Hotelowy boom nad polskim morzem

aktualizacja: 24.05.2012, 08:50
Foto: Rzeczpospolita

Wybrzeże rozwija się gospodarczo. To przyciąga inwestycje turystyczne, a wtedy rozwój jest jeszcze większy - i tak koło się zamyka

Biznes turystyczny na Wybrzeżu kręci się coraz szybciej. W Świnoujściu otwarto w kwietniu ekonomiczny hotel w sieci Hiltona – Hampton by Hilton, a spółka Zdrojowa Invest planuje budowę dużego kompleksu hotelowo-apartamentowego.
W Międzyzdrojach na przełomie lipca i sierpnia otworzy się też, budowany przez firmę deweloperską Qualia Development, hotel Golden Tulip Międzyzdroje Residence. W Ustroniu Morskim inwestycja Zdrojowej Invest przyjmie pierwszych gości w 2013 r., a jeszcze w tym roku kolejny hotel sieciowy uruchomiony zostanie w Łebie.
Z kolei w Gdańsku w przyszłym miesiącu zacznie działać, należący do sieci Dobry Hotel, hotel Gran Cru. Jednocześnie inaugurację ma mieć hotel Fahrenheit. Ponadto trwa budowa kolejnego obiektu Qualia, który będzie funkcjonował pod marką Golden Tulip i zostanie otwarty w połowie przyszłego roku.
– Rozwój infrastruktury hotelowej zwiększy atrakcyjność poszczególnych miejscowości jako kierunków turystycznych – mówi Janusz Mitulski, partner w branżowej firmie doradczej Horwath HTL. - Widać to na przykładzie Kołobrzegu, gdzie liczba Polaków korzystających z hoteli wzrosła w latach 2007 – 2010 o 140 procent.
Według analiz branżowego e-hotelarstwa, w pierwszej połowie 2007 roku w województwie pomorskim było 113 hoteli, natomiast w pierwszym kwartale obecnego roku – już 158. W tym samym czasie liczba pokojów hotelowych podskoczyła z 5,7 tys. do 8 tys. Poniesione na ten wzrost nakłady szacuje się na około 800 mln zł.
Inwestycje rosną we wszystkich segmentach. Od połowy do końca ubiegłej dekady liczba trzygwiazdkowych hoteli w północnej części Polski wzrosła z 65 do 88, natomiast dwugwiazdkowych z 65 do 78. Największy skok dokonał się jednak w grupie hoteli cztero- i pięciogwiazdkowych. Liczba tych pierwszych wzrosła przeszło dwukrotnie – z 12 do 25. Natomiast o ile w drugiej grupie w 2006 roku były tylko dwa hotele, a w 2010 już siedem.
Według Horwath HTL nowe inwestycje w turystyce i usługach są wynikiem przede wszystkim rozwoju gospodarczego regionu. Przykładem jest Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna - tylko w pierwszym kwartale zaplanowane nakłady inwestycyjne wzrosły tutaj z 45,5 mln do 300 mln zł w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2011 r. A z rozmów, jakie strefa prowadzi z inwestorami, wynika, że ten rok może się okazać  lepszy niż poprzedni.
Według Związku Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL) także w tej branży mocno rosną notowania Trójmiasta. W tym roku swoje centra ulokowały tu m.in. koncerny Bayer oraz Metsa Group. – Nasz potencjał to m.in. silny ośrodek akademicki i duża podaż nieruchomości biurowych – mówi „Rz" Marcin Faleńczyk, zastępca dyrektora instytucji Invest In Pomerania zajmującej się ściąganiem na Pomorze inwestycji.
Zdaniem Teresy Kamińskiej, prezesa Pomorskiej SSE, mechanizm rozwoju sam się już nakręca: – Wzrost inwestycji i napływ przedsiębiorców zwiększył zapotrzebowanie na podniesienie komfortu życia, więc pojawiły się nowe hotele, restauracje, ośrodki spa czy szkoły z zajęciami w języku angielskim. A to z kolei przyciąga kolejne inwestycje – tłumaczy Kamińska
Popularność Bałtyku będzie podnosić niewątpliwie rozwój infrastruktury. – W naszej ocenie turystycznie najwięcej zyska Trójmiasto, które będzie najlepiej skomunikowane – twierdzi Mitulski.
Frekwencja w poszczególnych kurortach Wybrzeża zależy także od możliwości dotarcia do nich samolotem. Dlatego już od dłuższego czasu zyskują miejscowości w okolicach aglomeracji trójmiejskiej, a także Międzyzdroje i Świnoujście. Trend będzie widoczny również w kolejnych latach. Według Horwath HTL liczba pasażerów na gdańskim lotnisku będzie rosnąć szybciej niż do tej pory. Jeśli trzy lata temu nie przekraczała 2 mln, to w 2012 r. ma zbliżyć się do 3 mln, a w roku 2016 dojść do 5 milionów.
Rozbudowa bazy rozrywkowej widoczna jest nie tylko w Trójmieście, ale na całym Wybrzeżu. Jeszcze w tym roku w Słupsku ma powstać aquapark, podobne obiekty pojawią się w 2014 roku w Koszalinie i w 2016 roku w Szczecinie. W przyszłym roku w Gdańsku zacznie działać Teatr Szekspirowski, a za pięć lat atrakcją Świnoujścia stanie się molo.
Andrzej Szafrański, ekspert portalu e-hotelarstwo
Wśród inwestycji w kurortach, poza Świnoujściem, brakuje trochę dużych obiektów czy raczej kombinatów o charakterze wypoczynkowo-rozrywkowym. Takich jak chociażby ośrodki Gołębiewskiego w Mikołajkach czy Wiśle, które pozwalają zniwelować efekt nadal silnej nad Bałtykiem sezonowości. To ona bowiem jest najgorszym wrogiem inwestorów. Zresztą nie tylko polskich, bo z problemami z frekwencją, szczególnie po sezonie letnim, borykają się hotelarze sąsiadującego z Polską powiatu Vorpommern-Greifswald w Niemczech.
Sytuacja branży jest coraz lepsza
Sektor hotelarski coraz bardziej się ożywia. W ubiegłym roku frekwencja w polskich hotelach zwiększyła się o 7,6 proc. To dobry wynik na tle Unii Europejskiej, gdzie według Eurostatu liczba gości hotelowych wzrosła średnio o 3,8 proc. Hotele odnotowały także wysoki, 9-procentowy, wzrost gości z Polski. Ten trend widoczny jest w branży już od kilku lat, a w latach 2005 – 2010 udział Polaków korzystających z hoteli 4 – 5-gwiazdkowych wzrósł z 28 do 42 proc.
Dla branży to dobry prognostyk: im większy odsetek gości krajowych, tym większa stabilność przychodów. Ale branża wciąż pozostaje rozdrobniona. Blisko 87 proc. hoteli to obiekty niezależne. W rezultacie przeciętny hotel w Polsce ma zaledwie 50 pokoi. Przy czym hotele sieciowe mają średnio po 100 pokoi, a niezależne po 38, co jest wynikiem poniżej granicy opłacalności biznesowej. W dodatku ponad 95 proc. hoteli jest zarządzanych przez właścicieli. Brak zaś wydzielenia zarządzania od majątku utrudnia ich sprzedaż.
Rozwój branży przyniesie wzrost zatrudnienia. Tylko w ostatnich miesiącach powstało blisko 60 nowych hoteli liczących około 3 tysięcy pokojów, co przełoży się na ponad pół tysiąca nowych etatów. W kolejnych latach, głównie dzięki inwestycjom wielkich sieci, liczba miejsc pracy znacznie wzrośnie.
Komentarz dnia
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE