Czy pracodawca musi respektować zajęcie wynagrodzenia
aktualizacja: 29.02.2012, 02:00

Po otrzymaniu zajęcia pensji trzeba rozpocząć potrącenia z płacy podwładnego w ramach egzekucji. Za opór lub niesubordynację grozi grzywna

Egzekucja sądowa z wynagrodzenia za pracę, prowadzona przez sąd rejonowy lub wyjątkowo okręgowy oraz komornika (art. 758 – 843 i 880 – 888 kodeksu postępowania cywilnego) służy ściąganiu szeroko pojętych długów prywatnoprawnych, m.in. pożyczek, kredytów bankowych, alimentów. Celem egzekucji administracyjnej jest zaspokojenie zaległych danin publicznych, np. składek, podatków, grzywien. Realizuje ją wiele administracyjnych organów egzekucyjnych, z których do pracodawcy najczęściej zgłaszają się dyrektor oddziału ZUS, naczelnik urzędu skarbowego albo prezydent miasta/wójt/burmistrz (art. 67 – 78 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji).

Pismo o zajęciu

Organ egzekucyjny wszczyna egzekucję po uzyskaniu od wierzyciela tzw. tytułu wykonawczego, czyli tytułu egzekucyjnego. Ten ostatni dokument to np. prawomocny wyrok, ugoda zawarta przed sądem lub mediatorem, niektóre akty notarialne, inne orzeczenia, ugody i akty podlegające natychmiastowej realizacji z mocy ustawy, zaopatrzone przez sąd w klauzulę wykonalności. Egzekucja alimentów bądź świadczeń niealimentacyjnych z wynagrodzenia za pracę zaczyna się od momentu, gdy firma otrzyma pismo o zajęciu wynagrodzenia za pracę od cywilnego lub administracyjnego organu egzekucyjnego. Od tej chwili musi dokonywać obowiązkowych potrąceń na rzecz tych należności zgodnie z treścią zajęcia i współpracować z organem egzekucyjnym. W zajęciu sądowy organ administracyjny żąda:

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja

Banner

POLECAMY

KOMENTARZE

Komentarz dnia

Krupa: Niewielkie zainteresowanie bezpłatnymi poradami prawnymi