Dla Ciebie
Mimo wygranego procesu spółdzielnia zwraca koszty postępowania
Osoba mająca prawo do mieszkania spółdzielczego może się domagać przekształcenia go w odrębną własność
Tak wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego (sygn. II CZ 90/ 09).
Jeśli spółdzielnia nie reaguje, jeśli jest bezczynna, można wystąpić przeciwko niej do sądu. Sąd Najwyższy w postanowieniu wydanym na posiedzeniu niejawnym stwierdził, że bez względu na wynik takiej sprawy koszty postępowania poniesione przez obie strony (także przegranej osoby domagającej się przekształcenia) pokrywa pozwana spółdzielnia.
W razie bezczynności
Postanowienie to zawiera interpretację art. 491 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych. Zapisano w nim, że osoba, która na podstawie tej ustawy może żądać ustanowienia prawa odrębnej własności lokalu, może w razie bezczynności spółdzielni wystąpić przeciw niej do sądu.
Jako podstawę powództwa przepis ten wskazuje art. 64 kodeksu cywilnego w związku z art. 1047 kodeksu postępowania cywilnego. W myśl tych przepisów, jeśli dana osoba obowiązana jest do złożenia określonego oświadczenia woli, to prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające ten obowiązek zastępuje to oświadczenie. Oznacza to, że z prawomocnym wyrokiem sądu uwzględniającym żądanie ustanowienia prawa odrębnej własności lokalu można udać się do notariusza, a ten bez udziału spółdzielni spisze umowę, na mocy której spółdzielcze prawo do lokalu przekształci się w prawo odrębnej własności.
Z takim pozwem wystąpił przeciwko spółdzielni mieszkaniowej Sylwester S. Niestety wyrok I instancji był dla niego niekorzystny. Wniósł od niego apelację, ale w trakcie postępowania apelacyjnego rozmyślił się i ją cofnął. Sąd II instancji umorzył więc postępowanie. Następnie oddalił żądanie spółdzielni, która po umorzeniu domagała się przyznania jej od Sylwestra S. kosztów zastępstwa procesowego (adwokackich) w postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Najwyższy orzekł
W myśl art. 391 § 2 k.p.c. w razie cofnięcia apelacji sąd II instancji umarza postępowanie apelacyjne i orzeka o kosztach jak w wypadku cofnięcia pozwu. Zgodnie z dotyczącym cofnięcia pozwu art. 203 § 2 k.p.c. na żądanie pozwanego powód obowiązany jest co do zasady do zwrotu pozwanemu kosztów. Przypomnijmy też, iż zgodnie z art. 98 k.p.c. strona przegrywająca obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Jest to zasada odpowiedzialności za wynik procesu.
Sąd II instancji oddalił wniosek spółdzielni o zasądzenie na jej rzecz kosztów, powołując się na art. 491 ustawy z 2000 r. We wskazanym art. 491 ustawy z 2000 r. w brzmieniu obowiązującym w chwili orzekania przez sąd II instancji w kwestii kosztów stwierdzało się, że pozew o ustanowienie odrębnej własności wolny jest od opłaty sądowej, a koszty postępowania sądowego pokrywa spółdzielnia. Od 30 grudnia 2009 r. zapis ten został zmieniony. W art. 491 ustawy z 2000 r. wyraźnie stwierdza się teraz, że „Koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego pokrywa spółdzielnia”.
W zażaleniu skierowanym do SN spółdzielnia zarzuciła naruszenie tego przepisu wskutek błędnej jego wykładni. Sąd Najwyższy zażalenie to oddalił. Potwierdził przede wszystkim, że do niezbędnych kosztów procesu zalicza się – jeśli stronę reprezentował adwokat (lub radca prawny) – jego wynagrodzenie (por. § 3 art. 98 k.p.c.). Zaznaczył, iż art. 491 ustawy, stanowiąc, że pozew wolny jest od opłaty sądowej, wprowadza odstępstwo od zasady odpłatności wymiaru sprawiedliwości ustanowionej w art. 2 ustawy o kosztach sądowych. Przesądzając zaś, że koszty postępowania sądowego pokrywa spółdzielnia, przepis ten wprowadza odstępstwo od zasady odpowiedzialności za wynik procesu.















