REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Styl Życia » Obyczaje

Obyczaje

Macho znalazł się w opałach

Izabela Filc Redlińska 08-12-2009, ostatnia aktualizacja 08-12-2009 18:08

Dlaczego mężczyźni żyją krócej od kobiet? Bo wyznają kult męskości – twierdzą psychologowie i lekarze

Prawdziwi mężczyźni rzadziej zaglądają do lekarza, by zrobić badania profilaktyczne. A to przekłada się na długość ich życia, oczywiście je skracając – stwierdzili badacze z Rutgers University w New Jersey.

Doszli do tego wniosku na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród tysiąca Amerykanów w średnim wieku.

Stereotypy wykańczają

Spytali ich, na ile zgadzają się z twierdzeniami dotyczącymi stereotypowych ról płciowych – np. "jeśli mąż i żona podejmują decyzję dotyczącą zakupu do domu ważnej rzeczy, to ostatnie słowo powinno należeć do niego" albo "razi mnie, kiedy mężczyzna wykonuje czynności typowo kobiece".

Następnie porównali wyznawane przekonania z dbałością o zdrowie. Co się okazało? Panowie, którzy hołdowali konserwatywnym poglądom dotyczącym podziału ról, o 26 proc. rzadziej w porównaniu z innymi przechodzili w ostatnim roku podstawowe badania lekarskie i jeszcze rzadziej poddawali się badaniu prostaty.

A jeśli dodać do tych dwóch procedur szczepienia na grypę, to okazuje się, że prawdopodobieństwo skorzystania z nich przez prawdziwie męskich panów było aż o 50 proc. mniejsze.

Silny, zawsze gotowy

– Być może mężczyźni podświadomie unikają stawiania się w podrzędnej roli, jaką z natury jest rola pacjenta – tłumaczy przyczynę tego zjawiska Kristen Springer, główna autorka badań.

Zgadza się z nią Marianne J. Legato, profesor medycyny klinicznej Columbia University, ekspert w dziedzinie leczenia uzwględniającego płeć. "Przyznanie się do starości, bezradności czy choroby nigdy nie jest łatwe, ale u mężczyzn kryją się za tą niechęcią szczególne powody.

Po prostu w ich naturze dominuje potrzeba, by wydawać się osobą silną, panującą nad sytuacją i zdolną poradzić sobie ze wszystkim, co przynosi życie – pisze w książce "Dlaczego mężczyźni umierają pierwsi" (Dom Wydawniczy Rebis, 2009). I dodaje, że proszenie o radę jest w przekonaniu prawdziwych mężczyzn niemęskie. W rezultacie ignorowanie bólu, a nawet ewidentnych objawów choroby to wśród mężczyzn – pacjentów Legato codzienność.

Skłonność do nieśmiertelności

Skąd u mężczyzn ta niefrasobliwość i – można by pomyśleć – brak instynktu samozachowawczego? Z miłości do kobiet. Czy raczej z naturalnej skłonności do rywalizowania o nie, zapłodnienia i zapewnienia w ten sposób nieśmiertelności swoim genom.

Bo kobiety tak naprawdę wolą prawdziwych mężczyzn, a przynajmniej na to wskazuje biologia. "Być może ewolucja kazała im wybierać partnerów silniejszych, szybszych, z większą skłonnością do ryzyka, którzy z kolei mieli większe szanse na płodzenie synów o podobnych cechach" – zastanawia się Susan Pinker, kanadyjska psycholog w książce "Paradoks płci" (Czarna Owca, 2009). Ceną za ten reprodukcyjny sukces okazało się w dłuższej perspektywie zdrowie i długość życia mężczyzn.

Ratunek w kobietach

Prawa biologii miały swoje przełożenie (i wciąż mają) na proces wychowania. Już mali chłopcy słyszą, że nie wolno im okazywać słabości czy płakać, bo jest to niemęskie. "Chłopcy i mężczyźni proszeni o zdefiniowanie męskości z reguły reagują podwójną negacją" – zauważa terapeuta rodzinny Terrence Real w książce "Nie chcę o tym mówić. Jak przerwać dziedziczenie męskiej depresji" (Czarna Owca, 2009). – Mówią nie tyle o tym, że trzeba być silnym, ile o tym, że nie wolno być słabym. Nie akcentują niezależności, lecz brak zależności". W efekcie osiągnięcie męskiej tożsamości oznacza nie tyle zyskanie pewnych cech, ile zaparcie się innych. A to według Reala sprzyja problemom psychicznym.

Jak i kto może przerwać to błędne koło? Cała nadzieja w kobietach – uważa Marianne J. Legato. Jeśli będą wybierały mężczyzn mniej agresywnych, mających zamiłowanie do obowiązków domowych, dbających o własne zdrowie, i będą z nimi zachodziły w ciążę, to również ewolucja będzie ich promowała.

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Macierzyństwo 40+

Postępowe media lansują modę na późne macierzyństwo. Wraz z wiekiem matki rośnie jednak ryzyko powikłań ciąży >>