REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: rp.pl » ekonomia24 » Praca

Zatrudnienie

Kogo będą szukali pracodawcy w 2010 roku

Anita Błaszczak 30-12-2009, ostatnia aktualizacja 30-12-2009 03:49
W 2010 roku chcemy przyjąć 200 nowych pracowników – mówi Krystian Bestry, dyrektor zarządzający Infosys BPO Poland
autor: Marian Zubrzycki
źródło: Fotorzepa
W 2010 roku chcemy przyjąć 200 nowych pracowników – mówi Krystian Bestry, dyrektor zarządzający Infosys BPO Poland

Nie zabraknie ofert dla handlowców. Trudniej będzie w marketingu i HR

Niezależnie od gospodarczej koniunktury dla specjalistów od sprzedaży zawsze znajdą się oferty pracy. Podobnie może być i w nadchodzącym roku – jak wynika z naszej sondy, w której wzięło udział osiem dużych firm doradztwa personalnego i agencji zatrudnienia (Advisory Group Test Human Resources, Antal, Bigram, Hays, HRK, Manpower, Sedlak & Sedlak, Work Service).

Poprosiliśmy ich przedstawicieli o wskazanie pięciu zawodów/specjalności, które będą najbardziej poszukiwane w 2010 r. oraz w perspektywie kolejnych pięciu lat. Jednocześnie mieli też wskazać specjalności, w których mogą być w tym czasie problemy ze znalezieniem posady.

Szukają i wymagają

Wśród pięciu najbardziej poszukiwanych w 2010 r. zawodów prawie każdy z uczestników naszej sondy umieścił na swej liście stanowisko związane ze sprzedażą: przedstawiciela handlowego, sprzedawcę czy kierownika ds. kluczowych klientów. I nic dziwnego, gdyż – jak przypomina Agnieszka Mazurek, kierownik działu analiz rynku pracy i portalu rynek pracy.pl w Sedlak & Sedlak – handlowcy są niezbędni do funkcjonowania firmy niezależnie od branży, w jakiej działa. Ponadto jest to zawód o bardzo dużej rotacji.

45 tys. osób pracuje już w centrach usług biznesowych w Polsce

Duża liczba ofert nie oznacza jednak, że poprzeczka dla kandydatów jest tu nisko ustawiona. Przeciwnie. Jak podkreśla Michał Młynarczyk, dyrektor zarządzający Hays Poland, kryzys uczulił wielu menedżerów na cechy, które liczą się u dobrego handlowca, w tym na bardzo dobrą znajomość danego sektora. O takim połączeniu mówi też Katarzyna Borowczyk z Bigramu, która na czele swej listy poszukiwanych zawodów wymienia specjalistów w zakresie Internetu, którzy łączą wiedzę IT z umiejętnościami komunikacyjnymi niezbędnymi w kontakcie z klientem; coraz lepiej wyedukowany klient oczekuje dziś od przedstawiciela handlowego także fachowej wiedzy.

Artur Skiba, dyrektor zarządzający Antal Int, zwracając uwagę na rosnącą liczbę ofert dla kierowników ds. kluczowych klientów, wylicza długą listę oczekiwań wobec kandydatów. Wśród nich są minimum trzyletnie doświadczenie zawodowe, biegła znajomość angielskiego oraz bardzo dobre umiejętności prezentacji i negocjacji.

Obok sprzedawców o oferty pracy nie powinni się w tym roku martwić inżynierowie budownictwa z doświadczeniem w projektach budowy dróg, mostów oraz ochrony środowiska. Takich projektów przybywa, a doświadczonych fachowców (w tym projektantów, kierowników budowy oraz dyrektorów kontraktów) firmy wyrywały sobie z rąk już w mijającym roku.

Dobrze znać języki

Wśród najbardziej poszukiwanych w 2010 r. zawodów i specjalności będą też wykwalifikowani pracownicy fizyczni, m.in. elektrycy, hydraulicy, cieśle, stolarze czy spawacze. Zdaniem Leszka Kurycyna, dyrektora operacyjnego Manpower Professional, takich fachowców (rzecz jasna z doświadczeniem) będą poszukiwały zarówno firmy budowlane, jak też przemysł ciężki i wydobywczy.

Jak ocenia Agnieszka Mazurek z Sedlak & Sedlak, w 2010 r. na oferty pracy mogą też liczyć programiści, którym sprzyja rozwój sektora technologii komunikacyjnej i informacyjnej.

Jednak informatyk/programista, podobnie jak specjaliści w księgowości i finansach, jest wśród pięciu najbardziej poszukiwanych zawodów głównie za sprawą szybkiego rozwoju centrów usług biznesowych (BPO/SSC). Ten sektor ma już u nas ponad 300 przedstawicieli, w tym międzynarodowe centra usług finansowo-księgowych, IT oraz badań i rozwoju.

Wiele z nich także w przyszłym roku zapowiada rekrutacje pracowników, a są też plany kolejnych inwestycji. To szansa dla absolwentów wyższych uczelni (zwłaszcza kierunków ekonomicznych i finansowych), którym kryzys ograniczył możliwości pracy. Centra BPO chętnie zatrudniają też osoby bez przygotowania w finansach, ale z bardzo dobrą znajomością mniej popularnych języków obcych, np. niderlandzkiego czy języków skandynawskich. Oczywiście obok angielskiego.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

KALENDARIUM

29 maja 2012, wtorek

29 maja 2012, wtorek





Niemcy – inflacja w maju
Węgry – główna stopa procentowa Narodowego Banku Węgier
Japonia – stopa bezrobocia i wydatki gospodarstw domowych w kwietniu
USA – indeks cen domów S&P/CaseShiller w marcu
Firmy: Kęty – WZA ws. podziału zysku za 2011 rok; zarząd proponuje wypłatę 5 zł dywidendy na akcję; NFI EMF – wprowadzenie do obrotu giełdowego 1,64 mln akcji

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

  • ekonomia
  • prawo
  • finanse i rachunkowość