REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie

Publicystyka

Ofiary urzędniczego barbarzyństwa

Izabela Makowska 30-08-2009, ostatnia aktualizacja 01-09-2009 06:15

W sprawie małej Róży zasmuca wrażenie upokorzenia biednej, acz kochającej się rodziny. Z zażenowaniem czytamy o niepozmywanej podłodze. Żenujące, że ktokolwiek ma prawo wolnym ludziom „zaglądać do gara” – pisze prawnik

Narastająca ilość bulwersujących przypadków odbierania rodzicom dzieci niepokoiła mnie od dawna, ale dopiero głośna sprawa małej Róży dała impuls, aby zabrać głos. Mogę sobie pozwolić na komfort jej skomentowania nie jako wytrawny znawca tematu (nie jestem specjalistą w dziedzinie prawa rodzinnego), ale jako obywatel Rzeczypospolitej, który dotąd żył w przeświadczeniu, że RP jako państwo prawa, gwarantuje naturalne i przyrodzone prawa człowieka i – co najważniejsze – jako matka trójki dzieci, wyrażając w ten sposób odczucia „przeciętnego rodzica”.

Wady przeciętnego rodzica

A „przeciętny rodzic” – trzeba wyraźnie to zaznaczyć – jest coraz starszy (a propos ojca Róży, Władysława Szwaka, któremu wypomniano zaawansowany wiek), nadmiernie zapracowany (niekiedy im wyższy status społeczny, tym bardziej), w związku z czym nie ma czasu zajmować się tak efektywnie i profesjonalnie swoimi dziećmi, jak mógłby zająć się nimi rodzic zastępczy – w zamian, oczywiście, za odpowiednie wynagrodzenie.

Co gorsza przeciętny rodzic uganiając się za chlebem powszednim, bywa także zestresowany i mało cierpliwy, w przeciwieństwie oczywiście do idealnego rodzica zastępczego, któremu za to się płaci, aby był cierpliwy. Przeciętny rodzic nie wykazuje też – przynajmniej w ocenie fachowego personelu – zainteresowania sprawami dziecka, ponieważ np. nie może dotrzeć na akademię przedszkolną organizowaną w samo południe, bo pracuje. W przeciwieństwie oczywiście do wspaniałego rodzica zastępczego.

„Przeciętny rodzic” pozostawia także niekiedy okruchy na stole i niepozmywane naczynia w zlewie, a co gorsza czasem zmywa podłogę tylko raz w tygodniu. Najgorsze jednak, jeśli przejęty licznymi funkcjami społecznymi, chcąc dobrze wywiązać się ze swych obowiązków, popadnie w depresję. Wówczas jako „niespełna rozumu” zostanie pozbawiony prawa do opieki nad dzieckiem (jak stało się w przypadku matki Róży). Zgodnie z badaniami na temat depresji mamy około 2 mln kandydatów.

Wniosek nasuwa się sam: najlepszą opieką dla dziecka jest opieka zapewniana przez państwo, a nie naturalną rodzinę, która jest siedliskiem przemocy i patologii, a także synonimem niewydolności i niemocy. Jeśli nawet nie opieki sprawowanej przez domy dziecka, gdzie wychowankowie bywają gwałceni i upokarzani, to przez rodziny zastępcze.

Rodzinę chroni konstytucja

Ponieważ jednak zdrowy rozsądek, a raczej wyczucie prawa naturalnego nie pozwala mi zaakceptować tej „orwellowskiej” tezy muszę wystąpić w obronie praw „przeciętnego” rodzica i – co ważniejsze – jego dziecka. Jak już wspomniałam, czynię to bardziej jako zaniepokojony obywatel – człowiek – rodzic niż prawnik.

Rzeczpospolita Polska zgodnie z art. 2 Konstytucji jest państwem prawa, tak przynajmniej – jako obywateli – wielokrotnie się nas zapewnia. Wydarzenia takie jak odebranie karmiącej matce w połogu pięciodniowego dziecka wskazują jednak na to, że przy pomocy istniejącej infrastruktury prawnej łamane są gwarantowane przez konstytucję prawa i wolności obywatelskie w ich najbardziej podstawowym, bo wynikającym z natury, wymiarze. Przypomnijmy te najważniejsze:

– art. 47. konstytucji „każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym”;

– art. 48. ust 1 konstytucji „rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”;

– art. 18. konstytucji „małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej”;

– art. 45. konstytucji „każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd”.

Czym jest dobro dziecka?

Naturalne prawa człowieka od wieków potwierdzane są w różnych deklaracjach i konwencjach. Co istotne – te prawa i wolności nie są nam przyznawane, gdyż są one przyrodzone – przysługują nam z samego faktu bycia człowiekiem. Wynika z tego doniosła konsekwencja – prawna infrastruktura wykonawcza tych praw i wolności nie może przekreślać samej istoty prawa czy wolności (choćby do życia w rodzinie). Zgodnie z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i korespondencji. Niedopuszczalna jest – stanowi dalej konwencja – ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób.

Poprzednia
1 2 3
"Rz" Online
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Szułdrzyński: O plemieniu zwanym Platformą

W tym tygodniu po raz kolejny zyskał lider "Solidarności" Piotr Duda. Szczerze mówiąc zyskiwał każdego dnia >>