REKLAMA
Tutaj jesteś: rp.pl » PRAWO » Opinie
Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Poradnik prawny

Jak uniknąć komornika gdy nie płacimy swoich zobowiązań

Gdy przestajesz płacić raty, wierzyciel najpierw będzie cię ponaglał telefonami i pismami wzywającymi do uregulowania należności. Gdy to nie pomoże, przyśle komornika
Kto może dostać wyższą emeryturę

Poradnik prawny

Kto może dostać wyższą emeryturę

Osoba, która po przyznaniu świadczenia na starych zasadach przepracowała co najmniej 2,5 roku, może zyskać na nowej kwocie bazowej, gdy będzie się starać o drugie świadczenie
Zwrot nadpłaty PIT

Poradnik prawny

Zwrot nadpłaty PIT

Kiedy podatnik dostanie pieniądze od fiskusa
Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Poradnik prawny

Jak wykorzystać potknięcia fiskusa

Podatnik, który zna przepisy, ma szansę wygrać z fiskusem
Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

Poradnik prawny

Jakie koszty ponosimy w sądzie i u notariusza

To, jak dużo wydamy w sądzie, zależy od tego, o co chcemy się spierać
Umowa deweloperska po nowemu

Poradnik dla kupujących mieszkanie

Umowa deweloperska po nowemu

Nowe przepisy dotyczące umowy deweloperskiej
Nowe prawo dla pacjentów

Poradnik prawny

Nowe prawo dla pacjentów

Ceny leków refundowanych, leczenie, odszkodowania za błędy lekarskie
Jak rozpocząć karierę zawodową

Poradnik prawny

Jak rozpocząć karierę zawodową

Poznaj swoje prawa podejmując pierwszą pracę
Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Poradnik prawny

Kiedy warto złożyć wniosek o emeryturę

Kto ma zgłosić wniosek o emeryturę lub rentę w lutym, a kto ma poczekać

Opinie

Cicha amnestia byłaby tragedią

Tomasz Pietryga 08-03-2010, ostatnia aktualizacja 08-03-2010 03:28

Czy w pana ocenie struktura kar przewidywana w kodeksie karnym za poszczególne przestępstwa jest należyta czy wymaga reformy?

prof. Leszek Kubicki wybitny karnista, współtwórca kodeksu karnego z 1997 r.: Moją odpowiedź określa fakt, że byłem współtwórcą kodeksu karnego z 1997 r. Jedną z naczelnych dyrektyw, jaką zespół podczas prac przyjął, była racjonalizacja polityki karnej. Mieliśmy przed oczyma niezwykle negatywne konsekwencje społeczne nadmiernego rygoryzmu, jakie niósł kodeks z 1969 r. Tamten kodeks przyjmował założenie, że głównym elementem skuteczności walki z przestępczością jest szczególna surowość kar. Wyrażało się to nie tylko w bardzo surowych zagrożeniach, tzn. w stosowaniu zbyt często wysokich górnych granic kar, ale przede wszystkim w tworzeniu licznych typów tzw. przestępstw kwalifikowanych o wysokich progach dolnego zagrożenia.

Od tamtego czasu jednak kodeks był nowelizowany już 35 razy. Czy dalsze zmiany są potrzebne?

Duża liczba tych nowelizacji nie wynikała z tendencji do zaostrzania kar czy poprawiania kodeksu, ale wiązała się z koniecznością implementowania do naszego prawa standardów Unii Europejskiej. Przecież np. to, że do kodeksu wprowadzono w 2003 r. odpowiedzialność za korupcję w sporcie, wiązało się z naszym członkostwem w Unii.

Były jednak nowelizacje, które, schlebiając postawom populistycznym, irracjonalnie zmieniały zagrożenia karne i demolowały konsekwentnie zbudowany pierwotny ich system. Sytuacja w polskich więzieniach jest bardzo zła, zakłady karne są przepełnione, a państwo przegrywa kolejne procesy o ciasnotę w celach. Mówi się o cichej amnestii. To bardzo niepokojące sygnały. Każda bowiem amnestia to klęska dla stałości i trwałości polityki karnej. Tego problemu nie da się rozwiązać bez przeprowadzenia głębokiej reformy polityki karnej.

Na czym konkretnie miałaby ona polegać?

Reforma powinna zmierzać do ustalenia właściwego „parytetu surowości jednostki kary”. Musi pan wiedzieć, że polską politykę karną po roku 1944 kształtowały specyficzne okoliczności natury politycznej. Poddawana była stałej presji różnych kampanii polityczno-populistycznych. Wystarczy przejrzeć stare roczniki prasy. Tuż po wojnie realizowano politykę karną okresu „wojny domowej” – w takiej sytuacji typowa była tendencja do surowości i bezwzględności. Później pojawiły się kampanie o charakterze gospodarczym – walka ze spekulacją, bitwa o handel itp. Od 1953 r. ruszyła wielka akcja wzmożonej ochrony własności społecznej – wtedy też np. podwyższono dolne granice kary za tzw. zagarnięcie mienia społecznego. Później była walka z chuligaństwem. A wszystko to wiązało się z postulatem, by surowiej karać. Była to spirala rosnącego rygoryzmu.

Czy znalazło to odzwierciedlenie w przepisach?

Oczywiście. A przede wszystkim w ograniczaniu swobody sędziowskiego wymiaru kary. Skutki tej tendencji ujawniły się bardzo szybko. Ustawodawca po czterech latach obowiązywania kodeksu, pod pretekstem obchodów XXX-lecia PRL, musiał ogłosić amnestię, w rzeczywistości po prostu z powodów sanitarnych. A wszystko przez to, że populacja więźniów w tym okresie wzrosła z poziomu ok. 80 tys. w 1970 r. do 130 tys. w 1979 r., czyli o ponad połowę.

Skutki społeczne jednak pozostały.

Przez te wszystkie kampanie, ciągłe odwoływanie się do potrzeby zwiększenia surowości, krytykę liberalizmu sądów w świadomości społecznej nastąpiła szkodliwa dewaluacja „parytetu jednostki surowości kary”. To tak jak z pieniądzem, który jest stale pozbawiany wartości. Ta dewaluacja spowodowała znaczny wzrost tzw. średniego wymiaru kary pozbawienia wolności. Tuż po wojnie ten średni wymiar wynosił siedem – osiem miesięcy, całkiem niedawno wzrósł aż do 21 miesięcy i dopiero ostatnio nastąpił niewielki jego spadek. Trzykrotny wzrost średniej – to pokazuje, jak zdewaluowała się w Polsce miara surowości kary.

Poprzednia
1 2
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

Prawo dla Ciebie

Potrzebna jest analiza skutków prawnych, społecznych i ekonomicznych przepisów Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet - uważa pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Prawo w firmie

Jesienią powinien być gotowy projekt ustawy poszerzającej wolność gospodarczą - powiedział dziś minister sprawiedliwości Jarosław Gowin

Prawnicy

W piątek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie zakończył się egzamin sędziowski

Samorząd

Starostowie dostaną jeszcze więcej czasu na uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. To kolejne przedłużenie terminu

Sfera budżetowa

Obłożnie chory ma prawo do wizyt i opieki pielęgniarki w swoim domu. Musi jednak wcześniej w przychodni wskazać ją w deklaracji wyboru

Opinie, analizy

Nie chodzi o ponowne upolitycznienie prokuratury, ale o to, by ta instytucja była w pełni odpowiedzialna za swoje działania, a prokuratorzy za swoje decyzje – pisze o najnowszym projekcie zmian w ustawie o prokuraturze wiceminister sprawiedliwości, Michał Królikowski
reklama