REKLAMA
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Sądy i trybunały

Krótka historia sędziowskiego młotka

Tomasz Pietryga 15-06-2008, ostatnia aktualizacja 15-06-2008 07:43
autor: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa

W sądach zaczęły się pojawiać od początku roku i od razu wywołały skrajne emocje. Sędziowskie młotki po blisko 70 latach wracają na sale rozpraw.

Na sędziowskim forum dyskusyjnym zawrzało. „Dzisiaj rano się pojawił. Wchodzę, patrzę - figuruje na stole. Podkładka wygląda, bo ja wiem - jak podstawka pod mszał. Ale najlepszy jest sam młotek - wielkości i wyglądu takiego solidnego tłuczka do mięsa. Totalna żenada i obciach. Na wszelki wypadek schowałem za firankę (...)- pisze jeden z sędziów.

„Ja dzisiaj dostałem młotek!.Solidny sprzęt, nie powiem. Dębowy, z pasującą do niego podkładką. Niestety odgłos pukania w tę podkładkę jest beznadziejny, przypomina odgłos bicia młotkiem w metalowe dłuto, albo klepania kosy. Dopiero jak walnę nim w kodeks albo w stół dźwięk jest odpowiednio dostojny” - opowiada o swoich pierwszych wrażeniach inny.

I kolejne głosy: „Młotki w które wyposażono nasze sale nie dają niestety w ogóle poważnego efektu dźwiękowego, albowiem podkładka jest wydrążona w środku, więc to brzmi jak z dziecięcego zestawu instrumentów perkusyjnych, który kupiłem córce. Z doświadczeń przeprowadzonych stwierdzam, że efektownie brzmi pociągnięcie takowym po okładce grubych akt”.

„Trzeba będzie zamówić coś samemu na mieście. Nie ma to jak państwowy biznes. Zawsze coś sp....olą. Gdybym nie widział, to bym chyba nie uwierzył, że młotek do stukania też można sp....lić.

Scheda po Ziobrze

A wszystko zaczęło się od rozporządzenia, które w drugiej połowie roku wydał ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Zgodnie z nim, przewodniczący składu ma prawo używać młotka do uciszania publiczności.

Pierwsze młotki zaczęły nieśmiało pojawiać się w sądach na początku roku. Prezesom sądów pozostawiono dowolność, jeśli chodzi o kształt młotka oraz wybór producenta. Rozporządzenie nie precyzowało bowiem jego parametrów.

Rynek szybko zareagował na potrzeby Temidy. W Internecie zaczęły pojawiać się oferty "nowego sędziowskiego atrybutu". "Sędziowski młotek bejcowany. Ręczne wykonanie. Drewno sosnowe. Młotek jest lakierowany. Długość około 30 cm, średnica podstawki około 15 cm. Za dodatkową opłatą istnieje możliwość umieszczenia logo" - to ogłoszenie internetowe firmy Tokmir.

Tego rodzaju oferty, nie zagroziły jednak przedsiębiorstwu przy Zakładzie Karnym w Rawiczu. Szybko stało się ono głównym dostawcą młotków dla polskiej Temidy. Z oferty skorzystały m.in. sądy we Wrocławiu, Warszawie Częstochowie i Poznaniu. ZK w Rawiczu to zasłużona jednostka polskiego więziennictwa z 40 letnią tradycją, która od wielu lat zajmuje się produkcją mebli do sal sądowych. Oferuje zestawy ( młotek+podkładka) w dwóch wersjach. Bardziej luksusową z mosiądzu, gdzie podkładka zakończona śrubą przypomina hotelowy lub sklepowy dzwonek – w cenie 145 zł za sztukę oraz wersję drewnianą – lakierowaną, tańszą, za 95 zł. W tym przypadku młotek nie różni się niczym od tłuczka do mięsa – ta wersja stanowi wierną replikę młotka z amerykańskich sal sądowych. W przypadku drewna istnieje dodatkowo możliwość wyboru koloru całego zestawu. Dużą popularnością cieszył się np. mahoń.

Czy są potrzebne

Mimo że rozporządzenie nie formułowało wprost obowiązku obecności młotków na sali sądowej, a dawało jedynie prawo do ich używania, większość prezesów zdecydowało się na ich zakup. – U nas zagościły przed kilkoma miesiącami – mówi sędzia Dariusz Przykucki z koszalińskiego sądu okręgowego. – Jak dotąd jednak jeszcze nie korzystałem z młotka. Nie było takiej potrzeby. Kiedy pracowałem w sądzie rejonowym, dochodziło do sytuacji gdzie taki młotek by się rzeczywiście przydał, zwłaszcza sprawach rodzinnych czy skargowych.

Z młotków rzadko korzysta się też w poznańskich sądach. – Mają one służyć gdy została naruszona powaga na sali sądowej, a nie do rozpoczynania i kończenia rozpraw. Do takich sytuacji dochodzi jednak niezmiernie rzadko – dodaje Krzysztof Lewandowski, wiceprezes Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Wbrew pozorom pojawienie się młotka nie jest symbolem nastania anglosaskiego stylu w polskiej Temidzie, ale powrotu do tradycji międzywojnia. Zwyczaj jego stosowania został wtedy zaczerpnięty z procedur obowiązujących w prawie zaborowym. W II Rzeczypospolitej przez pewien czas ono obowiązywało, więc na salach sądowych młotki cały czas były obecne. Przestano ich używać dopiero po II wojnie światowej.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama