REKLAMA

Prawa pacjenta

Pacjent musi czekać w kolejce

Katarzyna Nowosielska 01-10-2011, ostatnia aktualizacja 01-10-2011 03:51

Stan zdrowia i lekarz decydują o tym, w jakiej kolejności chory dostanie się na zabieg medyczny

Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta i rzeczniku praw pacjenta (DzU z 2009 r. nr 52, poz. 417 ze zm.) każdy chory ma prawo do świadczeń zdrowotnych. Nie oznacza to jednak, że zawsze może otrzymać od lekarza czy pielęgniarki natychmiastową pomoc. Personel medyczny udziela świadczeń zdrowotnych chorym według kolejności zgłoszeń. O ile do lekarza rodzinnego pacjent może się  dostać tego samego lub następnego dnia, o tyle na wizytę u specjalisty lub na zabiegi specjalistyczne musi już poczekać.

Każda przychodnia czy lecznica mająca umowę z NFZ na realizację świadczeń medycznych musi podać pacjentowi termin wykonania świadczenia. Co więcej, powinna umieścić go na liście oczekujących na zabieg. Jedynie osoby kontynuujące leczenie nie muszą być umieszczane na tej liście.

Trzy kategorie

Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia w sprawie kryteriów medycznych, jakimi powinni się kierować świadczeniodawcy przy zapisywaniu chorych na listy (DzU z 2005 r. nr 200, poz. 1661), są trzy kategorie medyczne pacjentów. „Przypadek pilny" – to sytuacja, w

której ze względu na stan zdrowia pacjenta konieczne jest pilne udzielenie mu pomocy. Przysługuje mu też pierwszeństwo na liście przed „przypadkiem stabilnym". W praktyce oznacza to, że chory np. w początkowym stadium zaćmy może czekać na zabieg jej usunięcia nawet cztery lata. Szybciej, bo w ciągu 64 dni, na operację mogą się dostać pacjenci w stanie zaawansowanym choroby. Wynika z tego, że chory nie ma wpływu na to, na którym miejscu w kolejce się znajdzie. Wszystko zależy od tego, jaki jest jego stan zdrowia i za jaki przypadek uzna go lekarz.

– Lekarze i chorzy mają jednak sposoby na ominięcie kolejek na niektóre usługi, np. badania, tomograf komputerowy. Lekarze rodzinni radzą pacjentom, aby zgłosili się do szpitala na oddział ratunkowy – wtedy badanie zostanie zrobione od razu, a cały koszt poniesie szpital – mówi Tomasz Kopiec, prezes firmy A.M.G. Finanse, która zajmuje się doradztwem w zarządzaniu szpitalami.

Oprócz wymienionych kategorii lekarze rozróżniają jeszcze „Stan nagły". Jest to utrata przytomności czy wypadek, który zobowiązuje każdą placówkę medyczną i lekarza do natychmiastowego udzielenia pomocy ze względu na zagrożenie życia. Pacjent przyjmowany jest wtedy bez żadnego czekania. Poza kolejnością na zabiegi mogą być również przyjęci honorowi dawcy krwi, inwalidzi wojenni i wojskowi oraz kombatanci.

Lecznice mają obowiązek prowadzić listę oczekujących i aktualizować ją na bieżąco. Personel medyczny musi na nią wpisywać pacjenta w dniu, w którym zgłosi się on do lekarza. Co więcej, zaraz po odznaczeniu chorego na liście lecznica musi poinformować go pisemnie o dokładnym terminie, w jakim zabieg będzie można wykonać.

Termin operacji

Gdyby data operacji była odległa, a stan zdrowia chorego się pogorszył, powinien on poinformować o tym placówkę medyczną. Jeśli zgłosi się do lekarza, ten ze względów medycznych skoryguje termin operacji. Podstawą przesunięcia na liście jest wówczas zaświadczenie lekarskie.

Należy jednak zaznaczyć, że pacjent ma prawo wyboru tylko jednego świadczeniodawcy, u którego chce przejść zabieg. Nie może zapisać się na kilka list. Jeśli czeka na zabieg w innej placówce medycznej, figuruje na jej liście i tam może szybciej dostać się na zabieg, musi o tym powiadomić poprzedniego świadczeniodawcę. Nie będzie wówczas zajmował miejsca innym.

Gdyby natomiast chory nie stawił się w wyznaczonym terminie na zabieg, placówka skreśli go z listy.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.nowosielska@rp.pl

więcej w serwisie:

Twoje prawo » Prawa pacjenta

Przeczytaj więcej o:  kolejka do lekarza specjalisty, lista oczekujących na zabieg specjalistyczny, prawo pacjenta do świadczeń zdrowotnych

Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł Oddano głosów:

E-booki "Rzeczpospolitej"

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwody, separacje, alimenty

Rozwód czy separacja to zawsze porażka, często finansowa. Z reguły jednak okazuje się mniejszym złem, niż formalne pozostawanie w związku, którego nie da się utrzymać
Testamenty, spadki, darowizny

Testamenty, spadki, darowizny

Poradnik o regułach dziedziczenia oraz praktyczne wskazówki dotyczące sporządzania testamentu
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
  • książki
  • muzyka
  • filmy
  • multimedia
Tu nas znajdziesz: Daj znać! DO GÓRY
Zamknij

Przeczytaj też: >>

E-skierowanie do lekarza czyli informatyzacja służby zdrowia

Zapisy do lekarza przez Internet, monitorowanie miejsca w kolejce czy esemes o zmianie terminu wizyty – to usprawnienia, na które od września 2014 r. mogą liczyć pacjenci >>