego nazwa pochodzi od tradycyjnego makaronowego dania – hoto, które zamierza serwować restauracja.

Minimalistyczne i oryginalne dzieło Takeshi Hosaka (projektanta niekonwencjonalnych domów mieszkalnych, np. miniaturowego Love House &Moon – z dachem otwartym na niebo) jedni przyjmują z entuzjazmem, doceniając harmonijne połączenie sztuki i natury. Inni uważają za kiczowate i klaustrofobiczne.

Na podstawie magazynu „Icon”

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nasz świat za 25 lat

Czy nasze ubrania będą mądrzejsze od nas, gdzie będziemy mieszkać i jak będzie wyglądać dzika natura - czyli jak zmieni się świat w ciągu najbliższego ćwierćwiecza? >>