REKLAMA

W urzędzie

Obywatele niechętnie skarżą się na urzędników

Danuta Frey 16-11-2011, ostatnia aktualizacja 16-11-2011 07:05

Skarga na przewlekłość miała zmusić administrację do szybszej pracy. Osoby czekające latami na załatwienie sprawy rzadko z nią występują. Warszawski sąd nie wymierzył jeszcze żadnej grzywny urzędowi

Kazimierz Ś. od dziesięciu lat dopomina się o nakazanie zakładowi energetycznemu wykonania robót, które by zapobiegły dalszemu zalewaniu domu i warsztatu. Siedem decyzji burmistrza Sokołowa Podlaskiego uchyliło samorządowe kolegium odwoławcze. Ostatecznego rozstrzygnięcia wciąż nie ma.

Spraw, których urzędnicy nie załatwiają przez lata, jest wiele.

Dotychczas obywatele nie mieli jak skutecznie zmusić urzędników do załatwienia sprawy. Zmieniło się to w połowie roku, kiedy weszły w życie nowe przepisy o skardze na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego. Jej wniesienie stało się możliwe, jeśli urzędnik podejmuje różne czynności pozorne, a więc np. przez kilka lat prosi o kolejne dodatkowe dokumenty tylko po to, żeby mieć wytłumaczenie, dlaczego jeszcze nie wydał decyzji.

– Intencją tych zmian było wyposażenie obywateli i sądów w narzędzie egzekwowania sprawniejszego prowadzenia postępowania administracyjnego – mówi Włodzimierz Ryms, wiceprezes Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Okazuje się, że na razie obywatele niezbyt często korzystają z tego narzędzia. Do WSA w Warszawie, który każdego roku ma ok. 21 tys. spraw, wpłynęło zaledwie 80 skarg na przewlekłość postępowania.

– 44 czekają na załatwienie, pięć uwzględniono, 11 załatwiono w inny sposób, np. umarzając postępowanie, trzy oddalono, 16 odrzucono, głównie z powodów formalnych. Sąd nie wymierzył w tym czasie organowi żadnej grzywny – informuje sędzia Małgorzata Jarecka, rzecznik prasowy WSA. – Jednym z powodów jest to, że wiele z tych skarg dotyczy nie przewlekłości, ale np. korupcji urzędników czy niezałatwienia sprawy po myśli obywatela.

Eksperci uważają, że skarg jest mało i zawierają błędy, ponieważ obywatele jeszcze nie wiedzą o możliwości dochodzenia swoich praw na tej drodze lub nie umieją z niej korzystać.

Wadą nowych przepisów jest to, że wniesienie skargi nie daje prawa do odszkodowania. Można je uzyskać tylko w sądzie powszechnym, jeżeli przewlekłość wywołała szkodę.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki d.frey@rp.pl

Opinia

Józef Forystek kancelaria Forystek i Partnerzy

Przepisy wprowadzające skargę na przewlekłe postępowanie administracyjne zaczęły spełniać swoją funkcję. Do tej pory istniała skarga na bezczynność, a i tę trudno było udowodnić, jeżeli były podejmowane różne pozorne czynności. Wiele spraw mogło trwać latami bez negatywnych konsekwencji dla urzędników.

Obecnie zmienia się to na lepsze. Już sama możliwość zażalenia do wyższej instancji na przewlekłe prowadzenie postępowania oraz skargi do sądu administracyjnego mogą położyć kres rozmaitym pozornym działaniom.

Dochodzą też sygnały, że urzędnikom zaczęło zależeć, ażeby takich skarg nie było, ponieważ potem mogą być podstawą do odpowiedzialności za szkody wyrządzone przewlekłą sprawą.

Więcej w serwisie:

Prawo dla Ciebie » W urzędzie » Postępowanie administracyjne » Skarga na bezczynność i przewlekłość postępowania

Prawo dla Ciebie » Wymiar sprawiedliwości » Postępowanie w sądzie » Postępowanie przed sądem administracyjnym » Skarga do WSA

Zobacz poradnik:

Prawo dla Ciebie » Poradniki prawne » Sądy i urzędy » Skarga na urzędnika

Przeczytaj więcej o:  Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, kodeks postępowania administracyjnego, prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sądy administracyjne

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Przez lukę w prawie nie ma zwrotu opłaty

Przepisy nie pozwalają sądowi zwracać pozwanemu połowy opłaty od pisma z zarzutami od nakazu zapłaty w sprawie zakończonej ugodą. Może to naruszać konstytucję >>