REKLAMA
Tutaj jesteś: Weekend rp.pl

Weekend rp.pl

Naczelne trzymają się mocno

Krzysztof Kowalski 20-01-2012, ostatnia aktualizacja 20-01-2012 18:42
Langur de Miller
źródło: Desmarest. Mammology
Langur de Miller

Na wyspie Borneo żyje gatunek naczelnych uważany za wymarły

Odkrycia dokonał międzynarodowy zespół w północno-wschodniej, indonezyjskiej części wyspy w rezerwacie Wehea w regionie Kalimantan. Jest to obszar dziewiczego lasu porastającego 38 tys. hektarów. Naukowcy sfotografowali tam i sfilmowali małpę zwaną Langur de Miller (Presbytis hosei canicrus). Należy ona do azjatyckich ssaków naczelnych z rodziny Cercopithecidae występującej na wyspach Azji Południowo-Wschodniej, w tym na Borneo, Sumatrze i Jawie. Wiadomość o odkryciu zamieszcza „American Journal of Primatology".

— Jest to dla nas wielka niespodzianka ponieważ sądziliśmy, że znamy całą faunę rezerwatu Wehea. Naukowcy, którzy trafią tu po nas, powinni ustalić liczebność tej populacji — powiedział uczestnik ekspedycji dr Brent Loken z kanadyjskiego Simon Fraser University.

W 2004 roku przestano już widywać osobniki Langur de Miller w rezerwacie Wehea. Cztery lata później zorganizowano wyprawę, która potwierdziła, że w rezerwacie gatunek już nie występuje. A jednak okazało się to nieprawdą, w wykryciu błędu pomogła nowoczesna technika. W wielu punktach rezerwatu badacze zainstalowali kamery przekazujące obraz non stop.

— Mieliśmy pewien problem z identyfikacją małp Langur de Miller, ponieważ znaliśmy tylko opisy osobników wypchanych, przechowywanych w muzeach, oraz bardzo stare fotografie. Poza tym, nasze odkrycie daje nadzieję na to, że w różnych częściach świata, mimo wszystko tlą się jeszcze gatunki naczelnych uważane za wygasłe. Kto wie, może niektóre uda się reanimować — powiedział dr Brent Loken.

Przeczytaj więcej o:  Borneo, Langur de Miller, Wymarły gatunek małp, rezerwat Wehea

rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Komentarze

Dodaj komentarz

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany Załóż konto|Zaloguj się

Pozostało znaków: 2500