REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Film

Film

Bliżej do filmu o 1944 r.

Jolanta Gajda-Zadworna, Izabela Kraj 05-08-2009, ostatnia aktualizacja 05-08-2009 12:39
Kadr z filmu „Powstanie ‘44. Sierpniowe niebo”. Premiera  2 października
źródło: kino świat
Kadr z filmu „Powstanie ‘44. Sierpniowe niebo”. Premiera 2 października

Ratusz chce dołożyć 6 mln zł do filmu fabularnego o Powstaniu Warszawskim. Ale nie może, bo marszałek Mazowsza guzdrze się z powołaniem funduszu filmowego

Nagrodzone w 2006 r. w konkursie Ministerstwa Kultury dwa scenariusze filmów o Powstaniu Warszawskim wciąż czekają na realizację.

„Ostatnią niedzielę” miał nakręcić Dariusz Gajewski.  „1944. Warszawa” według scenariusza Krzysztofa Steckiego i Tomasza Zatwarnickiego – Juliusz Machulski. Żaden nie wyszedł poza fazę przygotowań. Zaporą okazała się wysokość budżetów – 30 – 40 mln zł na jeden film. Ale pojawiło się światełko w tunelu. Prezydent Warszawy zadeklarowała wiosną, że ratusz dołoży do superprodukcji o Powstaniu 6 mln zł. – Podtrzymuję swoją deklarację. Musi tylko powstać fundusz filmowy – mówi dziś Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Samorząd nie może bezpośrednio przekazać dotacji na film, jeśli jest to produkcja prywatna. Furtką byłby Regionalny Fundusz Filmowy, powołany przez marszałka sejmiku. Działają już takie m.in. w Łodzi czy Poznaniu. Prezydent zniecierpliwiona przesłała ostatnio marszałkowi Adamowi Struzikowi pismo z pytaniem o stan zaawansowania prac nad funduszem. Chciałaby, by jesienią zaczął już funkcjonować. Na koniec obchodów 65. rocznicy Powstania można by ogłosić kombatantom dobrą wieść. Oni też na ten film czekają.

– Byłoby naprawdę wstyd, jeśli do 70. rocznicy Powstania, nie powstał duży film fabularny o walkach w 1944 r. Powstańcy odchodzą. Chcemy, by chociaż garstka z nich doczekała takiego filmu – mówi rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk.

Rzecznik urzędu marszałkowskiego przekonuje, że do jesieni procedury powinny się zakończyć, a pod koniec roku mogą być dzielone pieniądze. – Jest już uchwała o powołaniu funduszu. Trwają prace nad regulaminem instytucji, formą umów z producentami – mówi rzecznik urzędu Marta Milewska.

Budżet dużych, historycznych filmów można istotnie zmniejszyć, gdyby w stolicy istniał tzw. backlot, czyli stała dekoracja odtworzonych fragmentów przedwojennej i wojennej Warszawy.

– Na jego budowę potrzeba ok. 70 mln zł – ocenia dyr. Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz.

Niezbędny jest też rozległy teren. Jak się dowiedzieliśmy, Szkoła Główna Handlowa zaproponowała PISF kupno lub dzierżawę terenu pod taką scenografię w Wilanowie, przy ul. Kostki-Potockiego.

Obszar za królewską rezydencją od lat kusi inwestorów, ale nic się tam nie dzieje. Planowano tam m.in. pole golfowe czy historyczno-rekreacyjny Victoria Park.

Na razie reżyserom, którzy chcą o Powstaniu Warszawskim opowiadać, pozostaje kręcenie wąskich planów wojennych na tle stert gruzu udających zniszczone miasto.

W taki sposób Ireneusz Dobrowolski nakręcił „ Powstanie ’44. Sierpniowe niebo”– pierwszy po latach fabularny film o zrywie w stolicy. Premiera – 2 października, w 65. rocznicę podpisania przez gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego aktu kapitulacji.

W realizacji są też kolejne tytuły. Animację komputerową „Hardkor 44” szykuje Tomasz Bagiński. Nad projektem „Taniec śmierci” pracuje Leszek Wosiewicz. Budżety fabuł to ok. 2 – 3 mln zł, animacji – ok. 8 mln.

Sprawniej powstają fabularyzowane dokumenty np. Pawła Kędzierskiego „My, Cichociemni” czy „Oni szli Szarymi Szeregami” Mariusza Malca.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Koniec świata według filmowców

Cannes 2012. David Cronenberg podróżuje do kresu kapitalizmu, a Sergiej Łoźnica dotyka istoty człowieczeństwa - pisze Barbara Hollender >>