REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » Nieruchomości

Nieruchomości, budownictwo - firmy

Mostostal Warszawa chce się bronić, ale analitycy nie wierzą, że pójdzie do sądu

Anna Koper 21-01-2010, ostatnia aktualizacja 21-01-2010 06:20

Nie milkną dyskusje na temat umowy na budowę stadionu we Wrocławiu rozwiązanej przez władze miasta.

Wczoraj Mostostal Warszawa opublikował komunikat, w którym poinformował, że spółki wchodzące w skład konsorcjum, które było odpowiedzialne za realizację inwestycji, nie zgadzają się z uzasadnieniem zerwania kontraktu i że uważają tę decyzję za bezpodstawną i prawnie bezskuteczną. W komunikacie czytamy też, że „konsorcjum zamierza skorzystać z wszelkich przysługujących mu środków ochrony prawnej, broniąc swoich interesów, dobrego imienia i wizerunku”.

Czy to oznacza, że sprawa trafi do sądu? – W tym momencie nic nie jest przesądzone. W komunikacie informujemy tylko, że jeżeli zajdzie taka konieczność, to konsorcjum będzie bronić swoich interesów – mówi Kinga Drózd z biura prasowego Mostostalu.

Eksperci nie wierzą w takie rozwiązanie. – Wydaje mi się, że zarówno władze Wrocławia, jak i przedstawiciele konsorcjum będą chcieli załatwić sprawę polubownie. Droga sądowa to ostateczność, która ciągnęłaby się latami. Dlatego nie sądzę, że Mostostal zdecyduje się na wytoczenie procesu. – W tym wypadku trudno jednak o zdecydowane twierdzenia. To pytanie należałoby skierować do przedstawicieli konsorcjum – mówi Tomasz Czyż z ING Securities.

Miasto wypowiedziało wartą 598,1 mln zł netto umowę ze względu na opóźnienia i domaga się od konsorcjum 73 mln zł kary. 49,6 proc. wynagrodzenia przypaść miało Mostostalowi wraz z zależnym Wrobisem. Lider, J&P Avax, miał odpowiadać za 48,52 proc. prac. W konsorcjum była też spółka Modern Construction Design. Tymczasem wczoraj PAP poinformowała, że miasto chce pozwać Mostostal.

Czytaj też na parkiet.com

parkiet.com
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Nowe projekty są tańsze

Mieszkania na etapie dziury w ziemi kosztują mniej od gotowych nawet o 14 procent >>