Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kolekcje

Aukcje bibliofilskie od kwietnia do czerwca 2012 r.

Aukcje bibliofilskie | Pod młotek pójdš cenne listy, ksišżki, a także kolekcja wizytówek
2700 białych kruków będzie można wylicytować na trzech aukcjach pod koniec kwietnia. Hossa tak oœmieliła antykwariuszy, że jednego dnia odbędš się dwie aukcje. Pierwszy 21 kwietnia wystartuje krakowski antykwariat Wójtowiczów (www.antykwariat.wojtowicz.krakow.pl). Przebojem aukcji jest odręczny list Tadeusza Koœciuszki do prezydenta USA Thomasa Jeffersona (cena wyw. 40 tys. zł). List wysłany z Paryża 15 maja 1814 roku jest wyjštkowy z uwagi na adresata. Na amerykańskim rynku raz – dwa razy w roku można kupić listy Koœciuszki po ok. 1,5 – 4 tys. dolarów. Natomiast tu dodatkowo wielki adresat na odwrocie własnoręcznie zanotował, kiedy korespondencja wpłynęła i od kogo. Koœciuszko prosi Jeffersona o pienišdze.
Przez lata nieznany nam właœciciel czerpał radoœć z codziennego patrzenia na list (œlady wskazujš, że kartka oprawiona była w ramkę). Teraz czerpać będzie radoœć z uzyskania rekordowej prawdopodobnie ceny. W aukcyjnej ofercie sš także rękopisy innych postaci historycznych. Od 200 zł rozpocznie się licytacja dedykacji Romana Dmowskiego dla przywódcy Obozu Wielkiej Polski na Podhalu. W katalogu zwraca uwagę wielka rzadkoœć – „Biblia Radziwiłłowska" z 1563 roku (cena wyw. 60 tys. zł). W egzemplarzu brakuje siedmiu oryginalnych stron (zastępujš je kopie). Piotr Wójtowicz przypuszcza, że dziœ kompletny egzemplarz miałby cenę ok. 100 tys. zł. To przykład, jak wielkš wagę kolekcjonerzy przywišzujš do stanu zachowania. Miłoœnicy historii powinni zwrócić uwagę na archiwalia dotyczšce Franciszka Lenczowskiego (pozycja 268) wycenione na 25 tys. zł.

Przybywa zamożnych klientów

Paweł Podniesiński, analityk rynku bibliofilskiego, prognozuje, że obroty na trzech najbliższych aukcjach będš o ok. 25 proc. wyższe w porównaniu z aukcjami tych samych firm z wiosny ubiegłego roku.  Skšd ten optymizm? Wynika on m.in. z prostego porównania liczby wystawionych obiektów i sumy cen wywoławczych, która teraz jest wyższa przy mniejszej liczbie obiektów. Jeœli iloœć sprzedanych pozycji będzie na przeciętnym poziomie, obroty powinny wzrosnšć. Tym bardziej że na dwóch aukcjach innych firm, które już się odbyły w tym roku, zanotowano wyniki œwiadczšce o bardzo dobrej kondycji branży. Na rynku bibliofilskim przybyło młodych, bogatych klientów. Dzięki temu nawet niewielki antykwariat TOM Tomasza Marszewskiego 24 marca odnotował bardzo dobre wyniki. Uczestnicy tej aukcji komentowali, że niektóre pozycje spadły z licytacji tylko dlatego, że ceny wywoławcze były zbyt wysokie.

