REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Teatr

Teatr

Migracja jako stan ludzkiego umysłu

Agnieszka Rataj 15-10-2010, ostatnia aktualizacja 15-10-2010 15:41
Podczas festiwalu zobaczymy m.in. występ Julianny Snapper, która śpiewa wisząc głową w dół albo przebywając... pod wodą
źródło: Rzeczpospolita
Podczas festiwalu zobaczymy m.in. występ Julianny Snapper, która śpiewa wisząc głową w dół albo przebywając... pod wodą
Podczas festiwalu zobaczymy m.in. premierę spektaklu „Plac Apokalipsa”, który zrealizował na motywach powieści Tadeusza Konwickiego grecki reżyser  Michael  Marmarinos
źródło: Rzeczpospolita
Podczas festiwalu zobaczymy m.in. premierę spektaklu „Plac Apokalipsa”, który zrealizował na motywach powieści Tadeusza Konwickiego grecki reżyser Michael Marmarinos

Julianna Snapper śpiewa w basenie, Chopin staje się patronem azylu, a Johan Simons wraca do Kieślowskiego. To tylko niektóre wydarzenia drugiej edycji festiwalu Warszawa Centralna, który w tym roku odbywa się pod hasłem Migracje.

Dlaczego Migracje? Bo to jedno ze zjawisk charakteryzujących współczesny świat. Szczególnie interesujące z perspektywy Polski, z której jeszcze niedawno emigrowały tysiące młodych ludzi w poszukiwaniu lepszego losu i zarobku.

Dla naszych czytelników mamy zaproszenia na koncerty festiwalowe - informacja niżej

– Chcemy rozmawiać o migracjach w momencie, kiedy dawno już zatarły się różnice między znanym i nieznanym, swojskim i obcym – deklarują organizatorzy festiwalu.

Dlatego w spektaklach gości z zagranicy znajdziemy wiele odwołań do polskiej kultury.

Znany już z prezentowanego w Polsce przedstawienia „Dziesięć przykazań według Dekalogu” holenderski reżyser Johan Simons ponownie sięga po twórczość filmową Krzysztofa Kieślowskiego w spektaklu „Trzy kolory: Niebieski, Biały, Czerwony”. Tym razem chce zastanowić się nad sensem idei zjednoczonej Europy.

Szwedzka grupa performersko-teatralna Poste Restante zaprasza widzów do „Azylu Fryderyk” zainspirowanego losem Chopina. To projekt skierowany do osób otwartych na nietypowe działania, bo szwedzcy artyści w swoich akcjach likwidują tradycyjny podział na scenę i widownię. Zapewniają jednak, że w „Azylu Fryderyk” będzie można uciec od problemów życia codziennego i odpocząć, więc może warto się odważyć?

Migracje na festiwalu to również wędrówki poza granice konwencji teatralnych. Jak w przypadku Julianny Snapper, która odebrała klasyczne muzyczne wykształcenie, ale wykorzystuje je w zupełnie nieklasyczny sposób. Znana jest z ekstremalnych warunków swoich występów, w trakcie których śpiewa, wisząc głową w dół albo przebywając... pod wodą. W Warszawie wystąpi na basenie w Pałacu Młodzieży.

Festiwal potrwa do końca października. W listopadzie jako aneks do niego zobaczymy premierowe przedstawienie Pawła Miśkiewicza, który przyjrzy się migracji historycznej – paryskiej Wielkiej Emigracji.

Międzynarodowy Festiwal Teatralny Warszawa Centralna. Migracje, Teatr Dramatyczny, PKiN, plac Defilad 1, PKiN, bilety: 45 – 170 zł, karnety: 349 – 549 zł, rezerwacje tel. 22 656 68 65, piątek (15.10) – niedziela (31.10)

www.kulturalna.pl

www.teatrdramatyczny.pl

Trzy razy premiera

„Plac Apokalipsa”, reż. Michael Marmarinos, wyk. Sandra Korzeniak, Adam Ferency, bilety: premiera – 60 – 150 zł, pozostałe spektakle – 35 – 80 zł, premiera: piątek (15.10.), spektakle: sobota (16.10.), godz. 19.30

W 2008 r. podczas pierwszej edycji Warszawy Centralnej Michael Marmarinos prezentował spektakl „Umieram jako kraj”. Tym razem grecki reżyser przygotował przedstawienie na zamówienie Teatru Dramatycznego. Na podstawie „Małej Apokalipsy” – jednej z najbardziej warszawskich powieści Tadeusza Konwickiego – i pism Platona zastanawia się nad fenomenem ludzkiej pamięci.

„Glissando”, reż. Christian Garcia, wyk. Klara Bielawka, Julia Kijowska, Edouard Mont de Palol, bilety: premiera – 35 – 150 zł, spektakle – 35 – 80 zł, piątek (22.10.), spektakle: sobota (23.10.), godz. 20

Bez Chopina w Roku Chopinowskim obyć się nie można. Christian Garcia, twórca szwajcarskiej grupy Velma, postanowił skonfrontować biografię i twórczość Chopina z postacią Syda Barretta z brytyjskiej grupy Pink Floyd. Przygotowywany spektakl z udziałem aktorów Teatru Dramatycznego, muzyków z Lozanny i performerów z Paryża i Berlina ma być operą, której Chopin nigdy nie napisał.

„Klub Polski”, reż. Paweł Miśkiewicz, wyk. Marcin Bosak, Teresa Budzisz-Krzyżanowska, Stanisława Celińska, bilety: 50 – 80 zł, premiera: środa (10.11.), godz. 19

Ten spektakl to powrót w czasy dziewiętnastowiecznej paryskiej Wielkiej Emigracji. Paweł Miśkiewicz odczytuje ją jako kulturę stworzoną przez samotnych mężczyzn. Nie tylko wielkich poetów: Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego, ale też rzesze bezimiennych żołnierzy. Im właśnie reżyser oddaje głos, by opowiedzieli o swoich doświadczeniach życia poza ojczyzną.

ar

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Festiwal Teatralny Warszawa Centralna. Migracje, Teatr Dramatyczny, festiwal, warszawa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Drugi zawód aktora

Wojciech Malajkat, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Syrena, opowiada, jak chce odczarować miejsce, w którym został szefem >>