Internet

Papierowe dzienniki ustaw będą ogłaszane tylko w Internecie

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Z końcem roku raz na zawsze przestaną się ukazywać papierowe Dzienniki Ustaw. Od stycznia 2012 będą publikowane wyłącznie w Internecie
Dziennik Ustaw z datą 31 grudnia 2011 r. i gwiazdką oznaczającą ostatni wydrukowany numer może być gratką dla kolekcjonerów. Zakończy bowiem epokę papierowych publikatorów, w których ogłaszane są obowiązujące akty prawne.

Koniec papieru

– Potwierdzam, że 1 stycznia 2012 r. Polska dołączy do grupy krajów, które całkowicie zinformatyzowały publikowanie przepisów prawa. Nie tylko Dziennik Ustaw i Monitor Polski, ale także inne dzienniki urzędowe będą oficjalnie wydawane wyłącznie w wersji elektronicznej – deklaruje Maciej Berek, prezes Rządowego Centrum Legislacji. Termin rezygnacji z wydań papierowych zadekretował parlament, nowelizując ustawę o ogłaszaniu aktów normatywnych. Wnosił o to rząd, wskazując na kilkunastomilionowe oszczędności.
Dziś Dzienniki Ustaw i Monitor Polski ukazują się w dwóch wersjach: drukowanych zeszytów oraz elektronicznej, na portalu internetowym RCL. Obie są urzędowym autentycznym źródłem prawa, z którego można się dowiedzieć wiarygodnie o treści przepisów. Jak mówi prezes RCL, każdy Dziennik Ustaw ma kilka tysięcy egzemplarzy, prenumerowanych głównie przez urzędy administracji. Na stronie internetowej odnotowuje się milion wejść miesięcznie. Wszystkie e-dzienniki urzędowe mają być udostępniane za darmo, na odrębnych stronach internetowych organów ogłaszających lub wydających przepisy. Każdy będzie mógł nie tylko przeczytać na ekranie, ale i wydrukować sobie akt, którym jest zainteresowany. – Zmiana racjonalizuje proces ogłaszania aktów normatywnych i dostosowuje go do dzisiejszych standardów cywilizacyjnych. Pozwoli na pełny i szybki dostęp do dzienników urzędowych – ocenia konstytucjonalista Tomasz Zalasiński. Nie sposób jednak nie zapytać o bezpieczeństwo w sieci. Zagrożeniem są cyberataki, które mogłyby wyłączyć czy zablokować stronę z aktami prawnymi. Jeszcze gorszy scenariusz to ingerencja w tekst aktu prawnego i zmiana jego treści. Minister Berek zapewnia, że przygotowywany jest najwyższy poziom ochrony, taki jak w „najbardziej wrażliwych systemach informatycznych administracji państwowej".

Teksty jednolite

Już od 2012 r. przynajmniej raz na rok w Internecie mają też być zamieszczane teksty jednolite rozporządzeń. Obowiązek corocznego ujednolicania ustaw odłożono na cztery lata, dopóki nie będą do niego gotowe sejmowe służby prawne. Minister Berek zapowiada poprawę czytelności i funkcjonowania w przyszłym roku systemu informatycznego Rządowy Proces Legislacyjny. Publikowane są w nim projekty aktów prawnych, nad którymi pracują ministrowie i rząd. – Na razie odzwierciedla papierowy obieg dokumentów. Stanie się bardziej przejrzysty, gdy przejdziemy w rządzie na powszechne dokumenty elektroniczne – obiecuje minister. Masz pytanie, wyślij e-mail do autora i.walencik@rp.pl Zobacz serwisy: » Prawo » Nowe prawo » W Dzienniku Ustaw » Prawo dla Ciebie » Twoje prawo » Internet, prawo komputerowe » Prawne strony w Internecie
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL