REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Samorząd » Zadania » Oświata i edukacja
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Oświata i edukacja

Sześciolatki do szkół

Renata Czeladko 13-06-2011, ostatnia aktualizacja 13-06-2011 02:20
autor: Robert Gardziński
źródło: Fotorzepa

– Nie słyszałem rzeczowych argumentów przemawiających za odrzuceniem pomysłu wcześniejszej edukacji szkolnej – uważa Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. – Gdyby dziecko cokolwiek na tym zyskiwało, to 90 procent rodziców nie decydowałoby się na zostawienie dzieci w przedszkolach – odpowiada Karolina Elbanowska ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców. Debatę "Rzeczpospolitej" prowadziła Renata Czeladko

Renata Czeladko: Czemu polskie sześciolatki poszły do pierwszej klasy?

Katarzyna Hall, minister edukacji: Dzieci się szybko rozwijają, potrzebują różnorakich bodźców. Badania pokazują, że jeśli chodzi o negatywne wrażenia, to dominującym wrażeniem sporej części uczniów w szkołach obecnie jest nuda. Słyszą to, co dawno wiedzą. Im szybciej i więcej różnych interesujących bodźców do rozwoju dzieci otrzymują, tym większa szansa na dobry dalszy rozwój zdolności i zainteresowań. Oczywiście, do tego muszą być odpowiednie programy edukacyjne. Dzieci muszą wcześniej chodzić do przedszkola. Wszystkie ugrupowania polityczne miały w swoich programach obniżanie wieku szkolnego. Dyskusja o tym o trwa od lat  70. Problem polegał na tym, że nie było do tej pory sprzyjającego momentu pod względem organizacyjno-demograficznym. Teraz w większości miejsc w  Polsce liczba dzieci w szkołach mocno spadła. Żal było tego momentu nie wykorzystać.

Jolanta Lipszyc, dyrektor biura edukacji Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy: W Polsce są dzieci z zaniedbanych środowisk, którymi rodzice nie zajmują się należycie, ale też coraz częściej dyrektorzy szkół sygnalizują, że dość zamożni rodzice są zapracowani i nie mają czasu na rozmowy z dziećmi. To powoduje, że jestem przekonana, że dzieci powinny trafić do szkół, czy też przedszkoli, tak wcześnie jak tylko społeczeństwo jest w stanie to udźwignąć. Należy dyskutować o tym, jak powinna wyglądać ta opieka i edukacja, czy programy i to, co proponują nauczyciele jest odpowiednie do wieku i rozwoju dziecka, czy rzeczywiście mówimy o postępie, czy też wręcz przeciwnie.

Dorota Dziamska, pedagog: Nie jestem osobą przeciwną 6-latkowi w szkole. Ale oczekuję od państwa, w którym żyję, aby przygotowano stosowny program nauczania dla tych dzieci. Bo źle przygotowana edukacja może tworzyć różne zagrożenia.

Program, który obecnie jest ,powinien być niestety wzięty pod lupę. Podam nieprawdopodobny przykład: dwa podręczniki do I klasy -  w podstawie świetnie pani minister jedną rzecz zapisała, mnie się ona bardzo podoba, że dziecko poznaje zasady kaligrafii. Tylko że jedno wydawnictwo brzuszki otworzyło literce p i b, a inne zamknęło. Nauczyciele już się buntują: bo kto zatwierdził do użytku te podręczniki? I jakie zasady kaligrafii obowiązują? Podobne przykłady można mnożyć, bo program nauczania jest niedopracowany.

Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego: Nie słyszałem rzeczowych argumentów przemawiającej za odrzuceniem pomysłu wcześniejszej edukacji szkolnej. Stwierdzenie, jakie często słyszę, że to jest odbieranie dziecku dzieciństwa, jest intelektualnie infantylne. To by wskazywało na to, że pierwsza klasa czy zerówka są rodzajem dopustu Bożego czy ukarania dziecka, bo musi iść do szkoły.

Dorota Dziamska: W polskich przedszkolach uczy się przez zabawę, ruch, plastykę. Program do zerówki, który dotychczas był, był jednym z najbardziej genialnych programów w systemie naszej oświaty. I my oczekujemy, żeby ta zmiana programowa w szkołach była genialna. Na razie jest pod wielkim znakiem zapytania.

Katarzyna Hall: To co było w zerówce, robiło się jeszcze raz w I  klasie. Dzieciom fundowano repetę i one się nudziły zamiast się rozwijać. Są badania, które też wskazują, jak się wręcz cofały w  rozwoju przez te pierwsze lata szkoły, np. pod względem umiejętności matematycznych.

Karolina Elbanowska, Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców: Mieliśmy w Polsce bajeczny system przedszkolny. Dziecko w zerówce przedszkolnej to było ukoronowanie całej edukacji przedszkolnej. Z podniesioną głową mogło iść do pierwszej klasy. Bardzo często potrafiło już czytać. Dlatego mówienie, że my teraz niesiemy kaganek oświaty dla coraz młodszych dzieci jest przekłamaniem. Dzieci 6-letnie naprawdę wspaniale były edukowane w przedszkolu. Gdyby dziecko cokolwiek zyskiwało w szkole, to 90 procent rodziców nie decydowałoby się na to, żeby zostawić dzieci w przedszkolach. Dlatego ta reforma się nie udała. I się nie uda, bo rodzice wiedzą, co jest dobre dla dzieci. Widzą, że na ich oczach demontowana jest wspaniała edukacja przedszkolna.

Poprzednia
1 2 3 4 5

Przeczytaj więcej o:  Szkoła, debata, dzieci, reforma, sześciolatki

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama