REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Muzyka

Muzyka

Mam swoje blizny

Anna Kilian 09-02-2010, ostatnia aktualizacja 09-02-2010 09:16
Emilie Autumn intryguje dopracowanym wizerunkiem scenicznym
źródło: Materiały Promocyjne
Emilie Autumn intryguje dopracowanym wizerunkiem scenicznym
Redakcja poleca:

Amerykańska skrzypaczka i performerka, która wystąpi dziś wieczorem w Progresji, daje proste recepty na osiągnięcie życiowej równowagi i nawołuje do kobiecej solidarności. Z Emilie Autumn rozmawia Anna Kilian.

Pogoda u nas prawdziwie zimowa. Jak się pani czuje, gdy wokół tyle śniegu?

Emilie Autumn: Bardzo mi to odpowiada. Nie przepadam za upałami. Choć wydaję się żywym srebrem, zima dobrze koresponduje z moim wnętrzem. W końcu repertuarowo balansuję pomiędzy klasyką a rockiem, zaś na scenie między byciem przerażającą a zabawną. Wyglądam na zwariowaną, ale potrzebuję równowagi, także w muzyce.

Jakie ma pani sposoby na uzyskanie tej równowagi?

Ludzie na ogół mają skłonność do działań ekstremalnych i sięgania po lekarstwa. A warto najpierw zrobić coś na pozór tak głupiego jak próba spisania na kartce dziesięciu rzeczy, które nas uszczęśliwiają, a potem zrobić wszystko, by zaistniały w naszym życiu. Czasem wystarczy, że zjem pyszne lody we wspaniałej kąpieli z pianą, i jest mi dobrze.

Trzeba się też pogodzić z tym, że prędzej czy później każdy z nas będzie musiał przeżyć jakiś mroczny okres w swoim życiu, kiedy poczuje, że nie ma dla niego wyjścia z danej sytuacji. I generalnie bardzo ważne jest, by otaczać się miłymi ludźmi. W moim przypadku – na scenie i podczas trasy koncertowej. Mam szczęście, ponieważ dziewczyny z mojego zespołu Bloody Crumpets są moimi najlepszymi przyjaciółkami.

Przyjaźni się pani też z mieszkającym w Polsce skrzypkiem Nigelem Kennedym...

Czytaj więcej w Życiu Warszawy

Koncert Emilie Autumn – Progresja, Warszawa, ul. Kaliskiego 15a, tel. 22 683 75 42 wtorek, godz. 20 bilety 69 zł

Życie Warszawy
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Madonna i powstanie? A czemu nie?

Powstańcy warszawscy proponują: – Niech Madonna 1 sierpnia zaśpiewa „powstańczy czterowiersz” >>