Rodzina
Gdy brak zgody rodziców, rozstrzyga sąd
Rodzice i dzieci mają prawo i obowiązek utrzymywania kontaktów. Brak władzy rodzicielskiej nie pozbawia prawa do osobistej styczności z dzieckiem
Prawo do osobistych kontaktów ma też rodzeństwo dziecka, dziadkowie i jego powinowaci w linii prostej, a nawet inne osoby, jeśli przez dłuższy czas opiekowały się dzieckiem.
Tylko wyjątkowo sąd rodzinny może ograniczyć kontakty rodzica lub wskazanych osób z dzieckiem, a nawet ich zakazać. Nawet wieloletnia obojętność nie pozbawia rodzica prawa do kontaktów i jeśli małżonek, z którym dziecko mieszka, uniemożliwia je lub utrudnia, drugi rodzic może się zwrócić do sądu o ich uregulowanie.
Bez względu na władzę rodzicielską
Co ważne, wzajemne kontakty to zarazem prawo i obowiązek zarówno dzieci, jak i ich rodziców. Tę zasadę można odnieść także do innych osób, którym kodeks rodzinny i opiekuńczy prawo to przyznaje. Dotyczy to zwłaszcza dziadków i rodzeństwa. Rodzice mają prawo do kontaktów z dzieckiem bez względu na to, czy przysługuje im władza rodzicielska nad nim, czy została ograniczona, a nawet gdy zostali jej pozbawieni.
Kontakty z dzieckiem to w myśl art. 113 § 2 k. r. o. przede wszystkim:
> przebywanie z dzieckiem, np.:
– odwiedziny
– spotkania,
–zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu, czyli do domu drugiego rodzica czy dziadków, na wczasy,
> bezpośrednie porozumiewanie się,
> utrzymywanie korespondencji,
> korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym środków komunikacji elektronicznej (rozmowy telefoniczne, esemesy, e-maile).
Zasadą jest, że jeśli dziecko stale przebywa u jednego z rodziców, sposób utrzymywania kontaktów z nim rodzice określają wspólnie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nakazuje im przy tym kierować się dobrem dziecka i brać pod uwagę jego rozsądne życzenia. Dopiero wówczas, gdy między rodzicami nie ma zgody, decyzja należy do sądu opiekuńczego – rodzinnego.
Sąd zajmie się kwestią kontaktów z dzieckiem niemieszkającym z obojgiem rodziców na wniosek każdego z nich. W praktyce wchodzi to w rachubę, zwłaszcza gdy rodzic, u którego dziecko przebywa, utrudnia lub uniemożliwia kontakty z nim. W podobnych sytuacjach mogą się zwrócić o to do sądu opiekuńczego: dziadkowie dziecka, jego bracia i siostry, a nawet np. ciotka, która przez dłuższy czas opiekowała się dzieckiem, gdy jego rodzice pracowali za granicą.
Jeśli jednak wszczęta została sprawa o rozwód lub separację, sprawa o uregulowanie kontaktów musi być zawieszona. Na sądzie bowiem ciąży obowiązek zdecydowania w wyroku rozwodowym lub orzekającym separację nie tylko o władzy rodzicielskiej, ale także o kontaktach z dziećmi. Ma on przede wszystkim uwzględnić porozumienie rodziców.
Możliwe jest tymczasowe unormowanie tych kontaktów, do definitywnego rozstrzygnięcia o nich w wyroku rozwodowym czy orzekającym separację. Jeśli sąd odmówi rozwodu czy separacji, sprawa o kontakty będzie kontynuowana.
Liczy się także zdanie małoletniego
Kodeks rodzinny i opiekuńczy zobowiązuje sąd do uwzględniania zdania i rozsądnych życzeń dziecka. Prawo dziecka do wysłuchania go m.in. przez sąd zapisano w Konstytucji RP i konwencji o prawach dziecka. Sąd musi wysłuchać dziecko, ale tylko gdy pozwalają na to jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości. Co do zasad wysłuchanie odbywa się poza salą rozpraw.
Szczególne uprawnienia mają dzieci, które ukończyły 13. rok życia. Art. 573 kodeksu postępowania cywilnego daje im prawo do występowania w sprawach rodzinnych i opiekuńczych oraz składania w nich wniosków.
Sądowi wolno w takich sprawach nakazać kuratorowi sądowemu albo służbom pomocy społecznej przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Może dotyczyć m.in.: warunków wychowawczych dziecka, jego kontaktów środowiskowych, stosunku do niego rodziców i opiekunów.
Decyzję sądu w kwestii kontaktów z dzieckiem musi poprzedzić rozprawa, o której sąd powiadamia wszystkich zainteresowanych. Sąd powinien wysłuchać przede wszystkim rodziców czy inną osobę, która ubiega się o unormowanie jej kontaktów z dzieckiem, a także osoby bliskie. Ze względu na dobro dziecka może też zmienić swe wcześniejsze postanowienia, w tym dotyczące kontaktów z dzieckiem, także gdy znalazły się one w wyroku orzekającym rozwód lub separację.















