REKLAMA
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Praca, emerytury, renty

Trzeba stworzyć system opieki długoterminowej

Magdalena Januszewska 21-04-2009, ostatnia aktualizacja 21-04-2009 06:08

Rozmowa z Zofią Czepuliską-Rutkowską z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych

Rz: Powołany przy Senacie RP zespół, którego jest pani ekspertem, pracuje nad wprowadzeniem ubezpieczenia pielęgnacyjnego i zasad opieki długoterminowej. Dlaczego jest to potrzebne?

Zofia Czepulis-Rutkowska: W zabezpieczeniu społecznym znaczenia nabiera ryzyko niesamodzielności (niezdolności do samodzielnej egzystencji) i potrzeby pomocy osób trzecich. Wiąże się to przede wszystkim ze starzeniem. Szacuje się, że w Polsce liczba osób po 60. roku życia z obecnych 13,5 proc. populacji wzrośnie w 2035 r. do 23 proc., a osób powyżej osiemdziesiątki – z 3 proc. do 7 proc.

Zmienia się też struktura rodziny i styl życia. Kobiety są aktywne zawodowo, będą pracować dłużej ze względu na wydłużanie wieku emerytalnego. Przestają w konsekwencji odgrywać tradycyjną rolę opiekunek starzejących się rodziców. Ubezpieczenie ma więc chronić osoby niezdolne do samodzielnej egzystencji, ale też rodziny osób niesamodzielnych, np. dzieci, które bez systemowego wsparcia będą musiały rezygnować z zatrudnienia, również za granicą, żeby się opiekować niezdolnym do samodzielnego życia bliskim.

Dziś funkcjonują liczne rozwiązania – w systemie pomocy społecznej i opieki zdrowotnej – np. domy pomocy społecznej oraz różne typy zakładów opiekuńczo-leczniczych. Ale są to rozwiązania fragmentaryczne i przeznacza się na nie zbyt mało pieniędzy. Są usługi, ale nie ma całościowego systemu opieki nad osobami niezdolnymi do samodzielnej egzystencji. Przygotowujemy w zespole senackim zieloną księgę, zawierającą opis sytuacji i rekomendacje. Nie ma wątpliwości, że trzeba zwiększyć nakłady na opiekę długoterminową.

Skąd wziąć pieniądze na ten cel?

Zespół skłania się do wprowadzenia dodatkowej składki. Osobiście jestem zwolennikiem finansowania budżetowego, czyli z podatków. Oba rozwiązania mają wady i zalety. Sądzę, że nawet w wypadku nowej składki konieczne będzie wspieranie opieki z budżetu państwa, a także z kieszeni rodziny. Tak zresztą jest w Niemczech, na których się częściowo wzorujemy. Do tamtejszego modelu odwoływał się też zespół, rozpoczynając prace nad ubezpieczeniem pielęgnacyjnym przed trzema laty. Inne rozwiązanie to finansowanie opieki w całości z budżetu, bez dodatkowego ubezpieczenia. Tak jest w Wielkiej Brytanii i państwach skandynawskich.

Co ciekawe, z międzynarodowych porównań wynika, że poziom opieki nie zależy od systemu finansowania, ale od decyzji społeczno-politycznej: ile chcemy wydawać, na co i w jaki sposób. Metoda finansowania działa natomiast na naszą świadomość – gdy płacimy składkę, mamy przyrzeczenie, że dostaniemy świadczenia. Z kolei wpływa ona niekorzystnie na rynek pracy. Idealnego rozwiązania więc nie ma.

Wizja opłacania kolejnej składki nie jest zbyt kusząca. Można się spodziewać oporu społecznego.

Dlatego trudno tego dokonać w krótkim czasie. W Hiszpanii udało się wprowadzić system opieki długoterminowej w 2006 r., po ośmiu latach dyskusji, decydując się na finansowanie z budżetu. W Niemczech wprowadzono najpierw składkę wynoszącą 1,5 proc., podwyższając ją stopniowo do 1,95 proc. Więcej płacą osoby bezdzietne. Samo wprowadzenie składki nie załatwi sprawy. Najważniejsze jest przyznanie prawa do określonych świadczeń. Ryzyko trzeba rozłożyć na większą grupę, bo wydatki na opiekę są ogromne.

Co ma zapewnić długoterminowa opieka?

Podoba mi się model brytyjski, w którym ocenia się potrzeby danej osoby – medyczne i opiekuńcze – oraz możliwości udzielenia jej wsparcia. Pozwala to na zachowanie jej godności i indywidualności. To niestety trudne do zrealizowania, bo wymaga wysokich kompetencji oceniającego, a także zmian w orzekaniu o zdrowiu. Chcę zaznaczyć, że stosowany w Wielkiej Brytanii tzw. test majątkowy i dochodowy nie jest rozwiązaniem korzystnym i również tam dyskutuje się nad wycofaniem go.

System może gwarantować świadczenia pieniężne oraz rzeczowe. Powinien być elastyczny. Z drugiej strony trzeba kontrolować wydawanie środków, i tu lepiej sprawdzają się np. vouchery na konkretne usługi, które niestety usztywniają system. Trzeba też opracować standardy kontroli – inne wymagania stawia się domom pomocy społecznej, a inne kuzynce, z którą umówimy się, że pomoże schorowanej babci. W obu wypadkach jednak nie można pozwalać na marnowanie publicznych środków na opiekę.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama