Podział spadku: w sądzie jest taniej

aktualizacja: 26.11.2011, 18:35
Spadek taniej podzielić w sądzie

Spadek można podzielić u notariusza, bez odwiedzania sądu. Mało komu się to opłaca, bo koszty są wysokie

W sądzie pobierany jest wpis stały. Notariusz ustala swoje wynagrodzenie jako procent wartości dzielonego majątku. Gdy w grę wchodzi np. mieszkanie położone w atrakcyjnej części miasta, może wyjść spora suma. To główna przyczyna, dla której Polacy niechętnie załatwiają takie sprawy u rejenta.

– Nie stać mnie na to, aby za podział mieszkania odziedziczonego z siostrą po naszej mamie zapłacić kilka tysięcy – mówi czytelniczka z Warszawy.

Czas ma swoją cenę

Nierzadko spadkodawca zostawia swój majątek kilku osobom. Tak było w przypadku pani Julii. Zmarła nagle, a należące do niej mieszkanie odziedziczyli dwaj synowie. Jeden z nich wkrótce zmarł. Przypadający mu udział w spadku dziedziczą jego żona i córka. Mieszkanie należy więc do trzech osób: żyjącego brata oraz żony i córki zmarłego. Ponieważ regulowanie opłat za nie i pilnowanie innych spraw przez trzy osoby było kłopotliwe, spadkobiercy postanowili, że majątek trzeba podzielić, znieść współwłasność i przyznać mieszkanie tylko jednemu z nich.Ponieważ są zgodni co do sposobu podziału, nie muszą iść do sądu. Mogą załatwić wszystko u notariusza. Mimo to przygotowali wniosek o podział spadku ze zniesieniem współwłasności i chcą złożyć go w sądzie. Wiedzą, że na ostateczne załatwienie sprawy przyjdzie im poczekać nawet kilka miesięcy i że u notariusza byłoby szybciej. Niestety, również dużo drożej.W sądzie najwyższa opłata, jakiej mogą się spodziewać, to 600 zł – przy zgodnym podziale połączonym ze zniesieniem współwłasności (wynika tak z ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych). U notariusza – nawet kilka tysięcy. To dlatego, że opłata za umowę o dział spadku zależy od wartości dzielonego majątku (patrz ramka). Przy mieszkaniu wartym np. 500 tys. zł, zgodnie z rozporządzeniem określającym maksymalne stawki za czynności notarialne (DzU z 2004 r. nr 148, poz. 1564 ze zm.), za podział trzeba by zapłacić 2770 zł. Do tego dochodzi jeszcze opłata za potwierdzenie dziedziczenia (50 zł).
Żródło: Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych". Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.

POLECAMY

KOMENTARZE