Umowy konsumenckie
Postanowienia niewynegocjowane z klientem, nie muszą go wiązać
- Niezgodne z prawem postanowienia regulaminu mogą sporo kosztować
- Nie wolno tworzyć własnego prawa dla klientów
- Skontroluj umowy, zanim dostaniesz karę
- Za niedozwolone zapisy można sporo zapłacić
- Firma musi informować, czy nie stosuje niedozwolonych klauzul
- O czym każdy klient musi wiedzieć
- Łamanie praw konsumentów słono kosztuje
- Deweloperski wzorzec musi być precyzyjny
- Wzorzec umowy nie ograniczy prawa do sądu
- Przedszkola dobre dla dzieci, ale nie dla rodziców
- Nie przerzucaj na kupującego ryzyka zmian podatkowych
- Kupując mieszkanie uważaj na pułapki
- Energia elektryczna pod lupą UOKiK
- Skutki wyroków dotyczących złych klauzul
Wzorce umów, ogólne warunki sprzedaży lub regulaminy będą obowiązywać osoby fizyczne, gdy ich treść będzie jednoznaczna i nie będzie w rażący sposób naruszać ich praw i obowiązków
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów (DzU z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.) zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W szczególności przez praktykę taką rozumie się stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień uznanych za niedozwolone.
Rejestr taki prowadzi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i umieszcza w nim te zapisy, które zostały zakwestionowane przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jednak to, że konkretnie brzmiącej klauzuli nie ma w tym rejestrze, nie oznacza, że na pewno wolno ją stosować.
Aby wzór umowy (regulamin, wytyczne itp.), który jest narzucany konsumentowi, był zgodny z prawem, musi spełniać warunki wskazane w przepisach kodeksu cywilnego.
Umowy adhezyjne
Skąd w ogóle bierze się problem określania i ewentualnej rejestracji niedozwolonych zapisów? Jest to spowodowane coraz częstszym posługiwaniem się w obrocie gospodarczym wzorcami gotowych umów lub ich ogólnymi warunkami (np. ogólne warunki sprzedaży). Pozwala to często na szybsze (sprawniejsze) prowadzenie negocjacji, obsługiwanie większej liczby klientów, obniżenie kosztów poprzez standaryzację metod sprzedaży lub świadczenia usług.
O ile jednak pomiędzy przedsiębiorcami (profesjonalistami) stosowanie wzorców umów nie jest właściwie niczym ograniczone, o tyle w wypadku kontaktów ze szczególną grupą kontrahentów, jakimi są konsumenci, już tak nie jest. Zakłada się, że w relacjach między profesjonalistami istnieje równowaga (chociaż w praktyce może być z tym różnie).
W dowolny sposób mogą negocjować każdy element przyszłego kontraktu. Mają większy wpływ na zmiany zapisów, w tym także tych, które zawarte są we wzorcach lub ogólnych warunkach.
Jeżeli ostatecznie jedna ze stron godzi się na warunki (wzorzec) przygotowane przez drugą stronę, robi to na własną odpowiedzialność, z pełną świadomością, że wszystkie zapisy, które tam się znajdują, zaczynają ją wiązać.
Stanowi o tym art. 384 § 1 kodeksu cywilnego, w myśl którego ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzory umów, regulaminy wiążą drugą stronę, jeżeli zostały jej doręczone przy zawarciu umowy. Wystarczy zatem, że druga strona poświadczy, że zapoznała się z wzorcem, aby stał się on wiążący dla realizacji np. danego kontraktu.
Co więcej, w razie gdy posługiwanie się wzorcem jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, wiąże on drugą stronę także wtedy, gdy mogła się ona z łatwością dowiedzieć o jego treści (art. 384 § 2).
Jednak ta ostatnia sytuacja nie dotyczy umów zawieranych z udziałem konsumentów, chyba że są to umowy powszechnie zawierane w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego. Przykładem może być przejazd autobusem, gdy konsument wsiada do pojazdu, kasuje bilet a tym samym wiąże się odpowiednim regulaminem świadczenia usług transportowych.
Jak wynika z zacytowanego już artykułu, konsumenci są grupą szczególnie chronioną. W wypadku zawierania przez nich umów mamy bowiem do czynienia z kontraktem między firmą (profesjonalistą) a osobą fizyczną, która może nie mieć dokładnego rozeznania w tematyce dotyczącej podpisywanej umowy. I właśnie dlatego ustawodawca zdecydował się na stworzenie specjalnych narzędzi chroniących tę grupę nabywców lub usługobiorców.
W związku z tym należy jasno stwierdzić, że stosowanie gotowych wzorców umów (regulaminów) przy kontaktach z konsumentami nie jest zakazane. Ale posługując się nimi, należy zachować szczególną ostrożność, aby nie narazić się na zarzut stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów.
W razie wykrycia takiego postępowania na przedsiębiorcę może zostać nałożona kara finansowa. W skrajnym przypadku będzie to nawet 10 proc. jego przychodów.















