REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Muzyka

Muzyka

Andrew Lloyd Webber chce ratować studio Bitelsów

Paulina Wilk, bbc 19-02-2010, ostatnia aktualizacja 19-02-2010 17:00
 Abbey Road Studios (fot. Ethan Prater)
źródło: Flickr
Abbey Road Studios (fot. Ethan Prater)

Twórca przebojowych musicali i właściciel sporej fortuny jest zainteresowany odkupieniem studiów nagrań przy Abbey Road

Otoczone legendą budynki, w których nagrywała czwórka z Liverpoolu, a także Pink Floyd, Glenn Miller, Radiohead czy Fred Astaire, są zagrożone. Przeżywający problemy finansowe koncern muzyczny EMI wystawia je na sprzedaż. Studia są położone w jednej z najdroższych dzielnic Londynu, ich zakupem interesują się więc firmy budowlane, dla których najbardziej opłacalne byłoby wyburzenie budynków i postawienie nowych apartamentowców.

Za przetrwaniem Abbey Road jako działającego studia opowiedziały się gwiazdy, m.in. Sir Paul McCartney i DJ Chris Evans. A rzecznik słynnego kompozytora Andrew Lloyda Webbera powiedział, że twórca „Jesus Chsrist Superstar” i „Upiora w operze” jest bardzo zainteresowany przejęciem Abbey Road Studio: - Studia są ważne dla przyszłości brytyjskiej muzyki. Mają znakomite wyposażenie, trzy sale nagrań mogą pomieścić całe orkiestry.

Lloyd Webber nagrywał tam swe najsłynniejsze utwory.

Kampania na rzecz ocalenia Abbey Road Studio ma coraz więcej zwolenników, poparcie wyraziło osiem tysięcy użytkowników serwisu społecznościowego Facebook. Zakup studiów jako dobra narodowego rozważa także National Trust, instytucja zajmująca się ochroną historycznych budynków. Jej władze zwróciły się do internautów z prośbą o przysyłanie opinii za pośrednictwem serwisów Twitter, Facebook i poczty elektronicznej. National Trust zakupił już rodzinne domy Paula McCartneya i Johna Lennona.

Wartość studiów przy Abbey Road jest szacowana na 30 milionów funtów.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Liczne talenty Franciszka

Kolekcja „Rz": Polacy mają Chopina, Węgrzy natomiast Liszta. Obaj kompozytorzy żyli w serdecznej przyjaźni >>