REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Żeby w sądach było sprawniej

Jacek Przygucki, Anna Adamska-Gallant 21-09-2010, ostatnia aktualizacja 21-09-2010 02:59

Dlaczego i jakich zmian w procedurze karnej domagają się sędziowie – tłumaczą członkowie zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia

Przekazany do Senatu obszerny projekt zmian w kodeksie postępowania karnego uwzględnia doświadczenia sędziów, na co dzień borykających się z często nielogicznymi przepisami, które nie sprzyjają rozpoznaniu sprawy w rozsądnym terminie. Projekt wywołał żywą dyskusję. Tu odniesiemy się do kilku krytycznych uwag, których nie podzielamy z powodów merytorycznych, nie zaś ze względu na przeświadczenie, że projekt jest idealny.

Akt oskarżenia

Przyspieszeniu rozprawy ma służyć zwolnienie prokuratora z odczytywania uzasadnienia aktu oskarżenia, a nawet samych zarzutów w sprawie obszernej, gdy strony o to nie wnoszą, a otrzymały akt oskarżenia na piśmie.

Marek Domagalski („Rz” z 27 lipca „Sędziowie proponują szybsze procesy karne”) ocenia to krytycznie, pisząc „projektodawcy zapomnieli chyba o publiczności i prasie na sali sądowej – wszak rozprawa nie jest tylko dla sądu i stron”. Wspiera go prof. Piotr Kruszyński: „Tu akurat nic bym nie zmieniał, jest wiele ważniejszych barier przedłużających rozprawy”.

Obowiązek odczytania aktu oskarżenia nie jest oczywiście najważniejszym problemem procedury karnej, ale jednym z wielu elementów przedłużających postępowanie, stosunkowo łatwym do wyeliminowania. Niedawno prasa podała, że akt oskarżenia w sprawie tzw. afery piłkarskiej obejmuje blisko 100 osób, 800 zarzutów i kilkaset stron. Samo jego odczytanie zajmie więc około tygodnia po kilka godzin dziennie. Pytanie – po co? Dla publiczności, która po godzinie wyjdzie z sali, jeśli wcześniej nie zaśnie? Dla mediów, które przygotują z całego zdarzenia materiał trwający półtorej minuty, z czego odczytaniu aktu oskarżenia poświęcone będzie dziesięć sekund? Wolne żarty. Ani media, ani publiczność nie będą zainteresowane żmudnym odczytywaniem aktu oskarżenia trwającym siedem dni. Dla nich wystarczająca jest wiedza ogólna, że chodzi o „ustawianie” meczów piłkarskich. Sąd zna sprawę, oskarżeni i ich obrońcy otrzymali odpis aktu oskarżenia, wiedzą więc doskonale, czego dotyczą zarzuty. Ten tydzień odczytywania aktu oskarżenia mógłby zostać przeznaczony na bardziej sensowne działania, np. przesłuchanie oskarżonych.

Bez wulgaryzmów

Inny zarzut stawiany projektowi dotyczy pozostawienia bez biegu pisma procesowego, które zawiera słowa i zwroty wulgarne albo sformułowania obelżywe wobec sądu lub uczestników postępowania. Zamysł dyscyplinowania w ten sposób uczestników postępowania skrytykował mec. Jacek Kondracki, znany warszawski adwokat: „Poszczególne osoby, w tym sędziowie, mają różne wyobrażenie o tym, co jest obraźliwe. Tymczasem do sądu zwracają się także ci, którzy mają trudności z pisaniem, wysłowieniem się. Taka dbałość o powagę sądu może naruszać ich prawa”.

Nie możemy zgodzić się z takim poglądem. Każda osoba posiadająca umiejętność pisania doskonale wie, kiedy chce obrazić sąd, a kiedy wyrazić tylko odmienną ocenę bez używania słów wulgarnych i obraźliwych. Czy naprawdę musimy godzić się na to, aby wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej wydawał organ znieważany i poniżany? Czy już zatarły się nam w pamięci zdarzenia podczas posiedzenia przed Sądem Najwyższym w przedmiocie ważności wyborów prezydenta RP, kiedy to sędziowie musieli opuścić salę pod naporem agresji słownej dwóch niezadowolonych wyborców?

Wysłuchać wyroku

Sporo kontrowersji wzbudził sugerowany wymóg obecności stron podczas ogłoszenia wyroku i wpływ nieobecności na zasady wnoszenia odwołania od orzeczenia. Adwokat Rafał Wąworek stwierdza: „Może w mieście powiatowym, gdzie jest jeden mały sąd, adwokat da radę stawiać się na każdy wyrok, ale np. w Warszawie, gdzie pełnomocnik musi przemieszczać się z sądu z jednego krańca miasta na drugi, taki wymóg znacznie utrudni obronę klientów”.

A my pytamy, czy obrona klienta, nawet z urzędu, jest charytatywna? Czy stanowi część zawodowych obowiązków adwokata, za które pobiera się wynagrodzenie? Nie przekonuje tłumaczenie o trudnościach z przemieszczaniem się czy wielkością miasta. Na rozprawie co do zasady można być, a podczas ogłoszenia wyroku już nie? Skoro tak, może wzorem adwokatów sędzia również przekaże wyrok sekretarce do odczytania, a sam spędzi czas w przyjemniejszy sposób? Nieobecność stron podczas ogłoszeniu wyroku godzi w powagę sądu. Stawiennictwo stron na ten niezwykle istotny moment procesu ma przede wszystkim znaczenie dla zrozumienia przyczyn, dla których takie a nie inne orzeczenia zostało wydane. Wysłuchanie uzasadnienia i poznanie przyczyn, którymi sąd kierował się przy wydawaniu wyroku może zadecydować o tym, czy będzie on skarżony, czy też nie, jak też spowodować, że odwołanie będzie bardziej merytoryczne.

Poprzednia
1 2 3

Przeczytaj więcej o:  akt oskarżenia, procedura, proces, sąd, sędzia

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama