Wysokość pensji za niepełny miesiąc zależy od zapisów w angażu

aktualizacja: 22.02.2012, 02:20

Ustalając liczbę nieprzepracowanych godzin do celów naliczenia płacy , trzeba kierować się ich nominalnym miesięcznym wymiarem. Nie ma znaczenia, czy pracownik wykonuje zadania w systemie równoważnym

- Pracownik doniósł zwolnienie lekarskie na cały luty (29 dni). Ma stawkę stałą miesięczną 3800 zł. Czy oprócz wynagrodzenia chorobowego trzeba wypłacić mu również pensję za przepracowaną część miesiąca? Choć pracownik nie przepracuje ani jednego dnia, pytamy ze względu na sposób liczenia częściowego wynagrodzenia, gdzie stawkę należy podzielić przez 30. Inny pracownik, którego zatrudniliśmy w równoważnym systemie pracy (przy dozorze urządzeń) od 15 lutego br., zgodnie z umową, otrzymywać będzie stałą miesięczną pensję w wysokości 4000 zł. W jego rozkładzie czasu pracy na luty ma rozpisaną pracę po 16 godzin (15, 17, 19, 21, 23, 25, 27 i 29 lutego, tj. 128 godzin). Jak obliczyć należne tym osobom wynagrodzenie za luty? – pyta czytelnik.

U pierwszego pracownika nie ma podstaw do tego, aby wypłacić mu wynagrodzenie za jeden dzień, ponieważ go nie przepracował. Z kolei pensję drugiego zatrudnionego należy obliczyć, uwzględniając liczbę godzin brakujących mu do nominału na luty. Jednak obliczając wymiar nieprzepracowanych godzin, należy wziąć pod uwagę czas faktycznie przepracowany, a nie wynikający z kalendarza.

Ryczałt trudniej obliczyć

Wynagrodzenie przysługuje za pracę wykonaną. Za czas jej niewykonywania pracownik zachowuje do niego prawo tylko wówczas, gdy przepisy prawa pracy tak stanowią (art. 80 kodeksu pracy). Takim wyjątkiem jest niezdolność do pracy spowodowana chorobą, gdy za jej pierwsze 33 dni w roku zatrudniony otrzymuje wynagrodzenie chorobowe finansowane przez pracodawcę na podstawie art. 92 k.p. W przypadku pracownika, który ukończył 50 lat, wypłata ta przysługuje za pierwsze 14 dni niezdolności do pracy w roku.Natomiast „normalne” wynagrodzenie należne jest za pracę. W przypadku wynagradzania pracownika w sposób uzależniony od ilości wykonanej pracy lub czasowo (prowizyjnie, akordowo, godzinowo) nie trzeba korzystać z żadnych szczególnych przepisów przy obliczaniu pensji za przepracowany okres miesiąca. Pracownik dostaje pieniądze za to, co faktycznie wykonał, lub za godziny robocze (stawka za godzinę pracy x liczba godzin pracy).Najczęściej jednak pracodawcy określają wynagrodzenie ryczałtem, czyli według stawki miesięcznej w stałej wysokości. Tu już sięgamy do rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia oraz innych należności przewidzianych w kodeksie pracy (DzU nr 62, poz. 289 ze zm.).
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE