Prenumerata 2018 ju˜ż w sprzedża˜y - SPRAWD˜!

Wiadomoœci

Co z ukraińskimi gazocišgami

Rozmowa z Kai-Olaf Lang, ekspertem niemieckiej Fundacji Nauka i Polityka
Czy po zbudowaniu Nord Streamu ukraińskie gazocišgi wcišż odgrywajš dużš rolę?

Kai-Olaf Lang:
Z pewnoœciš nieco mniejsze niż dotšd. Rosja nadal będzie potrzebowała tej drogi transportowania gazu, ale Nord Stream daje jej lepszš pozycję przetargowš w rozmowach z Ukrainš.

Czy w zwišzku z tym wartoœć tych gazocišgów spadła?

Na pewno, ale trudno powiedzieć, o ile. Nord Stream musiał spowodować spadek ich wartoœci. Czy z punktu widzenia Unii Europejskiej lepiej jest, by ukraińskie gazocišgi stały się własnoœciš Rosji, czy też by nadal należały do Ukrainy? Z pewnoœciš najlepiej byłoby, gdyby należały zarówno do Ukrainy, jak i do Rosji oraz UE. Przypomnę stary pomysł, lansowany jeszcze przez kanclerza Gerharda Schrödera, dotyczšcy stworzenia takiego trójstronnego konsorcjum. Zresztš mogłyby w nim uczestniczyć także firmy polskie i słowackie, tak by reprezentowało ono interesy zarówno producenta, jak i konsumentów oraz krajów tranzytowych. Tak naprawdę jednak ocena roli ukraińskich gazocišgów zależy od tego, jakš przyjmiemy logikę – polityki energetycznej czy bezpieczeństwa.
Czym one się różniš? Z punktu widzenia energetyki najlepiej mieć bezpoœrednie połšczenie z producentem gazu. Taki warunek spełnia Nord Stream. Transport gazu przez Bałtyk uniezależnia nas od ewentualnych konfliktów między producentem – Rosjš, i krajem tranzytowym – Ukrainš, przy czym nieistotne jest, kto za ten konflikt byłby odpowiedzialny. Ale z punktu widzenia polityki i spraw bezpieczeństwa strategicznym interesem UE jest, by Ukraina była suwerenna i silna. Elementem tej suwerennoœci i siły sš zaœ gazocišgi. —rozmawiał Piotr Koœciński
ródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL