Zamówienia publiczne
Pełnomocnik wyręczy szefa
Nie ma obowiązku, aby ofertę składał prezes firmy, może zrobić to w jego imieniu inna osoba. Jest tylko jeden warunek: musi mieć odpowiednie umocowanie
Trudno oczekiwać, aby w praktyce to prezes o wszystkim pamiętał, podpisywał każdy dokument i załatwiał wszystkie formalności. Ma prawo wyręczyć się innymi osobami – jest tak również w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.
Wystarczy, że udzieli im pełnomocnictwa. Wtedy taka osoba (lub spółka – bo również jej wolno go udzielić) będą mogły dokonywać poszczególnych czynności w trakcie procedury przetargowej lub ogólnie reprezentować daną firmę w przetargu. Gdy pełnomocnictwo udzielane jest innej spółce, zazwyczaj upoważnia ona do wykonywania czynności osoby fizyczne.
Jak wynika z art. 87 kodeksu postępowania cywilnego pełnomocnikiem może być nie tylko adwokat czy radca prawny, ale także osoba pozostająca z przedsiębiorcą w stałym stosunku zlecenia, jeśli przedmiot sprawy wchodzi w zakres tego zlecenia. Dodatkowo pełnomocnikiem osoby prawnej (a więc spółki) lub przedsiębiorcy może być również pracownik.
Dwa rodzaje
Z art. 14 ustawy z 29 stycznia 2004 r. prawo zamówień publicznych (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 113, poz. 759 ze zm.; dalej pzp) wynika, że do czynności podejmowanych przez wykonawców w postępowaniu o udzielenie zamówienia stosuje się przepisy kodeksu cywilnego (oczywiście jeśli przepisy prawa zamówień publicznych nie stanowią inaczej). A to oznacza, że do udzielenia pełnomocnictwa znajdują zastosowanie odpowiednie regulacje kodeksu cywilnego.
Zgodnie z art. 98 kodeksu cywilnego pełnomocnictwo ogólne obejmuje umocowanie do czynności zwykłego zarządu. Do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu potrzebne jest pełnomocnictwo określające ich rodzaj, chyba że ustawa wymaga pełnomocnictwa do poszczególnej czynności. Udzielenie pełnomocnictwa jest jednostronną czynnością prawną o charakterze upoważniającym. Czynność ta upoważnia pełnomocnika (daje mu kompetencję) do dokonywania czynności prawnych w imieniu mocodawcy i ze skutkiem dla niego.
Udzielenie pełnomocnictwa jest jednostronną czynnością prawną o charakterze upoważniającym
Jak to wygląda w przetargu? Tak naprawdę decyduje ten, kto udziela pełnomocnictwa. W praktyce najlepiej, aby było to pełnomocnictwo ogólne. Prezes upoważnia np. osobę X do reprezentowania swojej firmy w postępowaniach o udzielenie zamówień publicznych. Wtedy takie pełnomocnictwo ważne jest w wielu postępowaniach, a nie w jednym konkretnym.
Nie trzeba zatem pamiętać, aby przy kolejnych udzielać następnego umocowania. Oczywiście można również upoważnić do działania w imieniu firmy w jednym konkretnym przetargu, czy nawet do dokonania tylko określonych czynności w tym postępowaniu (np. złożenia oferty).
Konsorcjum musi mieć
O ile w przypadku firm startujących w przetargu indywidualnie udzielenie pełnomocnictwa jest fakultatywne (firma może się na to zdecydować, ale nie musi), o tyle inaczej jest w przypadku konsorcjum. Tu jest to obowiązkowe.
Z art. 23 ust. 2 pzp wynika bowiem, że wykonawcy, którzy ubiegają się o zamówienie wspólnie, ustanawiają pełnomocnika do reprezentowania ich w postępowaniu o udzielenie zamówienia albo reprezentowania w postępowaniu i zawarcia umowy w sprawie zamówienia publicznego.
Jak wynika z wyroku Krajowej Izby Odwoławczej z 17 marca 2011 r. (KIO 462/11) we wspomnianym przepisie ustawodawca nałożył na wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia obowiązek ustanowienia pełnomocnika. „Celem wprowadzenia tego wymogu jest niewątpliwie ustalenie i ułatwienie zamawiającym przekazywania i otrzymywania oświadczeń i zawiadomień do i od jednego pełnomocnika, a nie każdego z wykonawców wspólnie ubiegających się o udzielenie zamówienia” – czytamy w uzasadnieniu.