Niezwykłe fotografie i druki ulotne

28 kwietnia warszawski antykwariat Logos (www.antykwariatlogos.waw.pl) wystawi fotografię z 1928 roku (!) przedstawiajšcš badania gruntu pod budowę metra w Warszawie. Fotografie to mocna strona jego oferty. Wyróżniajš się wyjštkowo dramatyczne, reporterskie zdjęcia Jana Rysia robione we wrzeœniu 1939 roku w Warszawie (50 zł za sztukę). Miłoœników historii zainteresuje zestaw 20 rzadkich druków ulotnych z XVIII wieku skierowanych do Polaków, a wydanych przez urzędy pruskie (200 – 500 zł). Zainteresowani dawnym stylem życia znajdš bogaty zestaw zabytkowych druków o ogrodnictwie oraz łowiectwie (30 – 500 zł). Na symboliczny prezent dla wpływowego polityka lub ekonomisty nadaje się np. dzieło poœwięcone sukcesom gospodarczym odrodzonej Polski, wydane w 1928 roku, z przedmowami Józefa Piłsudskiego i Ignacego Moœcickiego (pozycja w katalogu 774, cena wyw. 300 zł). Znajdziemy tam m.in. opisy blisko 200 przedsiębiorstw i instytucji finansowych. W Logosie trafiš pod młotek międzywojenne rzadkie druki z księgozbioru (pieczęć własnoœciowa) wielkiego kolekcjonera Juliusza Wiktora Gomulickiego (50 – 250 zł). Bibliofilskš i obyczajowš ciekawostkš jest luksusowo wydana w jednym egzemplarzu „Bibliografia prac marszałka Polski Mariana Spychalskiego" (cena wyw. 500 zł). Rzecz liczy 205 pozycji bibliograficznych. Oprawiona jest w bogato złocony skórzany futerał wykonany przez Zygmunta Zjawińskiego, jednego z wybitniejszych powojennych introligatorów, wykładowcę stołecznej ASP. Tę wiernopoddańczš edycję w 1966 roku ufundowali pracownicy Wojskowego Instytutu Historycznego. Dziœ, o czym się szerzej nie mówi, za pienišdze podatników wydawane sš takie same curiosa na czeœć współczesnych mężów stanu. Za jakiœ czas także trafiš na licytacje.

Co słychać w Paryżu

Również 28 kwietnia, czyli w tym samym terminie co Logos, aukcję zorganizował Krakowski Antykwariat Naukowy (www.antkrak.krakow.pl). Nawet przy atrakcyjnej ofercie taki eksperyment może się nie udać, bo popyt jest za niski. W Krakowskim Antykwariacie możemy wylicytować kolekcję wizytówek wielkich postaci historycznych z okresu międzywojennego (60 – 400 zł), np. kompozytora Karola Szymanowskiego, malarza Wojciecha Kossaka, polityka Wincentego Witosa. Jest też bilet wizytowy żony prezydenta Francji, gen. de Gaulle'a (100 zł). Dziœ bez finansowych nakładów można stworzyć kolekcję wizytówek współczesnych ważnych postaci. Za 30 lat sprzedamy jš, aby dołożyć do emerytury. Konkurencjš dla krajowych aukcji będš doroczne targi bibliofilskie w Paryżu. Odbędš się 27 – 29 kwietnia. Warto już dziœ wejœć na stronę targów (www.salondulivreancienparis.fr), aby przeczytać listę uczestników. Zamieszczone tam filmy z poprzednich edycji pokazujš wysoki standard handlu antykwarycznego. Na paryskich targach zdarzajš się białe kruki wydane parę lat po Biblii Gutenberga.

Do eleganckiego gabinetu

W tym półroczu będš jeszcze co najmniej dwie aukcje. W maju zaplanowana jest aukcja antykwariatu Rara Avis (www. raraavis.krakow.pl). A 2 czerwca odbędzie się aukcja stołecznego antykwariatu Lamus (www. lamus.pl), który sprzedaje najdroższe muzealne pozycje i jest liderem rynku. Za 4,5 tys. zł w Lamusie zostanie wystawiona m.in. luksusowa edycja „Konrada Wallenroda" z 1864 roku (na zdjęciu powyżej). Ksišżka ma wszystkie walory najwyżej cenione przez kolekcjonerów: wyjštkowy papier, format i układ graficzny, ryciny według rysunków Antoniego Zalewskiego. Oprawa introligatorska, z herbami Polski i Litwy, jest sygnowana i bogato złocona. Wydawnictwo to œwietnie będzie się prezentować na półce w eleganckim gabinecie.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL