Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Kultura

Dziedzictwo Janusza Korczaka w sporze o prawa autorskie

materiały prasowe
Koalicja Otwartej Edukacji chce, by dzieła Korczaka były własnoœciš publicznš. Instytut Ksišżki się nie zgadza - pisze Jacek Cieœlak
70 lat po œmierci Janusza Korczaka wygasa obowišzek płacenia tantiem za publikację jego dzieł. Trzeba tylko odprowadzić symbolicznš opłatę do funduszu "martwej ręki", wspierajšcego młodych twórców.

Janusza Korczaka zamordowano 70 lat temu. Wojna wszystko skomplikowała.

Maciuœ i kopalnie

– Ostatnie relacje dotyczšce życia autora "Króla Maciusia Pierwszego" pochodzš z 6 sierpnia 1942 r. – mówi Grzegorz Gauden, dyrektor Instytutu Ksišżki. – Dokładnych okolicznoœci œmierci ustalić się nie udało. W takich sytuacjach, zgodnie z powojennym prawem, sšdy przyjmowały, że oficjalnš datš œmierci jest 9 maja 1946 r.

Dlatego dzieła pedagoga majš się znaleŸć w domenie publicznej dopiero za cztery lata.

– Potencjalni spadkobiercy zostali zgładzeni w Holokauœcie, więc cały dorobek po Januszu Korczaku stał się własnoœciš państwa – dodaje Gauden.

W czasie transformacji systemowej spadkobiercš po Korczaku stało się Ministerstwo do spraw Prywatyzacji, głównie zarzšdzajšce fabrykami, hutami i kopalniami. Jego sukcesorem stało się Ministerstwo Skarbu. Nie wiedziało, jak dalej postępować w sprawie dotyczšcej praw do ksišżek i produkcji filmów, dlatego zwróciło się o pomoc do Ministerstwa Kultury. Ono w 2009 r. scedowało zwišzane z tym obowišzki na rzecz Instytutu Ksišżki.

– Zajęliœmy się zaniedbanymi przez lata prawami autorskimi Korczaka na wszystkich polach. Wspiera nas w tym renomowana kancelaria prawna Wierciński, Kwieciński, Baehr, działajšc pro publico bono – wyjaœnia Grzegorz Gauden. – Zaczęliœmy od ogłoszenia, w polskiej i œwiatowej prasie, że jesteœmy jedynymi dysponentami praw do twórczoœci pisarza. Chodziło o to, by wydawnictwa zajmujšce się nielicencjonowanš sprzedażš jego ksišżek wycofały je z rynku. Kolejne wydania miały się już ukazać po udzieleniu przez nas licencji. W Polsce rozpisaliœmy w tym celu konkurs na najlepszš ofertę. Wygrało wydawnictwo WAB, które wznowiło niektóre ksišżki w nowej szacie graficznej.  
Ogłoszenie spotkało się też z odzewem za granicš. Do Instytutu Ksišżki zgłosili się poważni wydawcy m.in. z Francji i Izraela. Wznowili na tych rynkach nieobecne od dawna tytuły Korczaka. – Nasza działalnoœć nie ma charakteru komercyjnego i wszystkie pozyskane tantiemy przeznaczamy na projekty zwišzane z dziedzictwem Korczakowskim, a najważniejsze jest dokończenie edycji dzieł wszystkich – mówi Grzegorz Gauden. – Kiedy działalnoœć ta zaczęła przynosić pierwsze efekty, otrzymaliœmy pismo od Koalicji Otwartej Edukacji (KOE), która domaga się, by dziedzictwo Korczakowskie stało się dobrem publicznym, dostępnym nieodpłatnie dla wydawców oraz w Internecie. – Powodem naszego wystšpienia do Instytutu Ksišżki jest to, że powszechnie znanš datš œmierci Janusza Korczaka jest sierpień 1942 – mówi "Rz" Bożena Bednarek[pauza]Michalska, wicedyrektor Biblioteki Uniwersyteckiej w Toruniu, przewodniczšca KOE. – Państwo nie powinno roœcić sobie praw do tego, co może być własnoœciš społeczeństwa, bo ogranicza działalnoœć edukacyjnš i naukowš zwišzanš z ważnym dla Polaków pisarzem. Powoduje niepotrzebne problemy. Biblioteki nie majš prawa do digitalizowania ksišżek i umieszczenia ich w bazach internetowych, co jest niezbędne, choćby dla osób niepełnosprawnych.

Zarabiać na Korczaku

– Działalnoœć Instytutu Ksišżki dotyczšca Korczaka ma charakter antyspołeczny – mówi Jarosław Lipszyc z Fundacji Nowoczesna Polska. – Minister kultury zlecił mu wykupywanie ważnych społecznie utworów do domeny społecznej, tymczasem blokuje ten proces. – Zależy mi na debacie o Korczaku – mówi Grzegorz Gauden. – Zawarliœmy umowy licencyjne z wydawcami i nie możemy ich zerwać, ponieważ musielibyœmy płacić duże odszkodowania. Chcemy też dokończyć wydawanie dzieł Korczaka, a także negocjacje dotyczšce produkcji filmowych. Mowa jest co najmniej o dwóch projektach. Chodzi o ekranizację "Króla Maciusia I" przez duże œwiatowe studio. O kinowej adaptacji "Kajtusia czarodzieja" myœli Magdalena Łazarkiewicz. Miałaby to być produkcja, która pokaże Korczaka jako pisarza pionierskiego wobec "Harry'ego Pottera". – Zareagowaliœmy też na drastyczne złamanie prawa autorskiego przez europejskiego producenta – mówi Grzegorz Gauden. – Propozycja ugody nam zaproponowanej jest niesatysfakcjonujšca. Działamy dalej. Doceniam starania œrodowisk, które walczš o poszerzenie domeny publicznej. Nie ma problemu z udostępnieniem wielu dzieł w zasobach otwartych. Ale podpisane umowy sš jednak wišżšce. Dzieła Korczaka mogš zarabiać dla Korczaka w przypadku wielkich komercyjnych ekranizacji.
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL