Prawa pacjenta
Dowód ubezpieczenia może zostać w domu
- Od stycznia nie kupimy leków?
- Recepty tylko pełnopłatne - grożą lekarze
- Ostry dyżur nie dla każdego chorego
- Pacjencie, pamiętaj o swoich prawach
- NFZ będzie miał konkurencję
- Refundacja pod kontrolą
- Leczenie na oświadczenie już działa
- NRL wystąpiła do TK ws. kar za wystawianie recept osobom nieuprawnionym
- Pomoc medyczna w nagłych przypadkach
Pacjenci nie będą musieli nosić przy sobie druku RMUA. Lekarze mają nie sprawdzać, czy chory odprowadza składkę. Nie będą już karani za wystawianie recept osobom nieuprawnionym
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad zmianą zasad weryfikacji ubezpieczenia zdrowotnego Polaków. Mają one doprowadzić do tego, by lekarz nie musiał już sprawdzać, czy chory jest ubezpieczony, a pacjent nosić przy sobie druku RMUA. Wielu pacjentów uważało np., że przedstawiciele służby zdrowia nie powinni znać wysokości ich zarobków, o czym można się dowiedzieć właśnie z tego druku.
– Około 10 grudnia przedstawimy propozycję zmian prawa w takim zakresie, aby pacjent nie musiał już udowadniać, że jest ubezpieczony. Urzędnicy z Narodowego Funduszu Zdrowia nie będą też ścigać chorego, który w momencie, gdy korzystał z publicznej służby zdrowia, nie odprowadzał składki, bo np. stracił niedawno pracę – zapowiedział na ostatnim posiedzeniu Sejmowej Komisji Zdrowia wiceminister Jakub Szulc.
Udogodnienia dla pacjentów i chorych ma wprowadzić nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która teraz wylicza, kto ma prawo korzystać z bezpłatnej służby zdrowia. A są to nie tylko pracownicy odprowadzający składki i członkowie rodzin, emeryci, renciści, ale także ucząca się młodzież, bezrobotni zarejestrowani w urzędzie pracy czy nieubezpieczone ciężarne. Resort zdrowia szacuje więc, że prawo do usług, m.in. w publicznym szpitalu, posiada 99 proc. Polaków.
65 mln zł lecznice musiały zwrócić NFZ w 2010 r. m.in. za to, że zapisały leki refundowane nieuprawnionym
– Nieoficjalnie wiadomo, że resort zdrowia zbiera teraz informacje, ilu tak naprawdę mamy w kraju nieubezpieczonych. Zapewne zamierza wszystkich Polaków uznać za ubezpieczonych, bo i tak ściganie przez NFZ 1 proc. ludzi bez tytułu do świadczeń jest znacznie bardziej kosztowne dla budżetu państwa – podkreśla Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego skupiającego lekarzy rodzinnych.
Tymczasem Rajmund Miller, lekarz i członek Sejmowej Komisji Zdrowia, uważa, że jeśli resort pracuje nad zmianami, to powinien stworzyć sprawny system weryfikacji ubezpieczenia. Najlepiej na bazie centrali ZUS, w której są informacje o osobach odprowadzających składki, a urząd na tej podstawie wydawałby pacjentom karty chipowe. One za pomocą czytników umieszczonych w przychodniach pozwalałyby identyfikować, czy chory ma ubezpieczenie.
17 proc. taką część budżetu NFZ będzie przeznaczał od 2012 r. na refundację leków
Jacek Krajewski podkreśla, że i tak zdjęcie z lekarzy weryfikacji ubezpieczenia zdrowotnego to bardzo dobra wiadomość, bo teraz zamiast leczyć pacjenta, muszą sprawdzać dokumentację. Jeśli wypiszą receptę na lek refundowany osobie nieubezpieczonej, a kontrola z NFZ to odkryje, płacą wysokie kary. Dlatego zarówno samorząd lekarski, jak i związki zawodowe zapowiedziały w piątek bojkot recept. Jeśli więc do końca roku przepisy dotyczące ubezpieczenia zdrowotnego oraz surowej dla lekarzy ustawy refundacyjnej nie zmienią się, od 1 stycznia będą oni wypisywać recepty tylko na leki pełnopłatne. Do decyzji NFZ pozostawią przyznanie choremu prawa do kupienia leku ze zniżką.
Zobacz serwis:















