REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Literatura

Literatura

Romantyzm na granicy terroryzmu

Maciej Robert 17-03-2009, ostatnia aktualizacja 17-03-2009 17:01
Steve Sem-Sendberg; Teresa Przeł. Irena Kowadło-Przedmojska wyd. Czarne, Wołowiec 2009
źródło: Życie Warszawy
Steve Sem-Sendberg; Teresa Przeł. Irena Kowadło-Przedmojska wyd. Czarne, Wołowiec 2009

W księgarniach pojawiła się książka „Teresa” autorstwa szwedzkiego pisarza Steve’a Sem-Sandberga, której bohaterką jest Ulrike Meinhof, niemiecka lewicowa dziennikarka, współzałożycielka RAF.

Na ekrany polskich kin wchodzi właśnie film „Baader Meinhof” o Frakcji Czerwonej Armii (RAF) – niemieckiej organizacji terrorystycznej odpowiedzialnej za serię zamachów, w których śmierć poniosły cztery osoby, a 50 zostało rannych.

Skąd nagle ten renesans zainteresowania wydarzeniami sprzed 40 lat? Z jednej strony chodzi prawdopodobnie o światowy niepokój związany z zagrożeniem terrorystycznym; z drugiej zaś o falę społecznego niepokoju, który – zwłaszcza w dobie kryzysu – nasila się i może prowadzić do radykalnych antyrządowych wystąpień.

Czy historia RAF-u nie jest opowieścią o takiej walce z faszyzmem, w wyniku której sami stajemy się faszystami?

Postać Ulrike Meinhof, którą zazwyczaj przytacza się w dyskusjach na temat źródeł terroryzmu, obrosła swoistą legendą. W kręgach anarchizującej lewicy stawia się ją w jednym rzędzie z Che Guevarą. Ulrike otacza mit romantycznej rewolucjonistki-intelektualistki, która przeszła od haseł (zaangażowane felietony w lewicowym piśmie „Konkret”, mające na celu zbudzić uśpione dobrobytem niemieckie społeczeństwo) do czynów.

Ostatni jej tekst opublikowany w prasie kończył się słowami: „Protest jest wtedy, gdy mówię, że tego nie zniosę. Opór jest wtedy, gdy kończę z tym, czego nie mogę znieść”. Tu właśnie przebiega cienka granica między racjonalnym oburzeniem i nawoływaniem do zmiany a sięgnięciem po środki siłowe, między bohaterstwem a zbrodnią. Romantyzm przerodził się w terroryzm.

Znamienny jest fakt, że Ulrike ostro potępiała udział nazistowskich notabli w życiu politycznym powojennych Niemiec, sama natomiast nie odżegnywała się od działań militarnych, zaś personalny układ w RAF przypominał strukturę faszystowskiej partii. „Czy historia RAF-u nie jest opowieścią o takiej walce z faszyzmem, w wyniku której sami stajemy się faszystami?” – słusznie pyta we wstępie do książki Sławomir Sierakowski. Jak zatem oceniać Meinhof i jej działania?

Książka Sem-Sandberga odżegnuje się od jednoznacznej oceny postaci Ulrike Meinhof, w czym wydatnie pomaga sposób jej konstrukcji. „Teresa” sytuuje się gdzieś pomiędzy fabularyzowanym dokumentem historycznym a powieściowym esejem. Nie przedstawia Meinhof w klasycznie biograficznym tonie z chronologicznym układem fabuły, przypomina raczej szkicownik do powieści lub materiał gromadzony na potrzeby śledztwa. Sem-Sandberg stosuje konstrukcyjną zasadę „kopiuj-wklej” – opowieść o Ulrike urozmaicona jest mnóstwem przytoczonych tekstów i dokumentów, które w doskonały sposób szkicują nie tylko obyczajowe tło historii, ale też dotyczą w sposób bezpośredni działań RAF.

Dzięki temu osąd postaci czytelnik wyrabia sobie na podstawie wielu przesłanek, choćby zeznań świadków w procesie członków RAF. Prawda o Ulrike Meinhof zawiera się zatem gdzieś między opinią: „Kierowało nią wyjątkowo silne, niektórzy powiedzieliby fanatyczne, poczucie sprawiedliwości” a zdaniem: „Chora była albo Ulrike Meinhof, albo całe niemieckie społeczeństwo”.

Steve Sem-Sendberg; Teresa Przeł. Irena Kowadło-Przedmojska wyd. Czarne, Wołowiec 2009

Życie Warszawy
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Gejowskie małżeństwo w świecie komiksowych superbohaterów

O tym fikcyjnym ślubie poinformowała większość amerykańskich mediów – superbohater z jednej z najsławniejszych komiksowych serii na świecie zawarł małżeństwo ze swym partnerem. >>