REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Wiadomości » Kultura » Muzyka

Muzyka

Koncertowe sensacje 2008 roku

Jacek Cieślak 18-01-2008, ostatnia aktualizacja 19-01-2008 02:55
źródło: Rzeczpospolita

Organizatorzy jeszcze prowadzą negocjacje, ale można się spodziewać przyjazdu Queen, Coldplay, Costello, Kravitza. Potwierdzono już występy The Police, Santany, Metalliki i The Cure.

Jednym z największych wydarzeń tego roku będzie z pewnością wizyta Queen w Stoczni Gdańskiej, gdzie wystąpi w cyklu upamiętniającym powstanie "Solidarności".

Ci, którzy widzieli zespół po śmierci Mercury'ego, przekonali się, że naprawdę warto go obejrzeć, bo gitarzysta Brian May i perkusista Roger Taylor to mistrzowie świata w swoich profesjach. Śpiewają te kompozycje, które wykonywali, gdy żył jeszcze ich kolega. W finale obejrzymy Freddiego na ekranie. Wcześniej jego partie zaśpiewa Paul Rodgers. Przypomni też największe przeboje z repertuaru macierzystych formacji – Free i Bad Company.

Sensacją tego roku będzie pierwszy przyjazd do Polski brytyjskiej grupy Coldplay. Powoli zaczyna ona zajmować miejsce Pink Floyd i U2, kontynuując dokonania obu sław, ale z charakterystyczną dla siebie mieszanką przebojowości i melancholii.

Trzeci album zespołu X&Y był największym bestsellerem płytowym na świecie w 2005 r. – sprzedał się w ponad 8 milionach egzemplarzy, uzyskując tym samym wynik lepszy nawet od hitowych kompaktów Mariah Carey i rapera 50 Cent. Niewykluczone, że nowa płyta Brytyjczyków ukaże się w maju i właśnie wtedy przewidywany jest show w Polsce.

Muzycznym świętem powinien też być recital Lenny'ego Kravitza. Amerykański artysta ma przyjechać w związku z wydaniem nowej płyty "It Is Time for a Love Revolution". Ostatni raz można było go oglądać w Rio de Janeiro podczas zeszłorocznego koncertu Live Air i był w znakomitej formie.

Poznańską Maltę uświetni Elvis Costello, uważany za najbardziej innowacyjnego autora i kompozytora od czasów Boba Dylana. Znakomicie się czuje zarówno w stylistyce nowofalowej, jak i z orkiestrą Burta Bacharacha. Współpracował z Paulem McCartneyem i The Pogues. Pomagał w rozpoczęciu kariery jazzowej pianistki Diany Krall, prywatnie jego żony.

Wiadomo już, że menedżment Radiohead ostatecznie odrzucił propozycję występu na Heineken Open'er Festival w Gdyni. Ich nieobecność miała powetować wizyta najbardziej zbuntowanej formacji świata – The Rage Against The Machine. Niestety, prywatne problemy jednego z muzyków opóźnią tournée. Na razie wiadomo, że na imprezie Heinekena powinny wystąpić dwa najważniejsze zespoły reprezentujące brzmienia klubowe i elektroniczne, czyli The Chemical Brothers oraz Massive Attack. Mocną reprezentację będzie miała gitarowa muzyka brytyjska – przyjedzie Interpol kontynuujący tradycję Joy Division.

W sprawie większości tych koncertów toczą się jeszcze negocjacje. Lista potwierdzonych imprez przedstawia się imponująco. Warto polecić koncert The Police. Sting po okresie nieudanych poszukiwań solowych zdecydował się ostatecznie powrócić z macierzystym trio. Zeszłoroczne występy w USA i Europie Zachodniej były wielkim sukcesem. Grupa nie stawia na wizualne efekty, proponuje solidne nowofalowe granie i największe przeboje, w tym "Every Breath You Take" i "Roxanne".

Ci, którzy kochają gorące latynoskie rytmy i porywające gitarowe solówki, nie zawiodą się stołecznym występem Carlosa Santany, który promuje pierwszy w dyskografii album, zarówno z hitami z pierwszego, jak i z najnowszego etapu kariery. Także w Warszawie będzie można posłuchać innego mistrza gitary Marka Knopflera, niegdyś lidera Dire Straits. Przyjedzie z piosenkami najnowszego albumu "Kill to Get Crimson", śpiewa na nim również o Polsce.

Duże emocje wywołuje Metallica. Czołowa gwiazda trash metalu walczy bowiem o poprawę reputacji. Poprzednia płyta "St. Anger" była próbą sprostania młodej konkurencji, co nie przypadło do gustu starszym fanom.

Świadomi tego faktu muzycy jeszcze w zeszłym roku zdecydowali się powrócić do typowego dla siebie brzmienia, grając na koncertach całą płytę "Master of Puppets". Najnowsza ma ją przypominać.

Świętem dla fanów heavymetalowych brzmień będzie warszawski show klasyków gatunku Iron Maiden. Również w stolicy zagra amerykańska gwiazda nu metalu Korn.

Wielokrotnie przekładali występy w Polsce The Cure. Roberta Smitha będzie można zobaczyć na Torwarze i w Katowicach.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Po pięciu latach McCartney nagrał rewelacyjną płytę

Na nowym albumie sir Paul śpiewa amerykańskie standardy i utrzymane w ich klimacie dwa własne utwory - pisze Jacek Cieślak >>