REKLAMA

Sprawa prokuratora Przybyła

Strzał wywołał wojnę

Jarosław Stróżyk, Grażyna Zawadka, Wojciech Wybranowski 09-01-2012, ostatnia aktualizacja 10-01-2012 11:01
łk Mikołaj Przybył prosi dziennikarzy o opuszczenie sali. Za chwilę usłyszą strzał i znajdą prokuratora zakrwawionego na podłodze
autor: Marek Zakrzewski
źródło: PAP
łk Mikołaj Przybył prosi dziennikarzy o opuszczenie sali. Za chwilę usłyszą strzał i znajdą prokuratora zakrwawionego na podłodze
Prokurator generalny Andrzej Seremet twierdzi, że wojskowi prokuratorzy nie mogli domagać się treści esemesów wysyłanych przez dziennikarzy
autor: Radek Pietruszka
źródło: PAP
Prokurator generalny Andrzej Seremet twierdzi, że wojskowi prokuratorzy nie mogli domagać się treści esemesów wysyłanych przez dziennikarzy
Naczelny prokurator wojskowy gen. Krzysztof Parulski ostro zaatakował prokuratora Seremeta – swego przełożonego
autor: Leszek Szymański
źródło: PAP
Naczelny prokurator wojskowy gen. Krzysztof Parulski ostro zaatakował prokuratora Seremeta – swego przełożonego

Dramat w Poznaniu. Samobójcza próba pułkownika uruchomiła lawinę oskarżeń wojskowych wobec Andrzeja Seremeta

Samobójcza próba pułkownika Mikołaja Przybyła z wojskowej prokuratury w Poznaniu była olbrzymim zaskoczeniem dla znających go osób. W tle jest śledztwo, w którym sięgnięto po billingi i próbowano zdobyć esemesy dziennikarzy, oraz ostry konflikt między prokuraturą wojskową i generalną.

Prokurator się broni

Konferencję prasową Przybyła w Wojskowej Prokuraturze Okręgowej w Poznaniu zwołano w poniedziałek na dziesiątą rano. Miał on przekonywać na niej, że nie było nieprawidłowości w działaniach wojskowych śledczych sprawdzających billingi dziennikarzy Cezarego Gmyza z "Rzeczpospolitej" i Macieja Dudy z TVN24.pl. Zaproszenia wojskowa prokuratura wysłała w ostatniej chwili: w niedzielę, chociaż tego dnia nie pracuje.

Jak twierdzą nasi informatorzy związani z wymiarem sprawiedliwości, wojskowi śledczy wiedzieli już, że na ten sam dzień swój briefing zapowiedział prokurator generalny Andrzej Seremet. Miał mówić o nadużyciach prokuratury przy kontroli dziennikarzy i planach włączenia prokuratury wojskowej do cywilnej.

Prawie dokładnie o godz. 10 Przybył rozpoczął konferencję. Zapewniał, że prokuratura wojskowa nie złamała prawa, sprawdzając billingi i występując do teleoperatorów o treść esemesów dziennikarzy.

- Postanowienia dotyczące uzyskania danych personalnych, wykazu połączeń telefonicznych czy wydania treści wiadomości tekstowych uważam za całkowicie uzasadnione i nienaruszające obowiązującego prawa - mówił Przybył. Napomknął, że pewne uchybienia w śledztwie mogły być.

Zaraz potem przypuścił ostry atak na plan włączenia prokuratur wojskowych do struktur cywilnych. - To rozwiązanie nieprawidłowe. Sprawy karne dotyczące wojska rozmyją się w setkach innych - twierdził. - Ujawniliśmy przestępstwa korupcyjne, mechanizmy ustawiania przetargów i wyłudzania ogromnych kwot z budżetu Wojska Polskiego. To z tego powodu jesteśmy bezpodstawnie atakowani - grzmiał płk Przybył.

Zarządził krótką przerwę, by "przewietrzyć salę". Potem miał odpowiadać na pytania dziennikarzy. Kilkadziesiąt sekund później padł strzał.

Jak się potem okazało, miał prywatną broń, na którą posiadał pozwolenie. Jednak zgodnie z przepisami nie miał prawa wnieść jej do budynku.

- Wpadliśmy do sali, myśląc, że kamera się przewróciła. Po chwili zobaczyliśmy, że prokurator leży na ziemi w kałuży krwi - mówi jeden z reporterów.

Dlaczego to zrobił?

Do leżącego na podłodze prokuratora podbiegł dziennikarz "Głosu Wielkopolskiego" łukasz Cieśla. Próbował go reanimować. - Na tyle, ile zapamiętałem ze szkolenia z czasów harcerstwa - opowiada "Rz". Dziennikarka Radia Zet zadzwoniła na pogotowie. Przyjechało po kilkunastu minutach. Rannego prokuratora przewieziono najpierw do Centrum Medycznego HCP, gdzie został przebadany tomografem komputerowym, a potem do Szpitala Klinicznego nr 2 w Poznaniu.

Prokuratura zabroniła lekarzom informować o stanie zdrowia płk. Przybyła. Wiadomo, że doznał postrzału twarzoczaszki, jego życie nie jest zagrożone. Wieczorem poinformowano, że obrażenia są niegroźne, przeszdł zabieg. Dziś płk. Przybył być może zostanie wypuszczony.

Czy samobójczą próbę spowodowały nerwy i - jak twierdził sam prokurator - niesprawiedliwe oskarżenia mediów? - To doświadczony wojskowy, nigdy nie pozwalał sobie na taki ton - mówi jeden z poznańskich dziennikarzy. - Strzelać sobie w głowę w środku konferencji? Dziwnie widowiskowa próba samobójstwa - mówi inny.

- W piątek rozmawiałem z nim i nie zachowywał się jak człowiek, który ma zamiar się zabić - mówi jeden z wojskowych śledczych z Poznania.

Wojskowi kontra cywile

W tle próby samobójczej Przybyła jest spór o likwidację prokuratury wojskowej, ale też konflikt na linii: prokurator generalny Andrzej Seremet i szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej gen. Krzysztof Parulski.

Jest tajemnicą poliszynela, że za sobą nie przepadają. Parulski objął funkcję zastępcy Seremeta nie z jego woli, ale z politycznej nominacji. - W 2008 r. premier Donald Tusk powołał Parulskiego na naczelnego prokuratora wojskowego. Seremet przejął go więc z dobrodziejstwem inwentarza - mówi śledczy z Prokuratury Generalnej.

Poprzednia
1 2

Przeczytaj więcej o:  Mikołaj Przybył, Prokuratura Wojskowa, próba samobójcza

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Inwigilowanie dziennikarzy to rażące naruszenie prawa

Sąd uznał, że prokuratura wojskowa nie miała prawa żądać billingów i esemesów reporterów śledczych >>