REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Teatr

Warszawa

Teatr Żebrowskiego w Pałacu Kultury

Izabela Kraj 12-05-2009, ostatnia aktualizacja 12-05-2009 10:31
autor: Rafał Guz
źródło: Fotorzepa

Kolejna scena teatralna pojawi się jesienią na mapie Warszawy – dowiedziało się „Życie Warszawy“. Michał Żebrowski i Eugeniusz Korin urządzają teatr na szóstym piętrze PKiN.

Od kilku lat Studio Teatralne Żebrowski & Korin ProSkene produkuje chętnie oglądane przez publiczność spektakle, ale za każdym razem z inną instytucją. Tragifarsę „Samotny Zachód” realizowało z Teatrem Nowym Praga w Fabryce Trzciny, „Fredro dla dorosłych mężów i żon” w teatrze Komedia, a ostatnią sztukę „Ucho van Gogha” na deskach Bajki – ta ostatnia jest jedną z najbardziej popularnych dziś w stolicy.

Jesienią ich tułaczka ma się zakończyć.

To szóste piętro

Na „szóstce” Pałacu Kultury i Nauki znajduje się Sala Koncertowa. Na 550 miejsc. Czasami odbywały się tam konferencje, kongresy, sporadycznie obradowali tu stołeczni radni.

Teraz dyrekcja PKiN w porozumieniu z władzami miasta postanowiła urządzić tam salę teatralną. Zainspirował ich do tego działania właśnie duet – aktor Michał Żebrowski oraz reżyser Eugeniusz Korin.

Ratusz przekazał właśnie blisko 700 tys. zł na przystosowanie techniczne Sali Koncertowej do potrzeb teatru. Zgodnie z planami urzędu już 15 października Żebrowski i Korin mogliby wystawiać tam pierwsze spektakle.

Sala nie wymaga wielkiego remontu, bo generalny przeszła jeszcze w 2000 r. Jest jedną z lepiej nagłośnionych i wyposażonych w pałacu. Posiada na przykład sprzęt do symultanicznego tłumaczenia w czterech językach. Ma też przestronne foyer i miejsce na bufet.

Bawić, nie błaznując

Michał Żebrowski – dyrektor artystyczny przyszłego teatru na szóstym piętrze PKiN – na razie jest powściągliwy w udzielaniu informacji. Tajemnica. Na jesień szykuje dużą kampanię promującą przedsięwzięcie.

– Mogę potwierdzić, że pomysł nasz i zarządu PKiN spotkał się z aprobatą władz miasta, z czego bardzo się cieszymy. W nowym sezonie teatralnym chcielibyśmy rozpocząć działalność. Ale o szczegółach, repertuarze, premierach będziemy mówić dopiero, gdy dogramy sprawy organizacyjne – zapowiada „ŻW” Michał Żebrowski.

Jaki to będzie teatr? Spełniający trzy wytyczne: ma „prowokować do myślenia, nie nudząc”, „wzruszać, nie popadając w ckliwość” i „bawić, nie błaznując”.

Żebrowski już wcześniej snuł plany, by we własnym teatrze na 25. rocznicę śmierci Tadeusza Łomnickiego (przypada w 2017 r.) wystawić „Króla Leara” z Andrzejem Sewerynem.

Myślał też o „Pięknej Lucyndzie” Mariana Hemara.

Teraz będzie mógł te projekty realizować.

A co ujęło prezydent Hannę Gronkiewicz-Waltz, że zgodziła się dać salę w pałacu właśnie Żebrowskiemu i Korinowi, choć przyznaje, że żadnego z ich dotychczasowych przedstawień nie widziała? – Mają zapał i entuzjazm. Ja cenię ludzi z pasją, którym chce się działać, którzy mają klarowną wizję i pokazują plan jej realizacji – mówi nam Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Pieniądze inwestujemy przecież w swój majątek. Sala na szóstym piętrze PKiN nie przestanie należeć do miejskiej spółki. I nie będzie to scena wyłącznie dla teatru Żebrowskiego. Będą mogły odbywać się tam także inne wydarzenia.

Nasza inicjatywa spodobała się miastu. I nowa scena w PKiN jest w fazie organizacji - Michał Żebrowski - aktor, dyrektor teatru

Zgodnie z umową, jaką ma podpisać Studio ProSkene z zarządem Pałacu Kultury, firma ma dzierżawić salę przez co najmniej trzy lata, zobowiązać się do grania spektakli 12 dni w miesiącu oraz przygotować m.in. jedną premierę rocznie.

Te szczegóły są teraz negocjowane. A jeszcze ponad rok temu Żebrowski i Korin liczyli, że uda się im pozyskać na własny teatr kamienicę przy ul. Targowej. Nie wyszło. Teatr w PKiN okazał się przedsięwzięciem wiele łatwiejszym do realizacji niż adaptacja poradzieckiego niszczejącego zabytku na Pradze.

Nic do tego polityce

– Mamy szansę stworzyć wokół placu Defilad zagłębie teatralne. Oprócz Dramatycznego i Studio za kilka lat pojawi się przecież teatr Grzegorza Jarzyny w Muzeum Sztuki Nowoczesnej i wkrótce ta scena na szóstym piętrze PKiN – wylicza prezydent Warszawy.

Czy jej przychylność może wiązać się z faktem, że Żebrowski popiera PO w wyborach? Pojawił się np. ostatnio, podobnie jak kilku innych artystów, na konferencji warszawskiego kandydata do PE Rafała Trzaskowskiego. – To nie ma nic wspólnego z polityką! – protestują chórem urzędnicy.

Poprzednia
1 2
Życie Warszawy
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Drugi zawód aktora

Wojciech Malajkat, dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Syrena, opowiada, jak chce odczarować miejsce, w którym został szefem >>