Nieruchomości
Żądaj licencji i uważnie czytaj umowę
- Kto i na jakich zasadach może zaciągnąć kredyt z dopłatą
- Jak sobie radzić z kruczkami prawnymi
- Niezbędna jest wizyta u notariusza
- VAT tylko przy kupnie nowego mieszkania
- Od początku roku inne zasady zwolnienia z podatku dochodu ze sprzedaży mieszkań
- Najpierw arbiter, potem pozew do sądu
- Kiedy można liczyć na premię gwarancyjną
- Co trzeba sprawdzić przed zakupem używanego mieszkania
- Klienci mogą podważać niedozwolone klauzule w umowach
- Im bardziej drobiazgowa umowa przedwstępna, tym mniejsze ryzyko niedomówień
- Akt notarialny daje większe gwarancje
- Jak bezpiecznie kupić mieszkanie
- Jak uniknąć pułapek w umowach
- Umowa pośrednictwa bez licencji - nieważna
- Kupowanie domu z agentem naraża na pułapki
- Jak bezpiecznie zawrzeć umowę o pośrednictwo w obrocie nieruchomościami
Kupujący mieszkanie często korzystają z pomocy agencji nieruchomości. Liczą na profesjonalną pomoc oraz szybsze znalezienie lokum. Nie każdy pośrednik zasługuje na zaufanie
Najlepszą metodą, starą jak świat, jest rekomendacja znajomych, którzy korzystali z pomocy pośrednika. Jeżeli jednak nikt nie zna osoby godnej polecenia, to można ją znaleźć samemu. Na rynku działa przeszło 7000 agencji, jest więc w czym wybierać.
Poszukiwania zacznij od prostego pytania o licencję zawodową.
Niezbędne kwalifikacje
Biuro pośrednictwa powinno zatrudniać osoby posiadające licencję zawodową. Jeżeli firma należy do przedsiębiorcy, który nie posiada licencji, to musi przyjąć do pracy licencjonowanego pośrednika, który będzie nadzorował czynności pośrednictwa, wykonywane również przez agentów nieposiadających licencji, biorąc pełną odpowiedzialność zawodową za czynności wykonywane przez swych kolegów.
Numer licencji oraz imię i nazwisko pośrednika odpowiedzialnego muszą być wpisane do umowy pośrednictwa.
Możesz również wpisać nazwisko pośrednika na stronie internetowej www.pfrn.pl. Za jej pomocą znajdziesz wykaz wszystkich licencjonowanych pośredników.
Jest to ważne. Na rynku istnieje wiele biur, które prowadzą osoby nieposiadające uprawnień zawodowych i niezatrudniające licencjonowanych pośredników. Działają nielegalnie. Nie masz żadnej gwarancji, że są uczciwi i nie przysporzą ci kłopotów. Jesienią zeszłego roku Inspekcja Handlowa skontrolowała 68 agencji, pięć z nich nie zatrudniało osób z uprawnieniami zawodowymi.
Co daje taka licencja? Przede wszystkim dużą większą gwarancję, że mieszkanie pomaga nam znaleźć profesjonalista, który ma wiedzę i praktykę. Aby uzyskać licencję, trzeba bowiem spełnić wiele warunków, które określa ustawa o gospodarce nieruchomościami, m.in. dotyczących wykształcenia, praktyki. O wiele łatwiej też nieuczciwego licencjonowanego pośrednika pociągnąć do odpowiedzialności.
Pamiętaj! Nie wierz zapewnieniom, że chociaż pośrednik nie ma licencji, ale biuro, w którym pracuje, jest licencjonowane.
Licencję zawodową może mieć tylko osoba fizyczna, będąca pośrednikiem w obrocie nieruchomościami. Ten tytuł podlega ochronie prawnej i może go używać wyłącznie osoba posiadająca uprawnienia zawodowe.
Sprawdź ubezpieczenie
Pośrednik musi posiadać aktualne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (OC). Informację o OC pod rygorem nieważności musi zawierać umowa pośrednictwa. Jest to ważne. Bowiem w razie, gdy nie wywiąże się z umowy albo wyrządzi szkodę, łatwiej wywalczyć odszkodowanie w sądzie cywilnym.
Na pośrednika, który nie wywiązuje się z umowy, można się poskarżyć do Komisji Odpowiedzialności Zawodowej. Działa ona przy ministrze infrastruktury. To rodzaj sądu dyscyplinarnego. Najsurowsza kara, jaką może wymierzyć, to pozbawienie licencji zawodowej; inne to nagana, zawieszenie uprawnień zawodowych.
Warto także zapytać, czy pośrednik należy do stowarzyszenia zawodowego. Gwarantuje ono, że pośrednik będzie przestrzegać określonego standardu usług. Można do niego złożyć skargę. Przy każdym stowarzyszeniu działa komisja etyki. Przynależność do stowarzyszenia nie jest obowiązkowa.
Pięć niezbędnych punktów
Umowę pośrednictwa, tak jak każdą inną, trzeba uważnie i spokojnie przeczytać. Zdarza się, iż pośrednik daje nam do podpisania umowę tuż przed wejściem do mieszkania, które chcemy obejrzeć. Takich sytuacji trzeba się wystrzegać, ponieważ słono może to nas kosztować.
Umowa pośrednictwa jest umową tzw. starannego działania, a nie rezultatu. Mówiąc prościej, pośrednik zobowiązuje się, że np. pomoże znaleźć nam mieszkanie, ale nie twierdzi, że je znajdzie. Jeżeli jednak nie będzie się do tego specjalnie przykładał, np. pokaże tylko jedną czy dwie oferty, a potem już ani razu nie zadzwoni, oznacza to, że nie wywiązał się z umowy i wtedy można się skarżyć.
Każda umowa pośrednictwa musi zawierać pięć elementów, inaczej narusza prawo, a konkretnie ustawę o gospodarce nieruchomościami. Są to:
- określenie stron (niezbędne są dane osobowe i adresy pośrednika-przedsiębiorcy i klienta zamawiającego usługę),















