REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Film

Film

Nasza niania jest agentem ***

Rafał Świątek 11-03-2010, ostatnia aktualizacja 11-03-2010 05:09
W tytułowego agenta wcielił się Jackie Chan (m.in. „Kowboj z Szanghaju” i „Godziny szczytu”), gwiazdor kina akcji z Hongkongu
źródło: BEST FILM
W tytułowego agenta wcielił się Jackie Chan (m.in. „Kowboj z Szanghaju” i „Godziny szczytu”), gwiazdor kina akcji z Hongkongu

Choć w filmie Briana Levanta (m.in. „Beethoven” i „Śnieżne psy”) występują agenci służb specjalnych i rosyjscy gangsterzy, którzy mają ochotę pozbawić Stany Zjednoczone zasobów ropy naftowej za pomocą bardzo żarłocznej bakterii, jest to poczciwe kino familijne w sam raz dla małych widzów.

W tytułowego agenta wcielił się Jackie Chan (m.in. „Kowboj z Szanghaju” i „Godziny szczytu”), gwiazdor kina akcji z Hongkongu, którego kopnięcia i uderzenia pięścią nie mają jednak nic wspólnego z pokazem brutalnej siły w wykonaniu Jeana Claude’a Van-Damme’a lub Stevena Seagala. Fantastycznie wytrenowany Chan czerpie z tradycji kina chaplinowskiego. Jego powietrzne akrobacje są bliskie duchowi slapstikowej komedii, jakby wymyślił je cyrkowy klaun. Budzą szczery śmiech.

Chan gra Boba Ho, asa CIA, który jest postrachem wszelkiej maści przestępców, ale marzy już tylko o przejściu na emeryturę. Zwłaszcza że jego sąsiadką jest piękna, rozwiedziona

Gillian. Bob chciałby spędzić z nią resztę życia, ale musi do siebie przekonać trójkę jej dzieci i wyjawić Gillian swoją prawdziwą tożsamość. Kobieta wierzy bowiem, że Bob jest sprzedawcą ołówków. Tymczasem w Stanach zaczynają grasować rosyjscy gangsterzy. CIA poprosi Boba o ostatnią przysługę. A w tym samym czasie Gillian pozostawi pod jego opieką swoje pociechy...

Chan nie jest wybitnym aktorem. Ale w przypadku filmów z jego udziałem to nie ma znaczenia. Liczą się perfekcyjnie opracowane sekwencje walk. Tu Chan jest w swoim żywiole, nawet jeśli widać, że ze względu na wiek nie wykonuje już wszystkich numerów samodzielnie, a coraz częściej korzysta z pomocy kaskaderów i linek zabezpieczających.

Dzieci będą jego przygodami oczarowane. Gwarantem dobrej zabawy jest także udział w filmie Billy’ego Raya Cyrusa, ojca i menedżera Miley Cyrus, czyli znanej z disnejowskiego serialu Hanny Montany. Co prawda Cyrus – podobnie jak Chan – nie olśniewa aktorską techniką, ale wystarczy, że pojawi się na ekranie, by wywołać aplauz najmłodszych kinomanów. Na pokazie, w którym wziąłem udział, dzieci natychmiast się ożywiły, gdy zobaczyły swojego idola.

USA 2010, reż. Brian Levant, dubbing: Jarosław Boberek, Joanna Węgrzynowska

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Koniec świata według filmowców

Cannes 2012. David Cronenberg podróżuje do kresu kapitalizmu, a Sergiej Łoźnica dotyka istoty człowieczeństwa - pisze Barbara Hollender >>