REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Opinie

"Rzeczpospolita" w Niedzielę

Lewicowa wrażliwość

Bronisław Wildstein 30-08-2009, ostatnia aktualizacja 30-08-2009 00:21
Bronisław Wildstein
autor: Ryszard Waniek
źródło: Fotorzepa
Bronisław Wildstein
Redakcja poleca:

Posłanka SLD, Joanna Senyszyn stwierdziła w telewizji, że nie wiadomo co myśleć o odebraniu rodzicom małej Róży i sterylizacji jej matki.

Usprawiedliwiając lekarkę, przypomniała, że w Polsce mamy "wyjątkowo restrykcyjną" ustawę antyaborcyjną, a więc w wypadku zajścia przez matkę Róży kolejny raz w ciążę jej przerwanie byłoby nieomal niemożliwe, a ciąża groziłaby życiu matki. Nie chodzi mi o ewidentną manipulację ze strony Senyszyn, gdyż prawo polskie dopuszcza aborcję w wypadku zagrożenia życia matki. Chodzi o to, że wobec tragedii kobiety, której bez uzasadnienia odebrano kilkudniowe dziecko i dodatkowo, bez jej zgody, wysterylizowano, "obrończyni praw kobiet" mówi wyłącznie o prawie do... aborcji.

Senyszyn, Palikot, Niesiołowski to groteskowy margines polskiej polityki, który istnieje dzięki mediom nadających mu rangę zupełnie nieproporcjonalną do znaczenia. W tym jednak wypadku zachowanie Senyszyn, poprzez swoją skrajność, odsłania fundamentalny aspekt lewicowej polityki. Lewica występuje pod hasłem walki o prawa pokrzywdzonych, słabych, "wykluczonych". Teoretycznie więc przypadek rodziny z "Błot Wielkich" powinien być dla niej sprawą wzorcową. Sposób traktowania tych ludzi jest pochodną ich społecznego statusu. Można odnieść wrażenie, że dla przedstawicieli miejscowego establishmentu nie są oni właściwie ludźmi. Stopień arogancji i pogardy w podejściu do nich jest wręcz niewyobrażalny. Kuratorka ani sąd nie zadali sobie nawet trudu, aby jako tako uzasadnić swoje działania. Lekarce nie przyszło do głowy, że popełnia poważne przestępstwo, za które grozi surowa kara. Wysterylizowała matkę dla jej dobra. Pytać ją o zdanie... Fi donc! Można uznać, że najlepiej podsumował podejście do matki swoich dzieci Władysław Szwak mówiąc, że potraktowano ją jak bezdomne zwierzę, które sterylizuje się po przyjęciu do schroniska.

Dlaczego więc nie widzimy wielkiej mobilizacji lewicowych środowisk w obronie rodziny, która jest krzywdzona i poniżana z powodu swojej społecznej słabości? Ano dlatego, że sprawa nie mieści się w ideologicznych schematach lewicy. Albowiem to nie wrażliwość społeczna, ale ideologia jest wyznacznikiem lewicowej postawy.

Skomentuj na blog.rp.pl/wildstein

"Rz" Online
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Szułdrzyński: O plemieniu zwanym Platformą

W tym tygodniu po raz kolejny zyskał lider "Solidarności" Piotr Duda. Szczerze mówiąc zyskiwał każdego dnia >>