REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Nauka » Medycyna i zdrowie

Medycyna i zdrowie

Tytanowa kość z drukarki

Piotr Kościelniak 08-02-2012, ostatnia aktualizacja 08-02-2012 01:45
Operacja trwała znacznie krócej niż podobny zabieg przy użyciu tradycyjnej techniki
źródło: LAYERWISE
Operacja trwała znacznie krócej niż podobny zabieg przy użyciu tradycyjnej techniki
Aby wykonać fragment o milimetrowej grubości, drukarka musiała nałożyć 33 kolejne warstwy
źródło: LAYERWISE
Aby wykonać fragment o milimetrowej grubości, drukarka musiała nałożyć 33 kolejne warstwy
źródło: LAYERWISE

Przełomowa operacja: dzięki nowej technice pacjentka otrzymała stworzony specjalnie dla niej implant

Zabieg przeprowadzono w połowie ubiegłego roku, jednak dopiero teraz lekarze zdecydowali się o nim poinformować. Pacjentką jest 83-letnia kobieta, której choroba – zapalenie kości – zniszczyła żuchwę. Specjaliści najpierw dokładnie prześwietlili twarz pacjentki, następnie wykonali precyzyjną kopię uszkodzonego fragmentu metodą druku trójwymiarowego. Gotowy element z warstw tytanowego proszku modelowanego laserem wszczepili kobiecie.

Sama operacja chirurgiczna trwała zaledwie cztery godziny – pięć razy krócej, niż gdyby próbowano to samo wykonać tradycyjnymi metodami.

Warstwa po warstwie

– Krótko po wybudzeniu się z narkozy pacjentka powiedziała kilka słów – relacjonuje szef zespołu prof. Jules Poukens z belgijskiego Uniwersytetu Hasselt i holenderskiego Orbis Medisch Centrum, gdzie przeprowadzono zabieg. – Następnego dnia mogła samodzielnie przełykać.

Już po czterech dniach została wypisana ze szpitala do domu – podkreślają lekarze.

Tak ma wyglądać przyszłość medycyny. Potrzebne do operacji elementy – kość czy inne tkanki – będą przygotowywane specjalnie dla pacjenta za pomocą drukarek 3D nanoszących materiał warstwami. W rezultacie lekarze otrzymają „część zamienną" precyzyjnie odzwierciedlającą „oryginał".

Przygotowaniem tytanowej żuchwy zajęła się firma LayerWise specjalizująca się w wytwarzaniu implantów stomatologicznych. Do wykonania trójwymiarowego obrazu kości wykorzystano metodę rezonansu magnetycznego (MRI).

– Kiedy już przygotowaliśmy trójwymiarowy projekt, podzieliliśmy go na płaskie warstwy, a plan wprowadziliśmy do maszyny drukującej – tłumaczy Ruben Wauthle z LayerWise. – Później używaliśmy lasera, aby sklejać kolejne warstwy tytanowego proszku ze sobą. Potrzeba było 33 warstw, aby wykonać milimetr implantu, więc możecie sobie wyobrazić, ile tysięcy warstw musieliśmy zrobić, żeby wyprodukować całą kopię kości.

Najtrudniejszym krokiem całego procesu było zaprojektowanie sztucznej żuchwy – ze stawami, zaczepami mięśni, a nawet miejscami dla żył i nerwów. Sama produkcja zajęła tylko kilka godzin, podobnie jak naniesienie na tytan bioceramicznej powłoki.

Prawie jak własna

Specjaliści przyznają, że pacjentka musiała przez pewien czas przyzwyczajać się do implantu. Tytanowa część waży 107 g i jest o jedną trzecią cięższa niż „oryginał".

Jeszcze w tym miesiącu chirurdzy usuną elementy umożliwiające leczenie i zrastanie się ciała. Umieszczą również sztuczne zęby w specjalnie do tego celu zaprojektowanych otworach.

– Przy użyciu tej techniki można zbudować, co się chce. Na przykład nadać tytanowemu implantowi porowatą strukturę, co umożliwi wrastanie w nią kości i lepszą integrację z organizmem – tłumaczy Ruben Wauthle. – Kolejną zaletą jest skrócenie czasu operacji, ponieważ implant pasuje perfekcyjnie. Zmniejsza się również czas hospitalizacji i związane z tym koszty.

Ekspert LayerWise przyznaje, że celem bioinżynierów jest stworzenie implantów z warstw żywych tkanek nanoszonych na rusztowanie. W taki sposób można odtwarzać skórę czy naczynia krwionośne.

– W tej chwili używamy metalowego proszku. Ale drukowanie tkanek wymaga użycia jako „atramentu" organicznego materiału. Technicznie to jest możliwe, ale przed nami jeszcze sporo pracy – mówi Wauthle.

Podobną operację, ale na mniejszą skalę, przeprowadzono w 2008 roku w Finlandii. Wówczas część kości twarzy zrekonstruowano dzięki tytanowemu rusztowaniu pokrytemu komórkami macierzystymi. Implant na czas hodowli odpowiednich tkanek umieszczono pod skórą brzucha pacjenta.

Pod koniec ubiegłego roku specjaliści z Uniwersytetu Stanu Waszyngton przygotowali materiał dla drukarek 3D zachowujący się i wyglądający jak kość.

Masz pytanie, wyślij e-mail do autora p.koscielniak@rp.pl

Przeczytaj więcej o:  drukarka 3D, implant, kość, medycyna, pacjentka, szczęka, tytan, żuchwa

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Fukushima niegroźna

Ryzyko wzrostu liczby zachorowań na raka w wyniku awarii japońskiej elektrowni jest minimalne >>