Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Budżet i Podatki

Czy polski podatnik wesprze UEFA

Fotorzepa, Adam Burakowski Adam Burakowski
Federacja ma zasilić polski budżet ok. 40 mln zł z VAT m.in. od biletów. Może jednak odzyskać nawet 10 mln więcej
Choć Polska zwolniła z podatku dochodowego UEFA oraz nagrody dla piłkarzy bioršcych udział w mistrzostwach Europy, federacja piłkarska ma zapłacić podatek VAT od sprzedanych na imprezę biletów. Jak jednak wynika z obliczeń „Rz", fiskus nie tylko może na tym nie zyskać, lecz niewykluczone, że będzie musiał zwrócić federacji więcej, niż zapłaciła. Ile odzyska UEFA? Ministerstwo Finansów nie zrobiło dotychczas takich szacunków. - Wszystko to jest uzależnione od intensywnoœci jej obrotów, których nie znamy - tłumaczy Małgorzata Brzoza, rzeczniczka resortu.
Jednak według Karoliny Tetłak z Uniwersytetu Warszawskiego, absolwentki Harvardu, specjalizujšcej się w opodatkowaniu wielkich imprez sportowych, wydatki UEFA w zwišzku z organizacjš imprezy mogš spowodować, że europejska centrala piłkarska otrzyma z polskiego budżetu zwrot podatku VAT. Tetłak, która napisała pracę doktorskš dotyczšcš opodatkowania zagranicznych zawodników, szacuje, że UEFA może otrzymać 10 mln zł więcej, niż zapłaci. UEFA planuje zarobić 225 mln euro na sprzedaży biletów oraz pakietów biznesowych (wejœciówka na stadion z ekskluzywnym kateringiem itp.) podczas Euro 2012. Zakładajšc, że połowa biletów zostanie sprzedana na Ukrainie, na Polskę przypada ok. 112 mln euro obłożonych 8-proc. stawkš VAT. Do budżetu powinno więc wpłynšć blisko 40 mln zł. Europejska federacja piłkarska jest zwolniona z podatku VAT na Ukrainie. W Polsce ma go zapłacić, ale też może odliczać VAT od wszystkich towarów i usług zakupionych w Polsce. A płaci za hotele dla swojego personelu, transfery drużyn, wynajem stadionów i boisk treningowych, dekorowanie miast. Co więcej, w swych wydatkach UEFA zaplanowała również ogromne dotacje: 100 mln euro na rzecz klubów, których zawodnicy występujš w turniejach, oraz 196 mln euro dla piłkarskich zwišzków finalistów. A polskie miasta-gospodarze wynegocjowały ok. 3,3 mln euro, m.in. na wsparcie stref kibica. - Te pienišdze w sensie fiskalnym nie sš dotacjami, tylko zapłatš za usługi - tłumaczy Karolina Tetłak. - Rozliczenie VAT usług zwišzanych ze sportem musi nastšpić w kraju, w którym œwiadczono te usługi. W zależnoœci od klasyfikacji tych usług przyjętej przez polskiego fiskusa, będš one albo zwolnione z VAT, albo obcišżone 23 proc. podatkiem. W tym drugim przypadku, mimo że transfer pieniędzy w lwiej częœci odbędzie się pomiędzy UEFA a zagranicznymi klubami, to polski budżet z tego tytułu zasili przynajmniej 50 mln zł (23 proc. VAT od połowy z 100 mln euro). Ale te pienišdze trafiš do budżetu tylko na chwilę. Bo trafiš z powrotem do UEFA. Piłkarska centrala przekazuje pienišdze na podstawie faktur i ma prawo do odliczenia VAT w Polsce. Na pewno z tego skorzysta - UEFA już zarejestrowała się w II Urzędzie Skarbowym Warszawa-Œródmieœcie jako zagraniczny płatnik polskiego VAT. W efekcie więc UEFA zamiast wpłacić 40 mln zł VAT za bilety dostanie tytułem zwrotu 10 mln zł. Ale to nie koniec. Sytuacja może się powtórzyć podczas przekazywania 196 mln euro zwišzkom piłkarskim. Częœć z tych pieniędzy idzie na premie dla piłkarzy. - Jeœli polski fiskus potraktuje tę płatnoœć na podobnej zasadzie, a nie jak usługę zwolnionš z VAT. To zwolnienie obejmuje usługi zwišzane ze sportem, ale nienastawione na osišganie zysku - zastrzega Tetłak. UEFA będzie mogła wówczas żšdać zwrotu nawet dodatkowych 100 mln zł nadpłaconego VAT. Mechanizm pokazujš przykłady wczeœniejszych gospodarzy turnieju. Według raportów UEFA koszty bezpoœrednie organizacji Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii wyniosły 600 mln euro i przekroczyły wpływy z biletów i pakietów biznesowych (220 mln euro). W ostatecznym bilansie UEFA za sezon 2007/2008 wykazano, że zwrot podatku VAT wyniósł aż 18 mln euro, a ogromny wzrost w porównaniu z poprzednim okresem rozliczeniowym (2,5 mln euro) wytłumaczono wprost: to z powodu faktur zwišzanych z turniejem w Austrii i Szwajcarii. Według aktualnego kursu euro za poprzednie mistrzostwa UEFA odzyskała więc ok. 68 mln zł z tytułu VAT. Zdaniem Tetłak tylko częœć przychodów imprezy będzie opodatkowana w Polsce. Na pewno krajowy VAT od prawa do transmisji imprezy zapłacš telewizja publiczna oraz polscy przedsiębiorcy będšcy sponsorami imprezy.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL